Profile cover photo
Profile photo
melka nelka
18 followers
18 followers
About
Posts

Post has attachment
Boju pościeli ppp

Post has attachment
Aurelkowa głowa
Nasza Aurelcia, bardzo szybko odkryła, że ma w łóżeczku ochraniacze a przy nich troczki, sznureczki i je bardzo lubiła obgryzać. Więc, z obawy o jej zdrowie, ochraniacze zostały ściągnięte. Pojawił się jednak kolejny problem, ponieważ nasze dziecko w nocy j...

Post has attachment
Coś nowego...
Na prośbę przyszłych mamusiek uszyłam baby nest, czyli takie gniazdko, kojec dla noworodków i niemowlaków. Dzięki niemu dziecko czuje się bezpiecznie i wygodnie. Stopień otulenia można regulować poprzez ściągnięcie sznureczków. Fajna rzecz, gdy maluszek śpi...

Post has attachment
Były urodziny, był i tort...
Nasza najmłodsza córeczka miała niedawno roczek, z tej okazji był też tort. Od kilku lat dla dziewczynek i naszego chłopca :) robię torty samodzielnie. Nie są to dzieła mistrzów cukiernictwa, ale lubię to, świetnie się bawię przy dekorowaniu. Amelia i Korne...

Post has attachment
bo przedszkolak to jest zuch
Koniec wakacji już tuż tuż, więc czas pomyśleć o naszych przedszkolakach. Każdy maluch w swojej wyprawce ma woreczek na swoje przydasie. No to i ja coś uszyłam, najpierw dla Kornelci, taki prototyp. Następnie dla Nelki i jeszcze kilka innych  Nawet coś dla ...

Post has attachment
W przerwie...
W ferworze walki z minky, zrobiłam sobie małą przerwę na coś zupełnie innego. Mam słabość do kosmetyczek i postanowiłam spróbować uszyć taką jedną sama. Tylko, że z jednej zrobiły się trzy :) i chyba to nie koniec. Ta znalazła już właścicielkę   Ta przydała...

Post has attachment
Szycie - nigdy nie mów nigdy :)
Bardzo długo i uparcie twierdziłam, że szycie to nie moja bajka. Któregoś dnia, jako ciężarna  - nieruchliwa, przywiozłam do domu starą maszynę mojej mamy i spróbowałam. Okazało się że jednak trochę umiejętności w genach mama mi przekazała. W przerwach pomi...

Post has attachment
Wyjaśniam i przepraszam
Dawno mnie tu nie było. Nie zaglądałam, nie pisałam i nie komentowałam. Byłam trochę ( mocno) zajęta. Wiosną 2013  roku rozpoczęliśmy budowę naszego domu. Ciężki był to czas, przyznaję. Na szczęście jesteśmy prawie na mecie. A w sierpniu zeszłego roku urodz...

Post has attachment

Post has attachment
Wait while more posts are being loaded