Profile cover photo
Profile photo
Kasia Mazurek
42 followers
42 followers
About
Posts

Post has attachment
Miesiąc. Miesiąc minął od powzięcia decyzji o szyciu, uszycia i nacieszenia się nową rzeczą do zrobienia zdjęć. Jesień jest jednak do dupy. W moim przypadku czekanie na sprzyjające warunki atmosferyczne do zrobienia sesji, a do tego dogranie innych…

Post has attachment
Chłopiec, czyli syn, żywo interesuje się tym, czym interesuje się mama, a jak mama skroluje listę blogów i na czymś zawiesi oko, to i syn chętnie głowę wsadzi, obraz przysłoni i pyta: Co to? No i pewnego razu przeglądałam sobie te blogi i u którejś z Was…

Post has attachment
W najbliższym czasie nie planuję szyć żadnych sukienek. Nie ma okazji, nie ma weny, nie ma nawet sensownej pogody. Lato mnie zupełnie zniechęciło w tym roku do kiecek. Nie mam nawet tkanin przeznaczonych na ich uszycie. Mam za to jako taki zbiór sukienek,…

Post has attachment
Ostatnio przychodziłam do Was z samymi sukienkami, choć już jakiś czas temu uszyłam sobie spodnie do ciekania popołudniami po dworze i do załatwiania weekendowych spraw, a i do pracy mogą się nadać, pod warunkiem że je się troszkę bardziej pracowo ogra…

Post has attachment
Sukienka, z którą dziś do Was przychodzę, to poniekąd efekt nagłego natchnienia spowodowanego niezbyt zajmującymi obowiązkami zawodowymi, o czym niektórzy z Was już wiedzą, bo sobie konto niedawno na Instagramie założyłam, by pokazywać, co się u mnie…

Post has attachment
Wiecie co, dzieje się ostatnio u mnie. Dzieje na tyle dużo, że z szyciem nieco przyhamowałam, ale nie znaczy, że zupełnie je porzuciłam. Bo jak człowiek uzależniony, to organizm w końcu zaczyna się domagać. No i mój zaczął. Zajrzałam więc do moich…

Post has attachment
Ja się nie skarżę. Ja tylko piszę, jak było. Ja nawet muszę powiedzieć, że gdyby nie ta nienajlepsza pogoda na wakacjach, to nie przyszłoby mi pewnie do głowy, żeby zawracać sobie ją myślą o materiałowych zakupach. I to nie, że tak na miejscu, bo o! wpadł…

Post has attachment
Latem to ja myślę bardzo ciepło o pogodzie.  Mówię jej, ze jest super, że lubię, jak słońce świeci. Lubię nawet, jak czasem pada (najlepiej wieczorami i wtedy, kiedy jestem w domu). Lubię to, że nie trzeba nosić wielu warstw ubrań, a nawet im mniej, tym…

Post has attachment
Och, ile to ja się nakombinowałam, zanim wymyśliłam, co też mogłabym uszyć z tego dwumetrowego kawałka bawełny z borderem po obu stronach. I nie byłoby to takie może wyzwanie, gdyby nie to, że ta bawełna to była lekko elastyczna po długości, a nie…

Post has shared content
Ten tydzień, mimo że jego początek był także początkiem mojego urlopu, zaczęliśmy na pełnej petardzie i w szaleńczym biegu. A wszystko dlatego, że nadprogramowy tydzień poprzedzający wyjazd mógł się okazać wakacyjnym tygodniem niezagospodarowanym, czyli w…
Wait while more posts are being loaded