Post is pinned.Post has attachment
PODSUNĘŁA SUTKĘ, TAK BY WARGAMI. Płacz dziecka zmieniła w ssanie. Pragnienie od chwili narodzin. To mózg nadaje funkcję istocie. Kiedy urodzisz, bez żadnej zgody zostajesz matką. I jesteś tą, która jest. A mózg swą abstrakcją myślenia tworzy twój mikroświat. Wśród nierealnych pragnień brzydal marzy o urodzie a bezręki o sprawnych kończynach. Chory pragnie zdrowia, starzec młodości doznając cierpienia. Głodny zabiera drugiemu, to czego pragnie. Czy masz jeszcze wątpliwość, że jesteś zwierzęciem przebiegłym, okrutnym, pozbawiony emocji tych wzniosłych i subtelnych. To twoja pycha i egocentryzm usiłując zdominować innych czyni z ciebie zwierzę. Wyścig i rywalizacja, i pęd ku więcej. Niewielu okrywa szata duchowa, ta bielsza lub całkiem biała. Ci co pragnęli być rozwinięci duchowo, stawiają przepiękne domy z wystrojem wnętrz ponad miarę. Szatanowi posłuszni składają bestii pokłon. A złote klamki do świątyń, inkrustowane cierpieniem prowadzą ich do celu. Odziani w obłudę, modlitwy ślą Bogu. Ołtarze ze złota jako bramy w czeluść prosto wiodą. To Szatan sutkę podsuwa by wyciekało złoto z krwią wymieszane. A kominami ku niebu ulatywał dym... W piecach krematoryjnych skwierczały ciała. I hodowano istot miliardy by zżerać swoich braci. Tu ZIEMIA, śmierć czyniona ludziom i zwierzętom jest czymś zupełnie normalnym... A wargi ssaków i matki ssaków wciąż pełnią swoją funkcję. Szatan zapytał Boga, "Ile warte jest życie?". A ON orzekł... " TYLE ILE ŚWIADOMOŚĆ ISTOTY". Czy ty, który wymyślasz coraz skuteczniejsze metody zabijania, czy możesz powiedzieć, że jesteś ukształtowany na podobieństwo BOGA?. W sobie masz wszystko z Szatana. Spójrz w lustro do kogo jesteś podobny? Tyle lat na pustelni pracowałem nad sobą by nie być podobny do tych, którzy mnie otaczają, aż zrozumiałem sens przykazania- NIE CZYŃ PRZECIW ISTOCIE. I pojąłem, że największą wartością jest ZIEMIA. Jesteśmy Ziemią, dlatego gdy kochasz Ziemię, kochasz wszystko. Mówię wam, pożądanie jest cechą zwierząt... Czasami bywa miłość też ludzka, taka czysta, bezinteresowna. Ona jest drogą ku tej prawdziwej. JEST DOBROĆ OGARNIAJĄCA WSZYSTKIE ISTOTY, by spotkać JĄ, NIE CZYŃ PRZECIW ISTOCIE.
Photo

Post has shared content
Goddess Beings,
Blesssss!!

I am currently working on a lil book... that will be released on the eve of Valentine's day. It is focused on merging as one with your beloved. The beloved within you and also without. In this book I ACTIVATE the lost wisdom teachings of the christ mother - Miss Holy Sophia - Miss Maria Magdalena - With holy word scriptures and poetic verbs to carry with you in your heart throughout your journey of becoming + re-turning to the ONE. This Book will also come with a Free Audio Transmission..
If you have any questions of the Sophia/Magdelene Codes - Spiritual Intimacy -Heart Activations + Transmissions, I would love to put them in my Question section of the book.. So please feel free to drop those questions in the comments below or private message.

https://www.facebook.com/events/1838514399555349/

(Enjoy The Preview)
PhotoPhotoPhoto
2/7/18
3 Photos - View album

Post has attachment
Hey all! It would mean the world to me if you would take a second to check out my etsy shop where I sell homemade earthly goodness, art, herbal products + more!!

Make sure to favorite the shop as a bookmark for yourself <3

https://www.etsy.com/shop/RosemaryMilkWitch

Post has attachment
Przyjemne słowa piszę do Ciebie.
W słowa wpisuję imię Kochana.
Ciąg nowych zdarzeń czyni emocje
Krążąc i drążąc by trwać do rana.
Dusze splątane przez noc, a rankiem
Z pierwszym promieniem do gwiazd wracają
A dniem, uśpione wśród wielu pragnień...
Gwiazdy swe dusze w dzień zabierają.
Ona pochodzi z Gwiazdy Miłości
I jako promyk na Ziemię wraca.
On z Super Nowej przybywa do niej
I jej promykiem miłość wzbogaca.
A kiedy miłość gasi ambicje
Oddaje wszystko a ona w zamian
Syci wilgocią jego pragnienie
I tak ze sobą będą do rana.
Od zawsze będąc trwają i trwają
Swoim pragnieniem żyjąc dla siebie.
I każdej nocy miłość poznają
By w dzień zaistnieć wśród gwiazd na niebie.
Poeta spisał emocje w słowach
A ty, czytając poemat marzeń
Wierzysz przez chwile w to co poeta
Spisywał w strofy z niezwykłych zdarzeń.
W słowie KOCHANA jest dużo treści.
Słowo KOCHANA jest poematem.
Pieszczotą, pięknem, białym promieniem.
Treścią istoty, esencją zdarzeń.

Post has attachment
Ze snu wybudzony przytulałem radość,
Która obok spała jeszcze nie zbudzona.
Z uśmiechem usnęła, radosna wstać chciała
By Świat cały objąć szeroko w ramiona.
Rozumiejąc wagę tego co nastąpi
Napełniony wiarą na efekt czekałem.
Życie przemijało a radość wciąż spała
Bo ja nie wiedziałem, że ją zbudzić miałem.
Obudźcie się mili i żyjcie wesoło
Aż agresja umrze z braku nienawiści.
Zacznij od uśmiechów i słów trochę lepszych
Zaczynaj od teraz a wszystko się ziści.

Post has attachment
Cisza z dźwiękiem wymieszana
Lub osobno sama cisza
Gdzieś w oddali istniejąca
Jako tło, byś siebie słyszał.

Post has attachment
Stał na peronie i jeszcze czekał.
Podjechał pociąg i drzwi otworzył.
Nie wsiadał jeszcze, wciąż na Nią czekał
Lecz z każdą chwilą było mu gorzej.
Konduktor spojrzał i rzekł do niego
" Wsiadaj człowieku, na kogo czekasz?".
Stał na peronie i ciągle wierzył
Że Ona przyjdzie choć jeszcze zwleka.
Sygnał... Konduktor już drwi zamykał...
Wbiegła na peron, krzyknęła " wsiadam".
" Odjazd", wykrzyknął tamten konduktor.
" Jedziemy razem", Jej odpowiadam.
Pociąg powoli, my wskakujemy.
"Ostatnia chwila", i wciąż się śmieje.
" Jeszcze zdążyłam do ciebie Miły
Biegłam jak mogłam mając nadzieję".
On dał Jej uśmiech taki łagodny
I był szczęśliwy, choć się spóźniła.
Nie tak jak trzeba lecz razem wsiedli
Uśmiech przyjęła i przytuliła.
Miłość? Nerwówka? Trochę inaczej
Emocje spala lecz koniec ważny.
Kiedy zwątpiłeś możesz nie zdążyć.
Zwykle wygrywa bardzo odważny.
My zdążyliśmy, jesteśmy razem.
Mój śliczny Kwiatku z najlepszej chwili
Świat byłby zimny i taki obcy
Gdybyśmy sobie nie byli mili.
Stał na peronie i ciągle czekał.
Podjechał pociąg a on nie zwątpił,
Że zaraz wbiegnie i jeszcze zdąży.
Ona zdążyła bo w Nią nie wątpił.
Moi kochani, w życiu tak bywa
Miłość wskakuje w ostatniej chwili.
Jest tak cudowna a każda chwila
To taniec szczęścia pięknych motyli.

Post has attachment
Dzisiaj zrozumiałem tak jak kiedyś Budda
Konstrukcję Wszechświata i jego walory.
Przebiegłość religii, prawo wyzwolenia
Kto kieruje Światem? Czyje to są twory.
Świat jest doskonały jednak się zużywa
Dlatego się zmienia budując wciąż nowe.
Miłość to paliwo, jest i nie ubywa.
Zawsze wygra lepsze przez konstrukcje zdrowe.
Ciało? Masz na chwilę kiedy wykorzystasz
Opuścisz przyczynę i odniesiesz skutek.
Bogowie istnieją ale nie na zawsze.
Wszystko miewa cenę i swoją walutę.
Pokorny wędrując bywa oświecony
Po to by przeszkodę po drodze ominąć.
Każdy chce odebrać wszystko co najlepsze
Tylko twoja mądrość dba byś nie zaginął.
Jedna chwila w życiu może wszystko zmienić
Na lepsze lub gorsze albo wykasuje.
Tylko twoja mądrość ma rację gdy wiedzie
Nie podlega temu to co człowiek czuje.
Kiedy tracisz wiele bywasz bardziej mądry
Jednak nie odzyskasz prawdy utraconej.
Miłości i chwili nigdy nie oddawaj.
Mądrość jest królową i wkłada koronę.
Prawda to cierpienie które czyni nowe.
Kiedy się zatrzymasz polegniesz na zawsze.
Zawsze idź do przodu w sam raz odpoczywaj
I graj swoją rolę u siebie w teatrze.
Gdy pokonasz miłość cały Świat zdobędziesz
Ale z całym Światem czy wiesz co uczynić?
JA??? Najdroższa moja dzisiaj zrozumiałem.
Miłość to jest szczęście godne dla bogini.
Pokorny wędruje daleko i długo
Wiedziony przez mądrość ale wśród złodziei.
Wieczność to wędrówka obszarem niewiedzy
Której nie pokonasz bez swojej nadziei.
Gdy otwierasz puszkę Pandory od nowa
Wypuszczasz przyczynę i miewasz kłopoty.
Gdy pokonasz miłość zagubisz swój smutek.
W krainie wieczności nie potrzeba cnoty.
Człowiek? Musi polec bo wojuje mieczem.
Kiedy miecz przekuje na kosę i lemiesz
Wnet odnajdzie szczęście kiedy to zrozumie.
Przez swe zrozumienie wieczność przyodziejesz.
Nic nie miałeś kiedyś otrzymałeś wszystko
Niczym nie płaciłeś zostałeś bogaty.
Bogactwo próchnieje zatem zostaw wszystko
Zostań z tym co wieczne nie poniesiesz straty.
Kawałek mej duszy spotkałem niedawno.
Szła przez wieczność sama dobrocią naiwna.
Czy z niepełną duszą możesz iść swą drogą?
Która jest prawdziwa a która przedziwna?
Chcę opuścić Ziemię chociaż jest tak piękna.
Zachody i brzaski barwi pięknem swoim.
Jeśli zechcesz Miła zemną pójdziesz drogą
Lecz zawsze wygrywa kto się mało boi.
Lęk jest ostrzeżeniem, kiedy jest nadmierny
Tworzy paranoje i poczyna skutek.
Tylko mądrość nasza złączona z miłością
Pokona przeszkody i odwieczny smutek.





Animated Photo

Post has attachment
Rzeźbisz na piasku stopą swe kształty.
Za Tobą zmierzam idąc po śladach.
Może to czynię trochę za wolno
Bo ślad Twój ginie i gdzieś przepada.
Tej nocy śniłem jakby naprawdę
Splatając dusze nasze świetliste,
I w tańcu szczęścia błądząc po śladach
Spotkałem Twoje intencje... Czyste?

Post has attachment
Widziałem w sierpniu deszcz meteorów.
Zjawisko rzadkie i godne chwały.
Świecąc spalały się w dostojeństwie.
Słuchały życzeń i je spełniały.
" Muszę odnaleźć miłość sprzed wieków",
Duży meteor rozkaz usłyszał.
I komunikat gwiazdom przekazał.
Spalił się cały, nastała cisza.
Aż którejś nocy wielkie pragnienie...
Było ogromne i takie miłe.
Istniało, żyło moje pragnienie.
Byłem radosny, że je odkryłem.
Znowu poczułem, że byłaś obok
Myślą, pragnieniem, ciałem astralnym.
Tak... Moja Miła, wciąż jesteś obok.
Chwila nas dzieli, układ specjalny.
Czy ktoś miłości umiał zaradzić
By poszła sobie i nie wracała?
To ONA rządzi całym Wszechświatem
Więc zwykłych ludzi nie posłuchała.
Oddała Ciebie a ja dziękując
Składałem pokłon w wielkim szacunku, klęcząc
Twe stopy ująłem w dłonie
Dotknąłem wargą... W swym pocałunku.
Mówię naprawdę, " To co jest święte
Trzeba szanować i hołd oddawać.
MIŁOŚĆ JEST ŚWIĘTA I MIESZKA W TOBIE.
Nie można nigdy JEJ odsprzedawać".
To co poczęte było na Ziemi
I zapisane w MIŁOŚĆ na zawsze
Będzie istniało i nikt nie zmieni
Przez całe wieki w ziemskim teatrze.
Kapłanko Ziemi i córo Słońca.
Miłość na zawsze nas połączyła.
I w każdej erze o każdej porze...
Moje życzenie gwiazda spełniła.
Gdy przyjdzie sierpień znów będę czekał
Kiedy meteor będzie się spalał, powiem
Że Ciebie już odnalazłem
A nasza miłość Ziemię zniewala.

Photo
Wait while more posts are being loaded