Profile cover photo
Profile photo
mtz mtz
42 followers -
Programmer
Programmer

42 followers
About
Posts

Post has attachment
Aktualnosci z 2be.pl (Grupa Adweb) - Bartłomiej Juszczyk - luz i jedzie dalej...

Mili (jak to mawia BJ) czas zlozyc do sadu wniosek o zabezpieczenie majatku tego Pana, gdyz wlasnie przyznal sie do porazki i probuje na szybko pozbyc sie dlugow w postaci przyszlych roszczen.

Wspolczuje z gory osobie, ktora zostanie oszukana i wejdzie we wladanie tej niby dobrze prosperujacej spolki. Uzyje tutaj sformulowania z brukowcow: Pan X mial powiedziec, ze Pan Bartłomiej Juszczyk to oszust.

Sprawdzcie sami: http://biznes2biznes.com/?strona=ogloszenie&id=135165&uzytkownik=70551
Add a comment...

Do napisania tego sprostowania przyczynil sie bezposrednio wlasciciel hostingu http://2be.pl w wypowiedzi dla tego artykulu: http://hostingnews.pl/wywiad-bartek-juszczyk-adweb/

Wiekszosc z odpowiedzi to jest stek bzdur i klamstw. Na poczatek trzeba zwrocic uwage na grupe 13 pracownikow, ktorzy w wiekszosci odeszli. Nie byli oni w zaden sposob powiazani z administracja hostingu, byli to programisci i projektanci stron. Administrator byl sam.

Nie zdziwilbym sie, gdyby robil w tej firmie jako czlowiek orkiestra. Przed rzuceniem wszystkiego podjal negocjacje odnosnie warunkow pracy i wynagrodzenia. Pan wlasciciel potraktowal go po krakowsku. Pewnie stwierdzil jak to zwykle bywa: na twoje miejsce przyjda inni za mniejsze pieniadze. Czy tak sie stalo?

Wrecz przeciwnie faktura na 44000zl to moglo by byc kilka miesiecy pracy wieloletniego, zaufanego pracownika. Wynagrodzenie 5 cyfrowe, to moglo byc 10000zl (pewnie jeszcze brutto). Sytuacja pokazala, ze ten chlopak byl wart swoich pieniedzy.

Ludzie sie dziwia, ze firma dzialala przez 3 miesiace bez administratora. Ktora firma w Krakowie mowi inaczej niz: "nie potrzebujemy admina, wszystko dzialalo jak nalezy przez tyle czasu bez awarii, a on sie tylko opieprzal i ogladal cos na necie"?

Inna rzecz, ktora mnie poraza to nazywanie tej dzialanosci grupa, albo grupa http://2be.pl, firma http://2be.pl itp. To nie jest zadna grupa, jak dzialanosc gospodarcza i inna mala spolka z o.o. moga stanowic grupe?

Pan Juszczyk pieknie opisuje jak traktuje elegancko pracownikow, ze daje im wygodny czas pracy. Chyba po tym artykule sami pracownicy w to nie wierza. Ten Pan dosyc czesto zachowuje sie jak osoba psychicznie chora.

Twierdzi rowniez, ze firma Hekko jest w posiadaniu kopii bezpieczenstwa, ale sam nie pofatygowal sie by podac jakiekolwiek szczegoly aby pracownicy mogli przeszukac serwery. Zarzuca im natomiast opieszalosc.


Nieporozumieniem jest, ze Pan Juszczyk zatrudnil bez umowy firme (moje przypuszczenia to http://devtek.pl/ - TO BYLO NIEPRAWDZIWE STWIERDZENIE ) do usuniecia spamu (nie wiemy ile jest w tym prawdy). Ustalil koszt wspolpracy, pierwszy dzien za nizsza kwote. W trakcie naprawiania usterek zaczal renegocjowac warunki umowy. Czy on jest powazny?

Nie stac go bylo na oplacenie 44000zl za porzadnie wykonana prace, a stac go na oplacenie uslug od Ontrack? Swoja droga chlopaki z Ontrack sa chwaleni w calej Europie.

Prawda byla taka: wykonali robote, nie chcial zaplacic, dostal czas na zmiane decyzji i informacje o rollback w razie braku platnosci. On stwierdzil, ze woli rollback i znajdzie innych ludzi, ktorzy to naprawia.


Update 10.03.2016 18.44 GMT:

Stwierdzenie o tym, ze devtek moglby byc odpowiedzialny za wyczyszczenie danych okazalo sie byc nieprawdziwe.


Update 13.03.2016 11.58 GMT:

To juz jest pewne (info bezposrednio od B. J.), dane przepadly (nie) bezpowrotnie. Ontrack, nie dal rady odzyskac. Prokuratura tu juz nic nie pomoze. Nie sadze rowniez, aby firma ktora zrobila porzadki ryzykowala wymiana danych za niezaplacona fv, bo moga ja wciaz wyegzekwowac przez komornika (o ile zostanie cos do zlicytowania). Moje przeslanie na przyszlosc: pracodawco krakowski, szanuj pracownika i jego prace.
Add a comment...

Post has attachment
Add a comment...

Post has attachment
Add a comment...

Konfiguracja bind9 jaka by nie byla czy to latwa czy trudna, zawsze potrafi przysporzyc problemow. Najwazniejsze jest przeciez bezpieczenstwo czy tego chcemy czy nie. Gdy juz wszystko pieknie skonfigurujemy i napotkamy sie na blad:

rndc: connect failed: 127.0.0.1#953: connection refused

to od razu powiem, ze dotyczy to modulu apparmor, ktory blokuje bind'a przed otwarciem portu. Apparmor zal wylaczyc, wiec jak to stwierdzil jeden user z forum mamy dwie opcje:

* albo opanujemy cala dokumentacje apparmor i stworzymy prawidlowa regulke by przepuscila bind'a
* albo ominiemy go

Opcja druga wymaga doinstalowania pakietu apparmor-utils:

apt-get install apparmor-utils

gdy juz mamy nasze narzedzia to wydajemy polecenie:

aa-complain usr.sbin.named

zrestartowac apparmor i odpalic bind9:

service apparmor restart
service bind9 start

voila!

Rozwiazanie problemu dotyczy bind9 w chroot. Nie wiem czy problem apparmor wystepuje, gdy wypuscimy z sandbox (jail) bind'a.
Add a comment...

Libcurl in Code::blocks (Curl code blocks)

In many forums we can find half-solutions to set up our IDE like code::blocks to working with curl library, but after doing these tips we are still failing. Here is correct solution (author: oclockforlyfe):

1. At the download page, I downloaded the latest libcurl version curl-7.28.0.zip (released this month).
2. Extracted it to the root directory ie. c:\curl-7.28.0
3. CB for windows comes with MinGW as the default compiler. So I set a path to it's .exe binary file ie. C:\Program Files (x86)\CodeBlocks\MinGW\bin . This can be done within the Windows settings.
4. I then open up a command prompt and make my way into the curl directory ie. c:\curl-7.28.0
5. Then type "mingw32-make mingw32" . This will generate all the headers and linker libraries ie. .h and .a files.
6. Then in CB, with a project open, click on "project" -> build options -> linker settings -> and in the "linker libraries" area, add "C:\curl-7.28.0\lib\libcurldll.a" . Don't leave this screen yet.
7. Then click on the "search directories" tab to the right, in the compiler area, add "C:\curl-7.28.0\include".
8. Then in the "linker" tab to the right, add "C:\curl-7.28.0\lib".
Add a comment...

Post has attachment
Warszawa vs Krakow (Warsaw vs Cracow)

Od dawna trwa wojna o miano lepszego miasta. Jakis czas temu mialem okazje pojawic sie w Wa-wie i troche pobyc w terenie. Po szybkim odnalezeniu postoju autobusow wypadalo kupic bilety. Od razu jak zobaczylem, ze zamiast bieltu wypadl mi kartonik zaczalem sie smiac.

Zajalem miejsce w autobusie i kolejne moje zaskoczenie nastapilo wskutek widoku wielkiej busoli (czyt. kasownik). Przyjrzalem sie z bliska i kiedy juz przeczytalem instrukcje postanowilem wlozyc karton do dziury. Malo sie nie przestraszylem gdy w mgnieniu oka kasownik porwal bilet do srodka.

Patrzac na to z punktu praktycznego jest to super rozwiazanie niz kasowniki w Krk, gdzie jedna reka ciezko trafic w dziure z powodu dziurawych ulic i tlumu jaki panuje w autobusach (w 501 odleglosc miedzy ludzmi to odleglosc intymna; wyjasnienie: http://www.sprawynauki.waw.pl/?section=article&art_id=1053). Dodam jeszcze, ze druk na bilecie jest mega czytelny i nie ma mozliwosci, aby kanar nam wypisal mandat za to, ze nie moze sie z niego odczytac. Kasownik posiada rowniez funkcje sprawdzenia waznosci biletu, teraz kanar nie skasuje nas pod pretekstem, ze na jego zegarku jest inna godzina.

Kolejna rzecz to sprawa przystankow, sa bardzo wyraznie i prawidlowo oznaczone, nawet przystanki na zadanie maja tabliczke z duzymi literami. Jadac po Krk i trafiajac na taki przystanek nie wiadomo gdzie sie jest i trzeba orientowac sie na "czuja". Malo tego kazdy doslownie przystanek ma swoj dokladny identyfikator np. Dworzec Centralny 02, co w Krk jest smieszne gdy mamy 4 lub wiecej przystankow i biegamy, aby dowiedziec sie z ktorego odjezdza nasza linia (najprostszy przyklad to Rondo Mogilskie, gdzie potrafilem sie zgubic, a nikt z otaczajacych mnie ludzi nie potrafil mi wskazac mojego przystanku).


Nastepna rzecza sa numeracje budynkow, tutaj jest sprawa swietna, duze czytelne i jednakowe tabliczki, informuja nawet w ktorym kierunku numeracja rosnie. Bez problemu jadac autobusem zobaczymy, w ktorym miejscu znajduje sie nasz poszukiwany sklep. W moim przypadku nie wiedzialem, ze to bedzie centrum handlowe, po prostu wypatrzylem numer (byl na dluuuugim ogrodzeniu) i jak nadazyla sie okazja - zaraz wysiadlem.

Te pare niepozornych rzeczy ulatwilo by zycie w Krk. Zastanawiam sie, czy radni w Krk sa cofnieci w rozwoju ?

Odnoszac sie jeszcze do Wa-wy nie moge powiedziec czy w innych czesciach miasta rowniez panuja takie warunki, ale brakuje mi tego w Krk, ktory jest w mojej opinie bardziej przytulnym, milym miastem. Pomimo dlugiego stazu pomieszkiwania nadal czasem ciezko znalezc jakis adres, a kto zna lepiej Krk jak nie my studenci (nie wliczam taksiarzy bo to inna sprawa) ?
Add a comment...

Chrome, youtube, zmienione kolory (Google Chrome, youtube changed colors).

Jesli ktos boryka sie z takim problemem jak zmienione kolory w youtube, na te podobne z filmu Avatar to rozwiazaniem jest wylaczenie przyspieszenia sprzetowego. Czyli nalezy kliknac prawym przyciskiem myszy na film, nastepnie wybraz pozycje "ustawienia...", po czym w zakladce "wyswietlacz" odznaczyc opcje "Wlacz przyspieszenie sprzetowe".

Dzieki temu znowu mozemy sie cieszyc barwami natury :)
Add a comment...

Anulowanie trybu recovery windows 7 (starter)

Microsoft lubi uszczesliwiac uzytkownikow na sile, probowal i mnie, jednak zamiast mi dac wolna wole zablokowal mi pelny dostep do systemu. Zdawalo by sie, ze tryb recovery dziala prawidlowo czyli system doznal uszkodzenia, wchodzimy w tryb recovery (skrot klawiaturowy podczas uruchamiania netbooka) i juz postepowanie wg dalszych zalecen.

Co jednak, gdy zaszyfrujemy sobie caly dysk ? Tak caly dysk, nie partycje.
Efekt jest taki, ze tryb recovery nie dostanie sie do systemu plikow, gdzie aktualnie znajduje sie windows i nie przeprowadzi automatycznej naprawy.

Dostepne jest oczywiscie narzedzie w postaci wiersza polecen. Wpisujemy c: i zadnego efektu nadal jestesmy na dysku x:. Mowiac o uzytkowniku, nie bez powodu nie powiedzialem jaki poziom wiedzy posiada. Otoz bez wzgledu na to czy jest on doswiadczony czy poczatkujacy, z pewnoscia zdarzy mu sie zapomniec, ze niemoznosc wejscia na dysk systemowy wiaze sie wlasnie z tym, ze w trybie recovery nie ma zainstalowanego truecrypt (lub innego narzedzia).

Gdy juz to sobie uswiadomi to z pomoca przychodzi ubuntu 10.04 w postaci liveusb. Aby stworzyc taki dysk nalezy posluzyc sie np. UNetbootin. Po starcie pobieramy najnowszego truecrypt'a montujemy partycje z windowsem (najczesniej /dev/sda1).

Teraz ostatnia czesc to wejsc w folder windows/system32/config utworzyc folder (np. kopia) na kopie zapasowa. Nastepnie skopiowac pliki (bez folderow) z windows/system32/config do folderu kopia oraz skopiowac pliki z windows/system32/config/regback do windows/system32/config.

Restart systemu i windows powraca.

Microsoft najwyrazniej zapomnial dodac opcje wyjscia z trybu recovery w przypadku sprawnego systemu. Czyzby developerzy stwierdzili, ze nikt nie wejdzie do tego trybu przypadkiem ? Skoro mnie sie zdarzylo to w tej kwestii nie moge byc wyjatkowym przypadkiem na swiecie, gdzie ilosc uzytkownikow na stan z kwietnia 2011 wynosila 350 000 000.
Add a comment...

Po miesiacu siedzenia na firefox i czesciowo na chrome, wreszcie moge odpoczac od "sztywnosci" tego pierwszego. W koncu wraz z nowa wersja developerska gmail nie wiesza przegladarki.
Zeby nie bylo porady typu wyczysc dane podreczne przegladarki niczym nie skutkowaly, ba nawet czasami nie mozna bylo wejsc w ta zakladke - rowniez sie wieszala <lol>.
Po godzinie grzebania i szukania starszych wersji chrome'a wrzucilem ot co najnowszego dev'a. Zostalem milo zaskoczony i z przyjemnoscia bede teraz zasiadal do komputera.
A caly czas poswiecilem w mysl zasady "wszystko, byle nie pisac inzynierki"
Add a comment...
Wait while more posts are being loaded