Post has attachment
Dziekuje za przyjecie do grona comuny Tarota :-)
Photo

Post has attachment
Paradox Tarot. 

Szanowni, mamy szansę po pierwsze przyczynić się do wydania bardzo niezwykłej talii tarota, a z drugiej stać się jej posiadaczami. Temat jakoś nie zaistniał na forach tarotowych zatem zaproponuję Wam odwiedzenie:

https://www.facebook.com/PracowniaSigilo/posts/674748142660254

- i zainteresowanie się tą talią.

Post has attachment
Chodziło za mną od kilku dni. Udane średnio, ale próbę podjąłem:

Dwór mieczy

Postanowiłem w tym roku poszukać tożsamości.

Dla uściślenia dodam, iż chodzi mi o tożsamość karcianą. 

Dla utrudnienia dorzucę, iż poszukiwania będą dotyczyły także umiejscowienia i umocowania się w określonej tradycji. 

A Wy jakie macie plany karciane na nadchodzący rok? :)

Post has attachment

Na jaki temat milczymy? 

Ps. Dając przykład odpowiadam: 

Zajmuje mnie ostatnio kultura popularna, masowa, jako przejaw, akt, twórczej niesubordynacji.

Popularne narracje zjawiska przestały mnie ostatnio pociągać. Pociąga mnie natomiast przyjemność refleksyjna, w znacznej mierze wielozadaniowa. 

Siedzę i knuję w kierunku zadowolenia (w tym samozadowolenia) ludzi z posługiwania się kartami tarota. Zadowolenia z faktu niesienia pomocy światu, który to akt uzależnia ich silnie oraz głęboko. 

Zauważam przy tym, iż altruizm, oraz inne wzniosłe a mądre hasła to rzeczywistość opowiadania o zjawisku w internetach. Zjawisko naturalne mimo wyraźnej sztuczności lingwistycznej. Slang, bez którego nie sposób dogadać się z tubylcami kart. 

Zwracam ostatnio coraz częściej uwagę na specyficzne 'milczenie o kartach'. Większość znanych mi miejsc poświęconych tarotowi, które pozostają aktywne, koncentruje się na warstwie rozrywkowej kartomancji (za taką uważam praktyki dywinacyjne, mantyczne). Pozostając typowym przedstawicielem gatunku homo transcendentalis z jednej strony boleję na tym ograniczaniem, z drugiej odczuwam specyficzny brak kontaktu z innymi osobnikami mojego gatunku. Brakuje mi dyskursu. Partnerów do rozmowy. Dialogu. Sieć wydaje się dość uboga, a nade wszystko cicha w tym względzie. Pozwólcie więc, że zapytam, to tylko moje spostrzeżenie, czy też i Wy dostrzegacie tę regułę? 

Post has attachment
Czy telewizje ezoteryczne uporczywie nękają swoich klientów? Owszem. Niemniej dobrze jest wiedzieć, że nie tylko mi to przeszkadza. Zapraszam do tekstu Kingi Cichockiej:

http://www.kingacichocka.pl/blog/jak-stac-sie-wrozbita-stalkerem.html

Post has attachment
Ostatni temat o którym pisałem zyskał sobie ciąg dalszy w ramach dywagacji na blogu:

http://centrumtarota.wordpress.com/2013/03/31/zly-wplyw-tarota/

Zapraszam do dyskusji :)
Wait while more posts are being loaded