Profile cover photo
Profile photo
Pyza Wędrowniczka
91 followers -
http://pierogipruskie.blogspot.com/
http://pierogipruskie.blogspot.com/

91 followers
About
Posts

Post has attachment
Jednym kliknięciem albo kto pojawia się w domenie publicznej w tym roku?
Wraz z początkiem nowego roku do domeny publicznej przechodzi zawsze „coś”, a właściwie czyjeś dzieła. Oznacza to, że mogą zostać opracowane i udostępnione za darmo szerokiej publiczności – postanowiłam sprawdzić, jak wyglądają na dzisiaj zasoby dzieł pisar...
Add a comment...

Post has attachment
O ludziach, którzy chcieli więcej albo o „Dokręcaniu śruby” H. Jamesa
Tajemnicza książka?
Niepodważalny klasyk? Nie wiadomo, o co w niej do końca chodzi? Na
wszystkie te pytania można spokojnie odpowiedzieć „tak” i oddać
się radości snucia interpretacji, o czym właśnie „The Turn of
the Screw” – w Polsce funkcjonujący od nieda...
Add a comment...

Post has attachment
Co się działo w 2017 albo czytelnicze podsumowanie roku
Wiecie, że lubię podsumowania, więc nie mogłam się oprzeć, żeby i czegoś na ten temat nie skrobnąć i tym razem. Choć, przyznaję, trochę marudziłam, że nie miałam w tym roku wielkich odkryć, że jasnych faworytów do miana „najlepszej książki roku” właściwie n...
Add a comment...

Post has attachment
W dwugłosie z Niekoniecznie Papierową albo o “Jądrze ciemności” J. Conrada
  Nadszedł wreszcie dzień, w którym zapowiadana przez nas dyskusja o “Jądrze ciemności” może się zacząć. Na początek pozwólcie, że oddam głos Karo , a potem sama napiszę kilka słów o moim odbiorze tej książki. Niekoniecznie Papierowa: Cieszę się ogromnie, ż...
Add a comment...

Post has attachment
Julie i Julia w ZSRR albo o „Szarlotce Lenina i innych sekretach kuchni radzieckiej” A. von Bremzen
Czy zdarza się Wam
czytać takie książki „dopołowione”? Takie, które do połowy
czytacie z wypiekami na twarzy, polecacie wszystkim dookoła i
zacieracie ręce na samą myśl, że już zaraz powrócicie do
dopiero co przerwanej lektury – a potem nagle narracja jakoś...
Add a comment...

Post has attachment
Elektryczny pentagram w działaniu albo o „Tropicielu duchów” W. H. Hodgsona
Zbiór opowiadań
Williama Hope’a Hodgsona (jakieś sugestie, jakże się właściwie
czyta to nazwisko?), pisarza, którego setna rocznica śmierci
przypada w przyszłym roku – jednego z pokolenia, które zginęło
na frontach I wojny światowej – to ciekawa sprawa. Tro...
Add a comment...

Post has attachment
Czterech ich było, czterech z fasonem albo klasyczni pisarze o duchach
Myśleliście, że
żaden wpis zbierający wrażenia z klasycznych opowiadań o duchach
się nie pojawi? E, na pewno nie myśleliście. No, tak czy inaczej:
oto się właśnie pojawia. A w nim Charles Dickens, bo jakże
inaczej, Robert Lewis Stevenson, bo szkoda było nie...
Add a comment...

Post has attachment
Wesoła kompania albo o „Ivanhoe” W. Scotta (Pikniki z Klasyką #33)
Sięganie w grudniu
po powieści Waltera Scotta było moim zwyczajem w latach szkolnych,
na różnych szczeblach edukacji, i tak sobie powoli przez twórczość
autora podróżowałam. Ale od wielu lat zaniechałam tego zwyczaju –
a niesłusznie, jak pokazuje przykład g...
Add a comment...

Post has attachment
Podróże kończą się spotkaniem kochanków albo o „Nawiedzonym” S. Jackson
Wybrałam na tytuł notki powtarzane często przez bohaterów stwierdzenie. Ale co ono właściwie znaczy? I jaki jest ten „Nawiedzony” tak właściwie? No cóż, postaram się co nieco Wam o nim powiedzieć. O co w tym
wszystkim chodzi? Pewien
naukowiec kompletuje zes...
Add a comment...

Post has attachment
Co się czyta, co się nie czyta albo o „Wendigo i innych upiorach” A. Blackwooda
No więc podczytywałam ten tom
opowiadań od kwietnia i wreszcie skończyłam. Pomyślałam, że
ułożę sobie je w pewnym kluczu „najbardziejowym”, żeby
łatwiej mi było o nich napisać. Nie będę jakoś bardzo zachwalała
samego zbioru, bo jest on dość nierówny. Te sam...
Add a comment...
Wait while more posts are being loaded