373 Photos - Jun 5, 2009
Photo: Pierwszy kontakt z AmerykąPhoto: Nawet niebrzydka :)Photo: Są też polskie akcenty!Photo: Odbieram moto.Photo: "My treasure"Photo: Czy ja zawsze muszę na nich czekać???Photo: Ruszamy! Poczatek trasy..Photo: Ciekawe, kiedy przestanie padac...Photo: Zaczyna się!!!Photo: Ruszamy na podbój Hameryki :)Photo: Hamują nas tylko czerwone światła...Photo: I duży ruch..Photo: Na razie jedziemy przepisowo...Photo: Bo policja czuwa.Photo: Pierwszy odcinek przejechany!Photo: Pora coś przekąsić.Photo: Pierwsze hamburgery...Photo: Smakuja jak nasze...Photo: Wszędzie jesteśmy witani z otwartymi ramionami.Photo: Ech, te fast foody...Photo: Droga nieźle "oznakowana".Photo: Wyścigi na 1/4 mili.Photo: Electra czy Softail ...Photo: Wybór należy do Ciebie!Photo: Przepisowe przejście po pasach :)Photo: I chwila przyjemności...Photo: Dla każdego inna.Photo: No właśnie!Photo: Szukamy na mapie zakrętów.Photo: Znaleźliśmy tylko most.Photo: Photo: Amerykański szwedzki stół.Photo: Jak smakuje, Panowie???Photo: Po śniadanku tankowanie...Photo: I dalej w drogę...Photo: Po drodze zakupy...Photo: I znowu mosty...Photo: Opuszczone domy...Photo: I stacje benzynowe...Photo: Dalej w trasie...Photo: Tankujemy.Photo: "Rancho" przy stacji benzynowej...Photo: I znowu w drogę!Photo: Postój w kinie samochodowym.Photo: Ten został na kolejny seans :)Photo: Photo: Opuszczone miasteczko...Photo: Photo: Photo: Amerykanin jedzie na wakacje :)Photo: Photo: Kolejne miasteczko...Photo: ...więc szukamy "naszego" motelu.Photo: Po kilku rundkach znaleźliśmy :)Photo: Rano znowu w trasę.Photo: Ciągle na zachód :)Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Jedziemy wzdłuż Wielkiego KanionuPhoto: Photo: Komis samochodów z lat 50-tychPhoto: Photo: Niezłe te fury.Photo: Photo: Photo: Jest w czym wybierać.Photo: Photo: Skrzynka pocztowa.Photo: Wyprzedzamy kolumnę wiozącą jakąś wielką machinę :)Photo: Znowu przyciąłem sobie pióra !!!Photo: Indiański skansen.Photo: Tutaj każdy chce kontemplować samotnie :)Photo: Route 66, obok autostrada. Czasami idą równolegle...Photo: ...a czasami się łączą.Photo: Photo: Banan nie schodzi mi z twarzy :)Photo: Czasami jest tylko większy :):):)Photo: Uśmiech zmienia się w zależności od krajobrazu...Photo: Bo jest na co patrzeć...Photo: Czasami jest tego tyle...Photo: ... że można się spokojnie zdrzemnąć :)Photo: To znak, że potrzebna przerwa na kawę.Photo: Niektórym nie pomogła...Photo: A niektórym mało.Photo: I kolejne miasteczko.Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Kolejna próba integracji...Photo: ... po której zapomniałem zapłacić za pizzę :PPhoto: Pozdrawiamy innych motocyklistów...Photo: Photo: W lewo na autostradę, w prawo- wiadomo...Photo: Przydrożna galeria sztuki.Photo: I oryginalne rękodzieła.Photo: Właścicielka galerii, która pamiętała kolegów z przed roku. Ja się jak zwykle podłączyłem :)Photo: Żeby nie było wątpliwości, jaką trasą jedziemy :)Photo: Photo: Photo: Jest również czas na pamiątkowe zdjęcia komórką :)Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: I dalej w drogę...Photo: Tylko hmmm, w którą stronę???Photo: Uwaga, wrzuciłem drugi bieg. Będę się rozpędzał!!!Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Knajpa, w której Paul McCartney świętował swoje 66 urodziny.Photo: Motocykle w szyku parkingowym :)Photo: Photo: Photo: A my w środku.Photo: Photo: Okazja !!! Bezwypadkowy, mało śmigany !!!Photo: I znowu hasło "Na koń" !!!Photo: Photo: Czasami zjeżdżaliśmy z asfaltu...Photo: ...żeby...Photo: ... skorzystać z toalety...Photo: ...położonej w ustronnym miejscu.Photo: ...dawno opuszczonym przez ludzi...Photo: ...i zwierzęta...Photo: Zostały po nich tylko "pamiątki"Photo: Photo: W około nie ma nikogo, gdy nagle....Photo: ...spotykamy rowerzystów jadących Route 66, jeden z nich po raz trzeci !!!Photo: Wracamy na asfalt :)Photo: Uff, w końcu stopa na twardym.Photo: Gdzie znajdujemy kolejny opuszczony bar.Photo: Połowa trasy !!!Photo: Nie wiem, w którą stronę !!!Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Hmmm, może tak zamienić...Photo: Jawny plagiat :)Photo: Photo: Photo: Photo: Znowu trzeba się rozpakować ...Photo: ...i rozplątać te wszystkie sznurki :)Photo: Photo: Photo: " Człowiek z pompą "Photo: Czekamy na okazję.Photo: Niezwykle sympatyczny właściciel tej "spelunki" :)Photo: W której można pograć.Photo: Zjeść...Photo: I ...Photo: Tu chyba nic nie poderwe...Photo: Na suficie pełno biustonoszy z podpisami.Photo: Photo: Sklepik z pamiątkami...Photo: ... w którym można dowiedzieć się dużo o historii Route 66.Photo: Początki reklamy :)_Photo: Kolejne miasteczko...Photo: Photo: Zgadnij, jak się nazywa ?Photo: Druga szansa :)Photo: Czy już wiesz ?Photo: Tutaj czas stanął w miejscu...Photo: ... i hmmm, nie tylko czas :)Photo: Miejscowy park.Photo: I główna ulica.Photo: Pogoda się poprawia :)Photo: Jesteśmy w obserwatorium, wypatrujemy słoneczka..Photo: Na razie nie widać nic...Photo: ...oprócz motocykli.Photo: Tymczasem odkryliśmy dziwną "plantację"...Photo: Idziemy zobaczyć.Photo: Okazuje się, że w Teksasie rosną samochody.Photo: Trzeba więc pstryknąć fotkę...Photo: ...i zrobić tajemniczą minę.Photo: Tu kiedyś żyli Indianie.Photo: Na dole "Cepelia"...Photo: ...a na górze poezja :)Photo: Photo: Photo: Photo: Może to ktoś przetłumaczyć??? :PPhoto: A tu kiedyś rosły drzewa :)Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Krótki kurs fotografii.Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Wielki Kanion. I piękne widoki.Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Kolejny motel.Photo: W nocy nie podróżujemy...Photo: ...więc czas na relaks.Photo: Niektórzy odpoczywają przy barze...Photo: ...pilnując się nawzajem.Photo: ... a niektórzy robią fotki.Photo: Photo: Photo: Warsztat pracy fotografa :)Photo: Photo: Photo: Piękny poranek...Photo: ...więc czas na śniadanko w lokalnym barze.Photo: Jesteśmy pierwsi.Photo: Na początek kawa...Photo: Hmm, piłem lepszą, ale tym czasem rzut oka na ścianę i...Photo: ...po wczorajszym  przyda się odnowienie pamięci gdzie jesteśmy.Photo: Potem więcej kawy i wybór dań...Photo: Wybór mógł być tylko jeden.Photo: Okazał się trafiony w 100%Photo: Potem czas na zwiedzanie miasteczka...Photo: ...pełnego malowniczych sklepików i pamiątek.Photo: Tu dają najlepszą kawę w Stanach.Photo: Autko 100% sprawne. Właściciel pilotował nas na sygnale, gdy w kolumnie opuszczaliśmy miasteczko.Photo: ...Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Wspomnienie lat świetności miasteczka.Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Ech..co tu się musiało dziać...Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: "Wieczny remont" ???Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Pora ruszać w dalszą drogę...Photo: Photo: Nie wierzę własnym oczom !!!Photo: Są zakręty !Photo: Tutaj w końcu przytarłem gmole.Photo: Po drugiej stronie gór kolejne miasteczko.Photo: Ale to chyba nie są TE Arizona Girls.Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Ty też możesz wytapetować ściany !!!Photo: Photo: Nie trzeba na to dużo pieniędzy..Photo: Photo: Tak na oko kilka tysięcy zielonych...Photo: Tama Hoovera.Photo: Photo: I most w trakcie budowy.Photo: Photo: Photo: Photo: Dziwne te mandaty straży miejskiej w USA.Photo: Photo: Photo: Photo: Nowoczesne systemy tamowania...Photo: Tak zadziałały, że nie zdążyłem zrobić zdjęć od przodu.Photo: Niestety...Photo: Pomnik budowniczych tamy.Photo: Photo: Photo: Skąd my to znamy ?Photo: Kolejne opuszczone miasteczko- kopalnia.Photo: Lata świetności dawno tu minęły...Photo: Niezła ruina...Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Jednak wolę Harleya  !Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Posesja dziadka - kolekcjonera przedmiotów....Photo: ...znalezionych wzdłuż drogi.Photo: Na pewno wielu było spragnionych...Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Photo: Właściciel "kolekcji".Photo: Photo: Photo: Photo: Powoli zbliżamy się do mety.Photo: Jeszcze tylko jedna prosta..Photo: ... i jeszcze jedna...Photo: i kończymy trasę na plaży w Los Angeles.Photo: Przejechaliśmy prawie 3000 mil.Photo: Wszyscy cali, zdrowi i szczęśliwi.Photo: A skoro L.A.- nie mogłem sobie odmówić :)