RELIGIA, CIAŁO I DUSZA
Niektórzy alergicznie reagują na  słowo „religia”,  gdy tymczasem jest  to nauka o Duchu, bez którego życie nie mogłoby istnieć. Duch jest podstawą i przejawem każdego istnienia.

Każdy z nas zapewne był obecny przy śmierci kochanej osoby.  Czym staje się ludzkie ciało w chwili kiedy opuszcza je Dusza?.. Staje się zimne i martwe jak kamień. Można wówczas tysiąc razy powiedzieć do bliskiej osoby - proszę cię wstań, kocham ciebie, nie rób mi tego, będę cierpiała, ciało niestety nie posłucha. Więcej, za krótki moment będzie się rozkładało wydzielając odór. 

Kiedy Dusza była obecna w ciele życie tętniło we wszystkich swoich barwnych przejawach, kiedy opuściła cielesną powłokę, ciało stało się martwe, zimne i odrażające.

Możemy oczywiście rozmawiać o rzeczywistości empirycznej, tej która doznawana jest przez zmysły, lecz uleciałby wówczas wątek najistotniejszy, wątek o podstawie każdego przejawu Życia jaką jest Duch. Do jakiego wówczas poziomu streścilibyśmy nasze istnienie i świadomość?.. Do poziomu atrapy i nicości, tej płytko rozumianej, nieprawdaż?.. 

Cieszmy się Życiem, po to ono jest, lecz nie zapominajmy o Bogu i wiecznej, transcendentalnej Duszy.

*********
PS
Dziękuję za inspirację  El Ba
Photo
Shared publiclyView activity