Post has attachment
List do Pani Premier!
Bardzo mi miło, że mogę czytać ciekawe artykuły o zdrowiu w Państwa grupie tematycznej. Kształtowanie postaw zdrowotnych jest moją życiową pasją od 58 lat. Dziś to już nie zawód, a troska starszego pana o dobro naszego Narodu. Poniższą wypowiedź proszę potraktować jako list do Pani Premier o zainteresowanie się, bliskim Jej, zdrowiem Polaków przez pryzmat powszechnego systemu szeroko rozumianej kultury fizycznej . Gdyby expose zostało uzupełnione o takie plany, to korespondowały by one nie tylko ze zwiększonymi kwotami na obronność, ale wprost z podniesieniem na europejski poziom, bilansu zdrowia, szczególnie młodych Polaków.
Kiedyś proponowano zwiększyć liczbę godzin wf w tygodniu do 4-5. I to jest droga do ewentualnego sukcesu w przyszłości, sportu polskiego. Wytrwałości i determinacji Pani Premier dla dobra 7,5 miliona NASZYCH dzieci i wnuków. Pani Premier zapowiada zmiany w Radzie Ministrów. Ciekawe czy obejmą one system sportu polskiego? Od 1. klasy do trzeciego roku studiów nasze dzieci i wnuki obowiązuje otrzymanie oceny z wychowania fizycznego. Nie można więc oddzielić do 21 roku życia, nauki od kształtowania postaw zdrowotnych młodych Polaków. Ten proces nie może mieć dwóch PANÓW. Musi być reaktywowany model Ministerstwa Edukacji i Sportu. Kultura fizyczna to trwały nawyk i przeświadczenie, że ruch to radość i zdrowie, że to właśnie może być podstawą sukcesu. Powszechność nawyków sportowych to mniej piwa, wódki i narkotyków, a więcej młodych ludzi na nartach, w basenach, na kortach, na koniach, na kajakach, a mniej w przychodniach i szpitalach. To przekonanie, wpojone przez tysiące nauczycieli, będzie początkiem konieczności organizacji tysięcy uczniowskich klubów sportowych /UKS-ów/, które staną się podstawą systemu sportu polskiego. To również podstawa działalności polskich związków sportowych w tworzeniu kadr olimpijskich. Nie ma Pani wyjścia, Pani Premier, zmiany w RM to utworzenie MINISTERSTWA EDUKACJI i SPORTU. I to dopiero będzie podstawa REFORMY. Wszystko inne, w sprawie ZDROWIA i systemu sportu polskiego, to biurokratyczne przestawianie stołków. … Dlaczego piszę o systemie jako jednym z najważniejszych zadań dobrej organizacji i zarządzania sportem i szeroko rozumianą kulturą fizyczną. Najprościej mówiąc system to co najmniej dwa powiązane ze sobą elementy konieczne do zrealizowania jakiegoś zamierzenia. Rozbudowane systemy np. edukacji składają się z setek lub nawet tysięcy, powiązanych ze sobą logicznie elementów. Od dziecka do określonej indywidualnie dojrzałości, uczymy się lub czuwamy nad edukacją innych. Ten proces dotyczy milionów ludzi. W tym procesie swoje, także systemowe miejsce, powinna mieć edukacja zdrowotna, wychowanie do kultury fizycznej, inaczej do sportu, rekreacji fizycznej i turystyki aktywnej t.j. spływów kajakowych, rejsów żeglarskich , rajdów pieszych i rowerowych oraz innych atrakcyjnych form aktywności ruchowej. Takiego systemu, który byłby równie skuteczny jak np. w krajach skandynawskich, u nas w POLSCE nie ma. Wiem ciągle jesteśmy biedni, nie stać nas na płatne zajęcia dla naszych dzieci i dlatego dużo więcej pieniędzy musimy przeznaczać z podatków na organizację zajęć poza lekcyjnych dla młodych ludzi. Nie wolno uczniowskich klubów sportowych pozbawiać pieniędzy na działalność bo fundusze przeznaczone na drogi często sprzęt, zostaną zmarnowane. Ciekawe czy nowa ustawa o sporcie, trzy lata opracowywana w Sejmie, w sposób systemowy, inaczej całościowy, kompletny, rozwiąże smutny problem zagospodarowania sportem, ruchem dla zdrowia, czasu wolnego młodych ludzi. Po 25 latach całkowitej niepodległości, wstydem powinien nas napawać fakt, że tylko 6% naszego społeczeństwa jest aktywne ruchowo, a w Szwecji aż 40%. Aby to zmienić trzeba wprowadzić system powszechnie dostępnych klubów sportowych, w których zajęcia będą prowadzić oddani i umiejący zachęcić młodzież do sportu, instruktorzy, którzy w warunkach spójnego systemu, pokażą możliwości awansu i piękna walki o sportowe laury, które nie koniecznie muszą zakończyć się pieniędzmi, ale mogą pozostawić wartości i wspomnienia, do których będzie się wracało przez całe życie i które zaszczepi się swoim dzieciom i wnukom. Bo sport może być piękny. Aby taki był, musi być narodowym systemem. Może ktoś zaniepokoi się jego brakiem. Marek Szczepkowski. marekszczepkowski.blog. Onet.pl oraz na „f” System sportu polskiego oraz problematyka polskiej racji stanu.

Post has attachment
3 lata temu
Wyświetl swoje wspomnienia
Marek Szczepkowski
4 wrzesień 2013 · Warszawa, Województwo mazowieckie ·

Marek Szczepkowskiopublikował(a) post w obszarzePlatforma Obywatelska
2 sekund(y) temu w pobliżu: Warsaw
Szanowny Panie Premierze! " Przez organizację rozumiemy taką całość, której czynniki współprzyczyniają się do powodzenia całości" - z uporem cytuję T Kotarbińskiego. Pani Mucha nie rozumie treści tej definicji bo nie prezentuje systemu kultury fizycznej w całości. WF, przysposobienie sportowe / razem 4 godziny w tygodniu /, sport dla wszystkich, sport kwalifikowany organizowany przez polskie związki sportowe, turystyka kwalifikowana / wędrówkowa /, zmiana odpowiedzialności resortowej w kształceniu kadr, to prawie pełny zestaw czynników, których wizję trzeba przedstawić w całości. W przeciwnym razie narażamy się na uszczypliwe uwagi, a w konsekwencji na śmieszność.Marek Szczepkowski skomentował: link.
31 sierpnia
Zapraszam na profil "System sportu polskiego" oraz Marek Szczepkowski na " F" gdzie od dawna piszę o wielu aspektach organizacji i zarządzania sportem w ramach jego miejsca w szeroko rozumianej kulturze fizycznej. Od wielu lat piszę o tym na blogu marekszczepkowski.blog.Onet.pl. Z Departamentu Sportu dla Wszystkich, za pośrednictwem Kancelarii Premiera, otrzymałem pismo, że " są zainteresowani zmianami i życzą mi dużo zdrowia " / streszczenie /. Może Pan Trener będzie miał więcej szczęścia!!! Zaproponowałem opracowanie modelu sportu polskiego i wspólną dyskusję na ten temat. Byłbym naiwny gdybym, po latach, oczekiwał pozytywnej reakcji. Pani Mucha nie ma czasu na czytanie, a co dopiero na konstruktywną, prakseologiczną i merytoryczną rozmowę. A przecież od werbalnych konstatacji do czynów, w wykonaniu tej administracji, obowiązują kosmiczne odległości. Na spokojnym urzędowaniu kadencja dobiegnie końca. " Sport dla Wszystkich " pozostanie piękną ideą, a Departament pięknym miejscem do codziennych, papierowych zmagań. Problem polskich dzieci z krzywymi kręgosłupami się zmniejsza / sukces ? / bo nisz demograficzny. A po nas choćby potop. Za mną 57 lat pracy w zawodzie. Musiałem to napisać żeby utrudnić interlokutorom stygmatyzację w rodzaju " oszołom". Mimo to polecam powyższe adresy. Ze sportowym pozdrowieniem Marek Szczepkowski
2 udostępnień
1 Zbigniew Kosman
Lubię to!
SkomentujUdostępnij
Komentarze
Marek Szczepkowski
Marek Szczepkowski Nie ma potrzeby komentować tekstu sprzed 3 lat bo system ciągle nie działa. Widać to na ulicach naszego miasta. Na "oko" 50% współbliźnich, niestety łącznie z dziećmi, jest koszmarnie grubych, otłuszczonych, jedzących wszędzie i wszystko w ogromnych ilościach!!! Straszą nas wojną, zabierają 2 % na obronność, a nie myślą o tym, że potencjalni żołnierze nie będą mieli sił fizycznych sprawnie posługiwać się bronią. Pot z nadludzkiego wysiłku w walce, to immanentna część żołnierskiej sprawności. Brak świadomości w tej sprawie zamulają sylwy honorowe. Ale poziom sprawności fizycznej i psychicznej przyszłych żołnierzy, rozpoczyna się w wychowaniu fizycznym całego NARODU, w przygotowaniu nauczycieli w akademiach wychowania fizycznego, które powinny być przykładem szacunku dla Polaków zasłużonych naszej kulturze fizycznej. Z ubolewanie oglądałem wczoraj zarośnięty " Krąg Zasłużonych" na warszawskiej, mojej, Uczelni na Bielanach. Z litości tylko wspomnę o obdartych, zewnętrznych ścianach budynków. A wszystko przy " akompaniamencie" wielkiego hasła "Witamy nowych kandydatów na studia..." Smutne to bo "Bielany" były zawsze przykładem wysokich standardów ładu i estetyki, nie tylko w nauce i dydaktyce, ale także w harmonii w otaczającej materii i przyrodzie.

System sportu polskiego i niektóre problemy polskiej racji stanu. Na FB. Zapraszam. Marek Szczepkowski.
Wait while more posts are being loaded