Post has attachment
Hej. To mój pierwszy post tutaj, więc wypada się przedstawić... Mam na imię Wojtek, studiuję psychologię, lubię książki i brudną muzykę z Seattle. No i oczywiście piszę, aktualnie głównie na blogu.
A oto mój ostatni tekst.
"Pusta kartka to świetne narzędzie introspekcji. Nie musisz nawet na niej pisać. Możesz coś narysować, albo nabazgrać. Możesz ją nawet podrzeć. Ważne, żebyś przelał na nią swoje emocje." http://www.labyrint.pl/pusta-kartka/

Witam wszystkich.

Myślę że w dobrym guście będzie się przedstawić, ponieważ właśnie dołączyłem do tej, mam nadzieje, "sympatycznej" społeczności.

Jestem bardzo początkującym pisarzem. Nawet nie nazwał bym siebie, jeszcze, pisarzem. Jak do tej pory popełniłem tylko jedną powieść, właściwie to takie dłuższe opowiadanie. W tej chwili jest na etapie ostatnich poprawek.

"Tu czy teraz?" to opowiadanie na pograniczu politykal i science fiction. Pozornie katastroficzna wizja kraju poddanego reformacji "Dobrej zmiany". Aczkolwiek, kraj, ustrój polityczny czy wyznaniowy są reformowalne, to jednak człowiek często opiera się zmianom, zwłaszcza tym narzuconym z góry i na siłę. Są jednak wartości, które nie ulegają reformacji, bez względu na rodzaj reformy, jej miejsce, czy czas. To wartości uniwersalne i niezmienne od początków cywilizacji naszego świata. I żadne, choćby najgłębsze reformy, najkrwawsze rewolucje czy najświętsze inkwizycje, nie zmienią ich znaczenia.

Mam nadzieje znaleźć w tej społeczności, wsparcie i inspirację do dalszej pracy, nad sobą i tekstem, bo pisanie jest procesem odwrotnym do czytania, ale równie przyjemnym.
Każdy napisany akapit, rozdział czy opowiadanie, daje autorowi taką samą przyjemność i satysfakcję, jak pojedyncze pociągnięcie pędzla, czy w końcu oprawiony w ramę obraz, malarzowi, rzeźba snycerzowi a pieśń bardowi.
Tak samo, kolejna para wygodnych butów, dla szewca, czy stół, krzesło czy choćby mały zydel, dla stolarza, jest zwieńczeniem procesu tworzenia...
W zasadzie nie ma znaczenia co tworzysz, dzieło jest częścią twórcy.
Tak czy inaczej, gdy twórcy już nie będzie, jego dzieła stworzą namiastkę byłego jestestwa i choć nie żyć, to jednak istnieć będzie.

...

Co piszę?

W dobie wszechobecnego fonoholizmu i zaburzonej interakcji damsko-męskiej, szczególnie u młodzieży, kluczowym drogowskazem opowiadań jest uzmysłowienie czytelnikom problemu, jakim jest dysfunkcja społeczna. Pragnę wskazać drogę i urealnić, coraz bardziej niepokojący wirtualny świat. Świat w większości bezproduktywny, uzależniający, chorobotwórczy.

Osobistym sukcesem będzie, uwolnienie się czytelników od portali społecznościowych i poświęcenie więcej czasu swojej dziewczynie, chłopakowi, żonie, mężowi, dzieciom, realnym przyjaciołom.

Post has attachment
Dzisiaj swoją premierę ma Sweek na iOS! Dodatkowo uruchomiliśmy pełną funkcjonalność strony www - tak, że pisanie i czytanie na Sweek jest możliwe z każdego smatfona, tableta czy PC/laptopa. Z tej okazji w przyszłym tygodniu ruszamy z konkursem i - mamy nadzieję - bardzo atrakcyjną nagrodą 🙂. Szczegóły wkrótce!
https://sweek.com/
https://itunes.apple.com/us/app/sweek/id1112547884?ls=1&mt=8

Co piszesz? Twoje treści wyrażają Ciebie czy tworzysz coś zupełnie innego? Piszesz w tej samej tematyce, w której czytasz książki?


Ja... piszę coś, co można by nazwać mieszanką gatunków. Jest w tym trochę fantasty, trochę horroru i co nieco paranormal romance, ale za to czytam tylko fantasty i paranormal romance. Oczywiście na upartego można znaleźć tam coś z horroru, bądź romansu, a nawet i z kryminału.
Wait while more posts are being loaded