Profile cover photo
Profile photo
Marta Kor (Marta Kor z OkiemMK)
659 followers -
Kocham Każdą Cząstkę Mojego Męża i Córki. Gotuję z Pasją. Czytam z Zamiłowania. Piszę z Serca. Kocham Psy, ale z charakteru jestem bardziej podobna do kotów – zawsze chadzam własnymi ścieżkami. Szczerość, uczciwość, oddanie i empatię uważam za swoje najlepsze cechy i takich cech szukam u innych ludzi. OkiemMK.com to mezalians moich dwóch poprzednich blogów MK Czytuje i MK Gotuje. To miejsce, w którym piszę o swoich pasjach. Blogując znajduję osoby o podobnych pasjach, z którymi mogę dyskutować! Dzięki za każde słowo i zapraszam ponownie! Okiem MK Okiem Mola Książkowego Okiem Młodej Kobiety Okiem Miłośniczki Kuchni Znajdziecie mnie tutaj: Blog: http://okiemmk.com/ Instagram: https://www.instagram.com/okiemmk/ Facebook: https://www.facebook.com/OkiemMK/ Twitter: https://twitter.com/OkiemMK LC: http://lubimyczytac.pl/profil/239894/mkczytuje Bloglovin: https://www.bloglovin.com/blogs/okiemmk-strona-o-ksiazkach-kulturze-kuchni-13126801
Kocham Każdą Cząstkę Mojego Męża i Córki. Gotuję z Pasją. Czytam z Zamiłowania. Piszę z Serca. Kocham Psy, ale z charakteru jestem bardziej podobna do kotów – zawsze chadzam własnymi ścieżkami. Szczerość, uczciwość, oddanie i empatię uważam za swoje najlepsze cechy i takich cech szukam u innych ludzi. OkiemMK.com to mezalians moich dwóch poprzednich blogów MK Czytuje i MK Gotuje. To miejsce, w którym piszę o swoich pasjach. Blogując znajduję osoby o podobnych pasjach, z którymi mogę dyskutować! Dzięki za każde słowo i zapraszam ponownie! Okiem MK Okiem Mola Książkowego Okiem Młodej Kobiety Okiem Miłośniczki Kuchni Znajdziecie mnie tutaj: Blog: http://okiemmk.com/ Instagram: https://www.instagram.com/okiemmk/ Facebook: https://www.facebook.com/OkiemMK/ Twitter: https://twitter.com/OkiemMK LC: http://lubimyczytac.pl/profil/239894/mkczytuje Bloglovin: https://www.bloglovin.com/blogs/okiemmk-strona-o-ksiazkach-kulturze-kuchni-13126801

659 followers
About
Marta's posts

Post has attachment
Cieszę się, iż dziś opowiem Wam o książce dla dzieci: Słoń w autobusie? autorstwa Patricia Cleveland-Peck i z ilustracjami Davida Tazzymana, gdyż jest to ciepła, zabawna i kreatywna książeczka z wierszami, które wpadają w ucho. Pozycja dla fanów Lokomotywy, Kaczki dziwaczki czy Rzepki J Czemu? Ponieważ każdy z rymów zapisanych na kartkach Słonia w autobusie? zapada w pamięć, śmieszy i dodatkowo przybliża czytelnikowi świat zwierzaków w dość przewrotny sposób.
Więcej tutaj: http://okiemmk.com/slon-w-autobusie-czyli-slow-kilka-o-niezwykle-zabawnej-ksiazce-patricii-cleveland-peck/

Post has attachment
Dziś chcę Wam opowiedzieć o powieści Ostatnia mila Davida Baldacci. To druga część serii z Amosem Dekerem detektywem, który w wyniku urazu głowy niczego nie zapomina. Tym razem będzie się musiał zmierzyć z zawiłą sprawą z przeszłości. Melvin Mars tuż przed egzekucją zostaje zwolniony z więzienia, gdyż ktoś inny przyznał się do zbrodni, o które go oskarżono. Kto jest zabójcą? Kto mówi prawdę? Moją opinię znajdziecie tutaj: http://okiemmk.com/ostatnia-mila-david-baldacci-opinia/

Post has attachment
Fantastyka towarzyszy mi od najmłodszych lat. Już, jako dzieciak czytywałam z rodzicami historie naszpikowane magią z niespotykanymi stworzeniami, które nią władają czy odległymi krainami, które przepełnione były nią na wskroś. Opowieści ze świata 1000 i jednej nocy zdecydowanie posiadają każdy z tych elementów. Jednocześnie zawsze zapewniają dobrą zabawę i emocje związane z wątkami miłosnymi. Do tej pory bardzo miło wspominam Aladyna – szczególnie wersję Disneya. Jessica Khoury postanowiła odnieść się do tej baśni w swojej najnowszej książce Zakazane życzenie. Zasiadając do lektury tej powieści miałam nadzieję, iż pozwoli mi ona oderwać się od codzienności, zapewni rozrywkę i przypomni, za co kochałam opowieści z tego świata. Czy książka spełniła moje oczekiwania? Zapraszam do zerknięcia na moją opinię :)
http://okiemmk.com/zakazane-zyczenie-jessica-khoury-opinia/

Post has attachment

Post has attachment
Jak opowiedzieć o książce, której każdy element od fabuły po bohaterów może być dla potencjalnego czytelnika spoilerem? Opowieści, o której nie mogę zdradzić, kto jest oprawcą, a kto ofiarą? Historii, w której nawet opis otoczenia zdradza zbyt wiele?

Myślę, że najlepiej skupić się na emocjach, jakie towarzyszyły mi podczas lektury. Zapraszam Was na wspólną podróż w świat Jacka i Grace z Za zamkniętymi drzwiami B.A. Paris.
http://okiemmk.com/za-zamknietymi-drzwiami-b-a-paris-opinia/

Post has attachment
Jest pierwsza w nocy – skończyłam czytać powieść Kena Liu – Królowie Dary i musiałam, po prostu musiałam od razu podzielić się z Wami swoimi przemyśleniami na temat tej książki, gdyż nie tylko zawładnęła moim sercem, ale także zasmuciła mnie swoim przekazem. To opowieść o przyjaźni, która ginie, gdy nasze marzenia i plany się urzeczywistniają, a my stajemy się zbyt ambitni. Zbyt zapatrzeni w swoją wizję. O walce znudzonych bogów i przeznaczeniu, które tworzą lub stają mu na drodze. O trudzie i znoju zwykłych ludzi, którzy są zmuszeni wykonywać rozkazy i przestrzegać praw tworzonych przez kapryśnych tyranów. O tęsknocie za tradycją i pragnieniu czegoś więcej, ale także o zerwaniu ze skostniałymi zasadami. W zależności od tego, po której stronie konfliktu stoimy. O uczuciu bycia gorszym lub lepszym jednocześnie. O tym, że w miłości i na wojnie nie ma żadnych reguł, a dobrocią i honorem nie wygrywa się bitew. Jednocześnie przypomina nam, że świat jest tak skonstruowany, że zawsze trafimy na kogoś bardziej ambitnego, chciwego czy niedocenionego, – kto zapomni, czym jest lojalność, przyjaźń czy godność.
Więcej pod linkiem: http://okiemmk.com/krolowie-dary-ken-liu-opinia/

Post has attachment
Sięgają po książkę Córka wytwórcy masek – Holly Webb tak naprawdę nie wiedziałam, czego mam się spodziewać. Zaintrygowała mnie fabuła tej opowieści i byłam ciekawa jak została ona przedstawiona. Zagłębiając się w tę historię otrzymałam magiczny obraz Wenecji oraz historię dziewczyny, która uchodziła za zwykłą córkę szwaczki, a okazała się kimś znacznie ważniejszym. Warto zaznaczyć, iż jest to książka dla dzieci i młodszej młodzieży w wieku od 8 do 13 lat. Czytelnicy Ci nie tylko będą mogli identyfikować się z bohaterką, ale i poznać świat, w którym magia daje ogromna przewagę lub może powodować kłopoty.
http://okiemmk.com/corka-wytworcy-masek-holly-webb-opinia/

Post has attachment
Przedpremierowo: Najpierw mnie pocałuj – Lottie Moggach [opinia]
Stali czytelnicy tego bloga wiedzą jak uwielbiam thrillery psychologiczne. Dlatego bez wahania sięgnęłam po Najpierw mnie pocałuj – Lottie Moggach, której okładka obiecuje, iż będzie to niepokojący i elektryzujący thriller. Psychologies nazywa ją drugą Zaginioną dziewczyną. Przyznam się, iż nie lubię tego typu porównań, gdyż narzucają pewien poziom, któremu nie zawsze jest w stanie sprostać dana książka. Nie musi być zła, ale wtedy zaczynają się porównania. Ja dziś nie będę tego robić, gdyż Najpierw mnie pocałuj ma całkiem inny ładunek emocjonalny i zdecydowanie mniej zawiłą fabułę niż Gone Girl. Za to jej ogromnym plusem są poruszane kwestie moralne i etyczne. To jak wpływa na Nas opinia innych, jak ważne są normy społeczne i iluzje, które sami sobie tworzymy.
http://okiemmk.com/przedpremierowo-najpierw-mnie-pocaluj-lottie-moggach-opinia/
Premiera 28 luty 2017 roku


Post has attachment
Z powieściami Kathryn Taylor miałam już wcześniej styczność. Muszę przyznać, iż poprzednie dwie części Barw miłości rozczarowały mnie, gdyż były zbyt schematyczne i podobne do innych książek z gatunku erotyk. Ni mniej postanowiłam sprawdzić, co tym razem zaprezentuje mi autorka. I Barwy miłości. Zatracenie. Jest moim zdaniem książką lepszą niż jej poprzedniczki. http://okiemmk.com/premierowo-barwy-milosci-zatracenie-kathryn-taylor-opinia/
Przypominam także o konkursie, który trwa do jutra :)

Post has attachment
Sześć kobiet w śniegu (nie licząc suki) – Anny Fryczkowskiej [opinia]
Zanim sięgnęłam po Sześć kobiet w śniegu (nie licząc suki) Anny Fryczkowskiej miałam okazję śledzić tę autorkę w sieci poprzez posty. Dała mi się poznać, jako osoba rozsądna, ale jednocześnie twarda, o ostrym języku i ironicznym podejściu do życia. Muszę przyznać, że wieloma wypowiedziami bardzo mi zaimponowała, przez co podejrzewałam, że lektura jej książki dostarczy mi podobnych wrażeń. Nie pomyliłam się. Sześć kobiet w śniegu (nie licząc suki) nie jest może dynamicznym kryminałem – za to dobrze przemyślanym i zawierającym w sobie sporo ironii oraz sarkazmu, ponadto autorka zamieściła w nim wiele odwołań do pisarskiego świata i rządzących nim praw. Puszcza oko do osób, które choć trochę znają to środowisko, zachowując do niego dystans, ale jednocześnie w pewien sposób krytykując go.
http://okiemmk.com/szesc-kobiet-w-sniegu-nie-liczac-suki-anny-fryczkowskiej-opinia/
Wait while more posts are being loaded