Profile cover photo
Profile photo
LOBBING
2 followers -
LOBBING -to społecznościowy portal dla wszystkich, którzy chcą wymieniać się swoimi opiniami,poglądami i przekonaniami pozytywnymi i negatywnymi .
LOBBING -to społecznościowy portal dla wszystkich, którzy chcą wymieniać się swoimi opiniami,poglądami i przekonaniami pozytywnymi i negatywnymi .

2 followers
About
Posts

Post has attachment
"Marta Piątkowska: Myślałam, że na liście w pierwszej kolejności znajdą się donosiciele, lawiranci, lizusy i ci najsłabsi merytorycznie.

Joanna Krysińska: A co powiesz na to, że donosiciele, lawiranci, lizusy i najsłabsi merytorycznie wygryzą osobę, która jest ich przeciwieństwem? Grupa przy wyborze ofiary nie kieruje się kodeksem moralnym tylko swoją wygodą i bezpieczeństwem. Zbierając materiały do książki, poznałam historie ludzi, którzy dawali z siebie wszystko, pracowali za trzech, byli uczynni, a ich jedyną wadą był brak genu odpowiedzialnego za intrygi i wyrachowanie. Kiedy padały pierwsze strzały w ich kierunku, kompletnie nie potrafili wyczuć ich intencji. Orientowali się, o co chodzi, gdy było już za późno na jakiekolwiek reakcje".
Fragment rozmowy z Joanną Krysińską, copywriterką, autorką książki "Homocorporaticus", w której opisała zachowania i zwyczaje panujące w korporacjach.

http://gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90445,13899824,W_co_gra_grupa.html
Add a comment...

Post has attachment
Eksperymenty psychologiczne potwierdziły, że ludzie ze świecznika mają silną tendencję, by stosować podwójne standardy moralne http://stylzycia.newsweek.pl/newsweek-psychologia-extra-wladza-deprawuje,artykuly,363475,1.html
Add a comment...

Post has attachment

Post has attachment
Cudownych, białych, miłych, radosnych, pogodnych, spokojnych, zdrowych świąt upływających we wspaniałej atmosferze.
Photo
Add a comment...

Post has attachment
Dyskontowy wyzysk w filmie Tanio, taniej, najtaniej. Kto da mniej…
Tanio, taniej, najtaniej. Kto da mniej ?
Add a comment...

Post has attachment
Polskie Stowarzyszenie Public Relations inicjuje akcję „Stop oczernianiu PR-u”
Akcja mającą na celu ochronę wizerunku branży public relations oraz osób zawodowo zajmujących się tą dziedziną.O przyczynach podjętych działań rozmawiamy z Robertem Kowalczukiem specjalistą ds wizerunku i PR.
Photo
Add a comment...

Post has attachment
Fotka z Sharon Stone – radość posła. „Politycy nie dojrzeli do spotkań z zagranicznymi celebrytami” - Oni jeszcze nie dojrzeli do tego typu spotkań. Podchodzą do nich ze zbyt dużą ekscytacją, z nadmiarem emocji – mówi „Polsce” specjalista ds. wizerunku Robert Kowalczuk. Na potwierdzenie swych słów przytacza wypowiedź rozentuzjazmowanego posła, który miał okazję sfotografować się z Sharon Stone. Nazwiska nie podajemy, takich urzędników było pewnie więcej.

Amerykańska gwiazda odwiedziła Sejm podczas trzydniowej wizyty w Warszawie. Stone spotkała się m.in. z marszałek Ewą Kopacz.

- To nie była rozmowa partnerów, ale fana z idolem. Pani marszałek chciała zbudować autorytet, ale wyszło zupełnie odwrotnie – ocenia Kowalczuk. Nieco bardziej łaskawy dla posłanki PO jest Michał Kolanko z portalu 300polityka.pl. – Kopacz nie popełniła znaczących gaf.Ludzie niedługo zapomną o tym spotkaniu, bo było ono dla nich po prostu zbyt trywialne – mówi Kolanko.

Znaczenia tego typu współpracy nie przeceniałby również były doradca wizerunkowy Janusza Palikota Piotr Tymochowicz: – Sejm to nie cyrk. A spotkania z amerykańską celebrytką mogą się tak niektórym kojarzyć.

Taki cyrk, a raczej, uściślając, żonglerka, w tym wypadku słowna, nie jest niczym nowym na polskiej arenie politycznej. Wystarczy wspomnieć spotkania warszawskich urzędników z Michaelem Jacksonem czy wizytę Baracka Obamy, którego, zdaniem Kolanki, w tym wypadku również należy traktować jako celebrytę: – Pamiętam, jak politycy robili sobie zdjęcia z prezydentem USA. Faktycznie mogło to budzić pewne zdziwienie. Nie zapominajmy jednak, że władza, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, jest bardzo sprzężona z przemysłem medialno-rozrywkowym. Nawet Ronald Reagan był politykiem, który często zachowywał się jak telewizyjna gwiazdka.

Kowalczuk potwierdza tę tezę, podkreślając jednocześnie, że w USA politycy bardziej uważają na to, z kim się spotykają, co mówią. Uważają od dawna, bo utrzymywanie tego typu kontaktów nie jest niczym nowym. Zwłaszcza Obama upodobał sobie celebrytów, jednak w jego wypadku przynosi to wymierne korzyści. – Obama pokazuje się z kimś znanym, by np. zdobyć pieniądze na kampanię – mówi Kolanko. Samo „pokazanie się” również zdaniem Tymochowicza ma realny wpływ na rzeczywistość: – Wyborców Obamy może inspirować to, że ściska rękę słynnemu aktorowi pomagającemu chorym na AIDS. To taki impuls do działania.

Kiedy polscy posłowie zaczną współpracować z gwiazdami na zasadzie partnerstwa? Ciężko stwierdzić. Mamy za to radę od Tymochowicza: kupno okularów ze starannie ukrytymi aparatami.

Kuba Dobroszek

zródło http://www.polskatimes.pl/artykul/1024727,fotka-z-sharon-stone-radosc-posla-politycy-nie-dojrzeli-do-spotkan-z-zagranicznymi-celebrytami,id,t.html#czytaj_dalej
— w Polska The Times .
Add a comment...

Inteligentne tłumy to grupy ludzi organizujących się dzięki komunikacji i technologii i współpracujących, aby osiągnąć wspólny cel.

Terminu "inteligentny tłum" pierwszy użył Howard Rheingold w książce "Smart Mobs: The Next Social Revolution".

Rheingold pisze: "Wpływ inteligentnego tłumu może być korzystny lub destrukcyjny, przez jednych wykorzystywany do wzmocnienia demokracji, przez innych do koordynowania ataków terrorystycznych."
Add a comment...

Post has attachment

Post has attachment
Wait while more posts are being loaded