108 Photos - Jan 16, 2015
Photo: Misza pozdrawia z nowego domkuPhoto: Kami (księżniczka z Pasłęka) jest z nami już rok jak nas zaadoptowała :)))Szybko zleciało,
bardzo się zmieniła jest jeszcze bardziej kochana,w nocy przychodzi i sprawdza czy jesteśmy i dotyka tym swoim noskiem,dalej śpi w sypialni przy łóżku albo na progu w pokoju:)). Ostatnio polubiła biszkoptowe ciasteczka,zrobiła się z niej mała spryciula,jak coś chce to robi maślane oczka i nie ma mowy żeby jej odmówić.Karmi w nowym domkuPhoto: Kolejna udana adopcja. Do nowego domu pojechał dzisiaj szczeniak od Teresy . Państwo mają już od nas sunię, dom sprawdzony, dlatego daliśmy szczeniaka od ręki.Photo: PsotkaPhoto: Kokosz zamieszkał we WrocławiuPhoto: Oto zdjęcia z domku Biszkopcika, synka Niuni, wyadoptowanego od nas kilka miesięcy temuPhoto: Zdjęcie Schili z nowego domuPhoto: Aria w nowym domu. Jest szczęśliwa możemy to odczytać z fotografiiPhoto: Nasza Ariel w zaprzęgu.Photo: Fibi czuje się coraz lepiej w nowym domku. Chętnie wychodzi na spacery, a w domu jest spokojna i cicha. Oswoiła się już z kąpielą. Bardzo lubi towarzystwo i przebywa zawsze w pomieszczeniu gdzie przebywa więcej osób.Photo: BursztynPhoto: Szczeniak od TereskiPhoto: Szczeniaki od TereskiPhoto: Wieści z nowego domku SzylkretkiPhoto: Do nowego domu naszej fb-kowej znajomej poszła moja Pączka.Photo: Kostek jest najukochańszy na świecie zawsze się przytula i śpi ze mną. Jesteśmy w trakcie tresuryPhoto: Kami razem z Migotką(szogunnem,wazelinką) żądzą w domu:))czasami musimy bronic Kami przed Migotką,uwiesi się jej na uszku i dynda jak kolczyk.Kamisia jest bardzo spokojna uległa i grzeczna to się nie zmieniło i ogólnie to kochane psinki.Przynajmniej raz dziennie ładują się na kolana i w tedy ja mam przechlapane,drapią mnie pazurkami ale za buziaki które dają wszystko im wybaczam.Jednym słowem nie ważne kto rano wstanie bo i tak żądzą moje dziewczyny domem.Photo: Luna w nowym domu. Od szczeniaka całym jej światem był tylko schroniskowy boks. Teraz poznaje uroki życia w rodzinie.Photo: Do nowego domu poszło ostatnie szczenie Teresy.Photo: Fiona znalazła cudowny dom u Pani Klaudii. PozdrawiamyPhoto: Do nowego domu w Olsztynie poszedł braciszek Krasnoludka. Dziewczynki przyjechały do nas ze zdjeciem pieska, którego sobie wypatrzyły i bardzo się bały czy aby ktoś go już nie wyadoptował.Photo: "W związku z zaadoptowaniem pieska Tediego, wysyłam kilka zdjęć. Zgodnie z tym zobowiązujemy się zapewnić Pieskowi nowy dom i najlepszą opiekę. Piesek jest bardzo sympatyczny i przyjazny dlatego
też nie będzie miał żadnych problemów z dostosowaniem się do nowych
warunków. Zapoznał się już z moim psem Marcelkiem. Za niedługi czas znowu
chętnie wyślemy kilka zdjęć. Dziękujemy jeszcze raz za możliwość przygarnięcia psiaka."Photo: Dzisiaj (06.02.2015) miała miejsce adopcja roku. Otóż do nowego domu poszedł nasz staruszek Słodki. Mało urodziwy dla kogoś, nowej pani zaś poruszył serce ( przyjechała do nas po jakiegoś staruszka). Super osoba i cudowna adopcja.
Cieplutkie fotki z nowego domu Słodkiego. Dziadzio już wykąpany, grzeje kości przy kominku.Photo: Edyta Ginter napisała "Tosia aż tętni życiem i pogodą ducha. Dziękuje w imieniu swoim i jej, że dzięki Wam było dane nam się spotkać. Dzisiaj nie wyobrażam sobie życia bez tego merdającego ogonka i wielkich uszu"Photo: Kubuś, wielki miłośnik kotów z wyadotowaną od nas Kropką.Photo: Do nowego domku pojechała MigotkaPhoto: Malutki Tobi to niesamowity rozrabiaka. Wspaniały, radosny psiak. Dostarczy rodzinie mega radości i miłości. Jesteśmy zakochani w nim po uszy.Photo: Do nowego domu w Pasłęku trafiła Trosia.Photo: Zdjęcia Kiry z nowego domu!Photo: Adopcja Lusi:) Dostaliśmy również dużo karmy i innych prezentów od państwa:)Photo: Migotka w nowym domkuPhoto: Dostaliśmy zdjęcia Boryska-kiedyś Lolka, którego właściciele porzucili. Mieszka w Grodzisku Mazowieckim i widać, że ma sie bardzo dobrzePhoto: Wieści z domu Mileczki 

W schronisku padły słowa:
" Nie możesz zmienić świata, ale dla tego jednego psiaka świat się zmieni".

Milka uczy się życia na nowo, bo przez 4 lata znała tylko "cztery ściany".
W Walentynki po raz pierwszy zdecydowała się na wyjście poza naszą posesję - poczuła smak wolności i zobaczyła, że świat ma Jej jeszcze mnóstwo do zaoferowania Postawiła swoje pierwsze ślady na nadmorskim piasku..

I właśnie stąd - z Chłapowa - cieplutko "Psi Raj" pozdrawiamy i z prędkością wiatru nadmorskie promyki słońca przesyłamyPhoto: Zdjęcie wyadoptowanej kotki Lukrecji z nowego domu.Photo: Tobi jest kochany i bardzo dobrze się zaklimatyzował. Uwielbiają go wszyscy domownicy.Photo: Krasnoludek pojechał do bardzo fajnego, kochajacego zwierzęta domu. Panie przygarniają psie i kocie biedy. Sunia na rękach pani też uratowana przez nie.Photo: Biały (teraz Misiek) cały czas domagał się pieszczot i zamiast planowanej suczki z krótkim włosem, pojechał on do nowego domu. Misiek od razu zaprzyjaźnił się z dwiema suczkami w tym domu. Będzie mieszkał w Elblągu, chodził na długie spacerki i biegał po ogrodzie, a co najlepsze nie będzie siedział sam w domu, bardzo dziękujemy za wspaniały dom!Photo: MarcelkaPhoto: Dostaliśmy zdjęcia kocurka-Kaja, którego Pani adoptowała od nas przed rokiem. Maluch wyrósł na pięknego kocura ważącego ...uwaga 7KG :))) Dziękujemy ślicznie za fotkiPhoto: Dzień dobry. Ogólnie Sali zaaklimatyzowała się bardzo dobrze.Poznaje domowników idących ulicą.Daje znać merdając radośnie ogonem.Na obcych potrafi całkiem donośnie zaszczekać.
Niezły z niej bałaganiarz.Znosi różne rzeczy z całego podwórka pod płot.Przyniosła już większość rzeczy z piaskownicy naszego syna.
W załączniku zdjęcia z dzisiejszego spaceru z naszą pupilką.
Pozdrawiam, Emil Prokopowicz.Photo: A tak się miewa nasza Lusinda :))Photo: Tak sie miewa jeden z wy adoptowanych od nas kotów. Chcemy więcej takich adopcji. 
Lucek...tak nazywa się nasz kotek,którego adoptowaliśmy w schronisku w Pasłęku.Jak widać z naszym pieskiem tworzą świetną parę przyjaciół. Wnoszą do naszego domu wiele radości i zabawy, skradli nasze serca.Photo: Oto zdjęcia Migotki z nowego domku. Oto kilka fotek Migotki z nowym znajomym - Dexem. Jest tak żywym psiakiem, że ciężko zrobić zdjęcia gdy się bawi. W naszym domu nie ma teraz nudy. Jeszcze raz pozdrawiamy.Photo: Zdjęcie maluchów w ich nowym domu. Dziękujemy.Photo: Zdjęcie kota wyadoptowanego od nas do p. Patrycji. Jest cudny. Dziękujemy.Photo: Dostaliśmy meila i zdjęcia Lordzika z jego nowego domu. Dziękujemy

Witamy serdecznie Pani Basiu,

Nasz kochany piesio czuje się u nas świetnie. Pierwszego dnia po przyjeździe do swojego - nowego domu Lordzik został wykąpany, nakarmiony , wytulony, wycałowany na wszystkie możliwe sposoby. Całą noc przespał w swoim leżaczku . Niestety wszystko w nocy zwymiotował i miał rozwolnienie.
W poniedziałek odbył swoją pierwszą wizytę u starogardzkiego weterynarza ,okazało się że wszystko jest w porządku, dostał ponowne lekarstwa na odrobaczenie , fatrogerminę P , flawitol oraz roztwór do nakrapiania przeciw insektom ( z racji że był kąpany dopiero dzisiaj go nakrapiamy) W poniedziałek Lordzik poznał całą naszą rodzinę , a na spacerach zapoznał się również z psimi sąsiadami.
Nasz syn zaczął do niego mówić Młody ( jakbyśmy zaadoptowali młodszego brata) , ale ostatecznie wybrał dla niego imię Delphi. Śmiejemy się z mężem że nie mogło być inaczej ponieważ pasją naszego syna są wszelkie nowości informatyczne , oraz nowe technologie a Delphi to chyba nowa wersja programu Linuks ale jako imię też jest bardzo fajne, zgodziliśmy się .

Lordzik- Delphi to faktycznie bardzo mądry piesek , wie już gdzie możne się załatwiać na dworze, daje już nam sygnał gdy chce wyjść, aportuje, bardzo ładnie chodzi na smyczy, właściwie on jej nie potrzebuje, chodzi przy nodze:) Jest szczęśliwy i zaczyna być pewny siebie ponieważ podskakuje , wskoczył nawet na nasze łóżko, chociaż wcześniej udawał że nie umie wejść po schodach:)Photo: Monika Czaplewska napisała do nas: Tosia (Pączek ) czuje się już dobrze u mamy , rozrabia na całego ma adhd do kwadratu. To mała złodzieja. Kradnie rzeczy głównie z kuchni łyzki, zmywaki, mamy kanapki. Ostanio mama znalazła gąbke w łóżku, pół prześcieradła miała mokrego. Ksywe ma Głodomorra nie da zrobić nawet jej jedzenia, dwoi się i troji przy tym. Dziś ja robiłąm jej jedzonko no masakra musiałam zamknać ja w pokoju bo nie dała mi pokroić mieska, a później z garnka mi kradła. spryskiwacz na nią nie działa już cała mokra a dalej lezie. A mizianki musi koło twarzy leżeć albo tylkiem co mniej sympatyczne jest albo nos w ucho wsadza i w twarz. Gada jak najęta i ciagle nienajedzona. Zje swoje leci do psa miski, a później do mojej albo mamy. Pod koniec marca czeka nas kastracja. A o to pare zdjęć, ciężko jej zrobić głównie mam zdjęcia szafek stołu i podłogi  :)Photo: Schrekulka w nowym domu.Photo: Wraz z Anią zostałyśmy zaproszone do naszego uwielbianego Krasnoludka vel Tofik. Kochani....przez zaledwie dwa tygodnie piesio zmienił się bardzo. Nie tylko wizualnie ale stał się bardzo ułożony, dystyngowany, wyważony.... normalnie spoważniał nam chłopak !!!
Ma się dobrze, jest bardzo zadbany, tluściutki, dostaje bardzo dobre zdrowe jedzonko, ma piekną sierść, a przede wszystkim jest bardzo kochany przez obie Panie. Nie spuszcza ich z oka, niesamowita miłość i przywiązanie. Byłyśmy pod ogromnym wrażeniem jak ze szczeniaczka nagle stał się bardzo odpowiedzialnym i ułozonym pieskiem. Chodzi wraz z siostrzyczką na kilkugodzinne spacerki, a jego króciutke łapeczki w ogóle mu nie utrudniają wykonywania kilometrów.
Powiem Wam, z raju trafił do drugiego raju. Jest cudnie !Photo: Witam Podsyłam pierwsze zdjęcia kici :)Zmieniła się w ciągu tygodnia, oswaja się coraz bardziej i z każdym dniem coraz bardziej nas zaskakuje, uwielbia zabawy z panem, czasem jak to kobieta strzela foszka ale na krótko. jeśli ma ochotę, sama przychodzi się poprzytulać-zwłaszcza przy miseczce. ma ogromny apetyt-chyba będziemy musieli ćwiczyć swoją silną wolę, bo się upaśnie za bardzo. je dosłownie każde kocie jedzonko- uwielbia wędzoną rybkę, straaaaasznie dużo gada, skarży się, woła do pokoju, do miski, odpowiada na pytaniaPhoto: Wieści z nowego od dzisiaj domu naszego szczeniaczka. cyt,-
" podziękowania za szczeniaka, dziewczyna dostała na imię Lusia, dzięki niej w naszym domu dziś każdy się uśmiecha - jest cudowna!!Photo: Zdjęcia Tiffany z nowego domku!
Tifany zmienila imie w dowodzie na Fifi. Pozdrawia wszystkich na zalaczonym zdjeciu. Jak widac temperament szaleńczy :)Photo: Pozdrowienia od Białego (aka Misiek)! Misiek jest cudownym, wesołym, przytulaśnym pieskiem, moi rodzice strasznie go kochają! Dzisiaj go odwiedziliśmy z naszymi dwiema suczkami Bonny i Geordie. Poszliśmy na spacer, Misiek biegał po polu i wykąpał się w rzeczce. Naprawdę wspaniały pies, nie szczeka na psy i jest dla wszystkich bardzo miły. W domu jest grzeczny i pomaga mamie w kuchni. Piesek marzenie!Photo: Zdjęcia Schreka z nowego domu. Pani Karolina piszę,że Schrek lubi spacery, częste ale krótkie, ponieważ na długich się męczy.Photo: Lucyfer w nowym domu u IgiPhoto: Do nowego domu poszedł najmniejszy szczeniaczek - Pchełka.Photo: A to pozdrowienia od Bursztyna :) Niegdyś króla Ani, dziś mojego domowego tyrana. Magdalena GórnaPhoto: Witamy serdecznie !
Foxi jest z nami całym sercem. Jest wspaniała, grzeczna i przede wszystkim wesoła. 4 h drogi zniosła bardzo dobrze, gorzej ze mną bo zrobiła mi wielogodzinny masaż nóg, ciągle po nich biegając. Dzisiaj byłyśmy u weterynarza i fryzjera.Po strzyżeniu trochę się rozbrykała, chyba poczuła się lżej. Jest naprawdę cudowna, dziękujemy Wam za nią !!
P.S. Bardzo polubili się z mężem, Foxi jednak ma słabość do mężczyzn.
Pozdrawiamy Was gorąco z Białogardu !Photo: Do nowego domku do Koszalina pojechała fox terierka Foxi.
Pani uradowana, tak samo jak Foxi.Photo: Niunia już na dywanach. Pierwsze koty za płoty- sunia uczy się życia w mieście i w domu. Noc przespała bardzo spokojnie.Photo: Tiffani warszawiankaPhoto: Lekiem na nasze smutki i rozterki są takie cudowne adopcje jak dziś, gdzie szczęście uśmiechnęło się do Kamy :)) Znamy rodzinę - to bardzo porządni i dobrzy ludzie. Powodzenia ślicznotko.Photo: Witam. Przesyłam kilka slow o piesku LAKI, którego zostaliśmy właścicielami. Piesek w trakcie szczepień. Ma do swej dyspozycji ogród. ślicznie rośnie i jest bardo dużym głodomorem. Pani i pan dbaja o niego jak o dziecko. Moja córka Natalia często się z nim bawi i biegają, hasają w ogrodzie. Jak piesek odbędzie kwarantanne poszczepienna to bedzie spacerowal w parku dolinka. Własciele zapraszaja na FB. Zankowic Andrzej. Zankowicz Pawel. Pozdrawiam.Photo: Witam,przesyłamy serdeczne pozdrowienia od nas i Lusi. Lusia jest cudowna, szalona i czasem nieokrzesana. Lubi jeździć autem (całą droge 150 km spokojnie przespała), w ogródku biega jak szalona a to w okół domu, a to w okół szopki i stawu. Ostatnio zaczęła sobie zakopywać jedzenie w ogródku - plus dla niej za to że nie rozkopuje ładnej trawy. W przekomiczny sposób poluje na owady (muchy, motyle) i ptaki. Straszna z niej pieszczocha, łasi się wręcz do każdego. Mieliśmy małe problemy z uszkami (zapalenie) ale po antybiotyku już jej przechodzi. Lusia szybko się uczy podstawowe komendy opanowała w kilka dni. Na spacerach nawet spuszczona ze smyczy pilnuje się nas. Dziękujemy za cudownego psiaka!Photo: Wieści z nowego domku Niuni:
Witam. Niunia ma się bardzo dobrze. Ładnie chodzi na smyczy a w domu jest bardzo grzeczna. Myślę że dobrze jej u nas :) PozdrawiamPhoto: KAMA jest z nami już trzeci dzień. NA poczatku bardzo przestraszona nowym otoczeniem. Reagowała niemal na każdy szelest czy zbyt szybki ruch w jej pobliżu. Niespodziewanym zwrotem okazała się wczorajsza pierwsza kąpiel KAMY z pianą w naszej wannie. To zupełnie inny piesek - śmiała, radosna, skora do zabawy...Jest kochana. Otworzyła dla nas swoje serce. Damy więc jej tyle miłości żeby je wypełnić. Dziekujemy :))Photo: Listy, listy :
Witam. Z Luną nadal nie ma problemów. Na coraz więcej sobie pozwala - powoli robi się z niej typowy kanapowiec Troszkę boi się spacerów na otwartym terenie, ale powoli się oswaja. No i nie myślałam, że jest taka wybredna, jeśli chodzi o jedzenie, ale w niczym to nie przeszkadza. Ogólnie fajna pieszczocha Pozdrawiam.Photo: Dostaliśmy wiadomość i zdjęcia naszych łysolków. Dziękujemy.

Pani Basiu, presyłamy zdjęcia naszych piesków. Sprawiają nam dużo radości, są bardzo grzeczne, całymi dnami bawią sie na dworze i wyglądają na szczęśliwe. Pozdrawiamy, Mikołaj z rodziną.Photo: Chyba nic więcej mi nie potrzeba-pozdrawiam wszystkich -SaraPhoto: Tubiś - z jego nowego domku.Photo: Spotkaliśmy nasza wyadoptowania Schilę.Wyglada super.Photo: Witamy oto zdjęcia Psotki z jej domku.Photo: Do nowego domku poszła Petra. Państwo byli bardzo z niej zadowoleni. Petra będzie miała kolegę berneńczyka i dużo terenu do biegania, jak i młodszego przyjaciela.Photo: Wieści z domku Petry
"Wysyłamy kolejna porcje zdjeć. Mała pierwszy raz sie odważyła i zalatwila sie na specerze. Juz wychodzi ze swojego legowiska. Cieszy sie na widok każdego z domowników. Pozdrawiamy!"Photo: Dżekuś ze swoją nową rodzinąPhoto: Tajga w nowym domu - odległego od nas o ok. 10 km.
Tajga ma do dyspozycji dom, ogród ale również kojec, który się buduje. Pan był bardzo przejęty adopcją swojego pierwszego psa. Będziemy ich odwiedzać.Photo: Do nowego domu w Elblągu pojechała AtenaPhoto: Szkieletorek pojechał do Warszawy do pani Karoliny.Photo: Holi poszła do nowego domu w MorąguPhoto: Do nowego domu dzisiaj pojechała Hera. Cieszymy się bardzo, ponieważ pan to miłośnik tej rasy. Jego sunia żyła u niego 12 lub 14 lat, nie zapamiętałam dokładnie ;)Photo: Sabinka w nowym domku :) miała spać na legowisku, ale oczywiście śpi na łóżku ;)Photo: Hera w nowym domu.Photo: Dzisiaj do wspaniałego nowego domu pojechała Czika!
Zamieszka z nową rodziną w Gdańsku.Photo: Wituś pozdrawia z Krakowa. Świetnie się razem bawimy. Wczoraj oswajaliśmy się z nowym domkiem a dzisiaj był szalony piesełowy spacer na krakowskich błoniach.Photo: Wspaniałe wieści z nowego domu Loli, przysłowie "do trzech razy sztuka" świetnie odzwierciedla sytuacje Loli! :)
"Jest najkochańsza!!
Grzeczna i spokojna. Zuzy nie odstępuje na krok. W ogóle pilnuje nas bardzo. Nie brudzi. Nie gryzie. Słucha się bardzo.
Myślimy czasem że to najbardziej uległy pies jakiego znamy, jak nie szczeniak ...Jest baaaaaardzo mądra!
Czasem tylko trochę ustawia Miszę.
Ale on powarczy chwilę i jej ustępuje.
U weterynarza była, jest zdrowa. Oko jej się poprawiło i badanie krwi jest też ok.Mam trochę wolnego, żeby nie zostawiać jej samej bo kiedy znikamy to piszczy - jest jeszcze trochę niepewna ... Ale w nocy śpi pięknie. W dzień jest trochę zwariowana, bawi się swoimi zabawkami albo podkrada Miszy ... Przy jedzeniu pilnuje miski jak skarbu. Misza się dziwi.Dla nas jest psem idealnym.
Robimy wiele zdjęć. Prześlę je na maila, żeby nie obciążać Wam telefonów.Acha, ani razu nie załatwiła się w domu.
Ogólnie jest ponadprzeciętnie mądra i szanująca. Nie możemy się doczekać, aż pokaże rożki 😊 😄 😁 
Pozdrawiamy bardzo serdecznie.
Dziękujemy Wam bardzo.
E+B+Z+M+LPhoto: Wspaniałe zdjęcia Mili z nowego domuPhoto: Do nowego domu pojechało ostatnie szczenię Niuni. Pani przyjechała po dorosłego psa- samca, a wyjechała ze szczeniakiem- suczką. Już dostałyśmy smsa, że rodzina jest szczęśliwa z wyboru, my również. Dzieciaki nie powinny spędzać dzieciństwa w schronisku.Photo: "Bryk bardzo dobrze czuję się w nowym domu. Prawdziwy z niego pieszczoch"Photo: Aron w świątecznej aurze :)Photo: Zdjęcia Miszki z nowego domu. Dziękujemy.Photo: Zdjęcia z nowego domu naszego Benia.Photo: Pierwsze zdjęcia Stelli z nowego domuPhoto: Fotki z nowego domu LeonaPhoto: Wieści z nowego domku Niuni:
Witam. Niunia ma się bardzo dobrze. Ładnie chodzi na smyczy :) a w domu jest bardzo grzeczna. Myślę że dobrze jej u nas :)PozdrawiamPhoto: Foxi jest z nami całym sercem. Jest wspaniała, grzeczna i przede wszystkim wesoła. 4 h drogi zniosła bardzo dobrze, gorzej ze mną bo zrobiła mi wielogodzinny masaż nóg, ciągle po nich biegając ;). Dzisiaj byłyśmy u weterynarza i fryzjera.Po strzyżeniu trochę się rozbrykała, chyba poczuła się lżej :) Jest naprawdę cudowna, dziękujemy Wam za nią !!
Przesyłamy w załącznikach zdjęcia Foxi z drogi do nowego domu i już po zabiegach pielęgnacyjnych.
P.S. Bardzo polubili się z mężem, Foxi jednak ma słabość do mężczyzn.
Pozdrawiamy Was gorąco z Białogardu !Photo: Do nowego domku pojechał BIAŁY :)
Dzisiaj odwiedziliśmy Psi Raj i moja ma wspaniałego nowego przyjaciela! Biały (teraz Misiek) cały czas domagał się pieszczot i zamiast planowanej suczki z krótkim włosem zdecydowaliśmy się na kudłatego psa. Misiek jest niesamowity, bardzo wesoła przylepa, która od razu zaprzyjaźniła się z naszymi dwiema suczkami. Będzie mieszkał w Elblągu, chodził na długie spacerki i biegał po ogrodzie, a co najlepsze nie będzie siedział sam w domu, bardzo dziękujemy za wspaniałego pieska!Photo: Oto zdjęcia Migotki z nowego domku :)
Oto kilka fotek Migotki z nowym znajomym - Dexem :).Jest tak żywym psiakiem, że ciężko zrobić zdjęcia gdy się bawi. W naszym domu nie ma teraz nudy. Jeszcze raz pozdrawiamy.Photo: Zdjęcia Kiry z nowego domu!Photo: Wieści z nowego domku Szylkretki :)
Witam, w zeszłą niedziele zaadoptowaliśmy kotkę. Pierwszego dnia była trochę przestraszona, ale po kilku godzinach czuła się jak u siebie w domu Dzisiaj chodzi krok w krok za swoją panią, domaga się pieszczot, ma swoje zabawki którymi chętnie się bawi. Ma ''starszą siostrę'' suczkę bokserka, z którą śpi. Jej ulubionym miejscem jest oczywiście łózkoPhoto: "A oto nowa Tajga :) Trudno uwierzyć, że w tak krótkim czasie pies może się tak zmienić. Było maleństwo bojące się każdego ruchu czy dźwięku .Po miesiącu mamy dziesięcio-kilogramowe wcielenie ADHD. Skrada nie tylko nasze serca ale i też buty, skarpetki, ścierki kuchenne i zabawki najmłodszej właścicielki :D Na porządku dziennym są pościgi za muchami, motylami i własnym ogonem <3
Dziękujemy za naszą "Kierowniczke zamieszania" i trzymamy kciuki za reszte rajskiego towarzystwa "Photo: Nowe wieści z domku czarnego szczeniaczka Czeri! :)
"Dizel po gromkich obradach dużego grona rodziców chrzestnych została CZERI,bo czarna a diesel słabo trybi...Też ładnie! Biega po domu i podwórku jak młoda sarenka i zaczepia inne psy. CZERI sypia tam ,gdzie chce, najczęściej jest to łóżko!"Photo: WSPANIAŁE WIEŚCI!
Po wielu rozmowach z nową właścicielką, STAŁO SIĘ. Ruffi trafił do cudownego, kochającego domu w Gdańsku. Podróż do domu zniósł dzielnie, był już na spacerze w pobliskim parku, zapoznał się z kotami i ABSOLUTNIE WSZYSTKO PRZEBIEGA POMYŚLNIE!Photo: "Kicia Sunny jest nie poznania. Teraz to zupełnie inny kot niż ten, który widziałam w schronisku. W schronisku była apatyczna i nietowarzyska, a teraz to największy pieszczoch. Nie odstępuje mnie nawet na krok Nie sądziłam, że tak zwierzak może się zmienić po opuszczeniu schroniska. :) Nauczyła się już korzystać z kuwetki. Załączam kilka zdjęć kici Pozdrawiam i dziękuję za możliwość jej adopcji."
My dziękujemy bardzo za adopcje Sunny :)Photo: Wieści od Luśki:
"Luska adoptowana od Was 1 kwietnia tego roku w pryma aprylis dlatego taka pocieszna stół kuchenny to jej ulubione miejsce!!"
Dziękujemy za zdjecia!Photo: Wieści z domku Petry :)
Wysyłamy kolejna porcje zdjeć, dzisiaj na spacerze z kolega Petry Kenzem. Mała pierwszy raz sie odważyła i zalatwila sie na specerze. Juz wychodzi ze swojego legowiska. Cieszy sie na widok każdego z domowników. Pozdrawiamy! :) odezwiemy sie jeszcze wkrótce.Photo: Wieści z domu Mileczki :)
W schronisku padły słowa:
" Nie możesz zmienić świata, ale dla tego jednego psiaka świat się zmieni".
Milka uczy się życia na nowo, bo przez 4 lata znała tylko "cztery ściany".
W Walentynki po raz pierwszy zdecydowała się na wyjście poza naszą posesję - poczuła smak wolności i zobaczyła, że świat ma Jej jeszcze mnóstwo do zaoferowania Postawiła swoje pierwsze ślady na nadmorskim piasku..
I właśnie stąd - z Chłapowa - cieplutko "Psi Raj" pozdrawiamy i z prędkością wiatru nadmorskie promyki słońca przesyłamy :)Photo: Wieści z nowego domku Luny :)
Witam. Przesyłam kilka zdjęć Luny :) Jest kochana. Już coraz częściej śpi, bo na początku nieustannie domagała się pieszczot Wczoraj ją wykąpaliśmy i troszkę ją przystrzygłam.Photo: Dzisiaj do nowego domu poszedł Czereśniak!
Będzie miał duże "pole" do popisu: nowy, duży dom, ogrodzona posesja i 15 letni, psi kolega.
Powodzenia nasza mała Zadzioro