Profile cover photo
Profile photo
SportowaSilesia.pl
9 followers -
Portal pozytywnych wrażeń sportowych - wiadomości sportowe z woj. śląskiego
Portal pozytywnych wrażeń sportowych - wiadomości sportowe z woj. śląskiego

9 followers
About
Posts

Post has attachment
Decor Bełk ukarany walkowerem za błąd w protokole: Wydział Gier Śląskiego Związku Piłki Nożnej zweryfikował wynik rozegranego 25 listopada meczu z 7. kolejki rozgrywek grupy II Haiz IV lig pomiędzy MKS Lędziny a Decorem Bełk na walkower 3:0 dla zespołu gospodarzy. Na boisku lędzinianianie przegrali z liderem grupy II 1:5. W zespole gości wystąpił Kamil Brożyński, który nie widniał w protokole. Był w nim natomiast wpisany Rafał Kępiński, który nie grał. Po meczu do pomyłki przyznał się kierownik drużyny z Bełku Mieczysław Murawski, który zgłosił ją sędziemu prowadzącemu ten mecz. Kierownik Decora razem z kapitanem Grzegorzem Jasiczkiem, trenerem Jarosławem Kupisem i prezesem klubu Januszem Gawlikiem stawili się w czwartek (7 grudnia) w siedzibie ŚlZPN w Katowicach i wyjaśnili zaistniałą sytuację członkom Wydziału Gier. - Pomyłka była ewidentna i choć autentycznie żal mi kierownika zespołu, który uczciwie przyznał się do błędu, decyzja nie mogła być inna jak walkower 3:0 na korzyść MKS Lędziny - mówi Marek Gałuszka, przewodniczący Wydziału Gier. Po wysłuchaniu wyjaśnień przedstawicieli Decoru członkowie Wydziału Gier zadecydowali o odstąpieniu od skierowania sprawy do Wydziału Dyscypliny. - Było wyraźnie widać, że w tym przypadku nie było mowy o celowym naruszeniu regulaminów - mówi przewodniczący Gałuszka. Klubowi z Bełku przysługuje prawo do odwołania od tej decyzji. http://dlvr.it/Q5TDR3
Photo

Post has attachment
Krzysztof Bizacki będzie odpowiedzialny za transfery w GKS-ie Tychy: Krzysztof Bizacki został doradcą zarządu spółki Tyski Sport do spraw sportu. "Bizak" będzie odpowiedzialny za politykę transferową klubu w sekcji piłki nożnej. Wychowanek, były piłkarz GKS Tychy został w ten sposób następcą Wojciecha Szali, który został niedawno odwołany z stanowiska dyrektora sportowego GKS-u Tychy. O nominacji Bizackiego na doradcę zarząd klubu poinformował podczas czwartkowej konferencji prasowej. - Chcemy korzystać z potencjału naszych ludzi. "Bizak" zostawił w Tychach sporo zdrowia, ale przede wszystkim dysponuje odpowiednią wiedzą. To człowiek, który nie boi się ciężkiej pracy i wyzwań. Bardzo długo rozmawialiśmy na temat wizji i polityki transferowej. Współpraca z nim jest tak naprawdę pierwszym krokiem w kierunku reorganizacji pionu sekcji piłki nożnej. Dyskusje na temat potencjalnych wzmocnień chcemy wyprowadzić z kuluarów na trochę szersze wody. O każdym nowym zawodniku będziemy rozmawiać w kilkuosobowym zespole. Zapewniam, że kilka nazwisk może zaskoczyć, ale idziemy w kierunku fachowców - mówi Grzegorz Bednarski, prezes zarządu Tyski Sport S.A. Bizacki to postać doskonale znana w Tychach. W GKS rozpoczął i zakończył swoją długą piłkarską karierę. Były napastnik w "Trójkolorowych" barwach wystąpił w 230 spotkaniach, w których strzelił 61 bramek. Z GKS wywalczył trzy awanse - w sezonie 1991/92 i 2011/12 na zaplecze Ekstraklasy, a w sezonie 2007/08 na boiska nowej II ligi. "Bizak" przez wiele sezonów reprezentował także Ruch Chorzów. Z "Niebieskimi' w 1998 roku zagrał w finale Pucharu Intertoto. W 2014 roku zakończył sportową karierę. - Doświadczenie zdobyte na boisku i kontakty w środowisku piłkarskim będę chciał wykorzystać w GKS Tychy. To klub, który zawsze był dla mnie bardzo ważny, dlatego zrobię wszystko, żeby spełnić oczekiwania Zarządu i kibiców. Pamiętam moment, kiedy obchodziłem 40. urodziny i na  transparencie wywieszonym na stadionowym ogrodzeniu znalazło się następujące zdanie: „Ludziom trzeba od podstaw wpajać, że GKS Tychy jest najważniejszy." Doskonale  pamiętam te słowa i są one cały czas w mocy. Jestem wychowankiem tyskiego klubu więc logiczne jest, że zależy mi na jego dobru - mówi Bizacki. http://dlvr.it/Q5TDQl
Photo

Post has attachment
Program przygotowań Gwarka Ornontowice: Sześć sparingów rozegra drużyna Gwarka Ornontowice w trakcie przygotowań do wiosennej rundy rozgrywek IV ligi. Zespół trenera Marcina Domagały większość spotkań kontrolnych rozgrywać będzie na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Knurowie. Tam 3 lutego przyszłego roku piłkarze z Ornontowic zagrają po raz pierwszy w 2018 roku. Ich rywalem będzie beniaminek IV ligi Dąb Gaszowice. Tydzień później (10 lutego) też w Knurowie Gwarek zmierzy się z Unią Książenice. 17 lutego czwartoligowców czeka wyjazd do Rudy Śląskiej na spotkanie z tamtejszą Slavią. Kolejny rywalami Gwarka na knurowskim boisku będą: Przyszłość Ciochowice (24 lutego) i zespół rezerw Piasta Gliwice (3 marca). Na zakończenie przygotowań 10 marca Gwarek zagra jeszcze z Decorem Bełk, ale miejsce tego sparingu pozostaje do ustalenia. http://dlvr.it/Q5TDJb
Photo

Post has attachment
Mistrz Niemiec pokonany - udany start Pomarańczowych: W imponującym stylu rozpoczęli udział w rozgrywkach Ligi Mistrzów siatkarze Jastrzębskiego Węgla. Pomarańczowi bez straty seta pokonali mistrza Niemiec – Berlin Recycling Volleys. Pierwszy set od początku toczył się pod dyktando bardzo spokojnie grający gospodarzy. Jedynie w Maciej Muzaj miał w premierowej fazie problemy z skończeniem ataków. Poza nim wszyscy zawodnicy Pomarańczowych grali na bardzo przyzwoitym poziomie. Imponowało przede wszystkim przyjęcie zagrywki. Tylko Salvadorowi Olivie pod koniec tej partii zdarzył się jeden błąd w tym elemencie. Losy seta były już wówczas rozstrzygnięte. Kiedy w drugiej odsłonie goście zniwelowali dystans do Jastrzębskiego Węgla wypracowany na początku do stanu 13:12 wydawało się, że zdołają nawiązać wyrównaną walkę. Nic z tego. Jastrzębianie nie pozwolili sobie na chwilę dekoncentracji i szybko odbudowali przewagę, które nie oddali do końca. Znów zaimponowali dobrym odbiorem oraz grą w obronie. Trener Mark Lebedew w miejsce rozgrywającego słabe spotkanie Muzaja (zaledwie 27 procent skuteczności w ataku) desygnował do gry Patryka Strzeżka, a ten nie zawodził. Kapitan Pomarańczowych pozostał na boisku od początku trzeciej partii. Trener Luke Reynolds ściągnął z placu gry francuskiego rozgrywającego Pierre'a Pujola zastępując go Sebastianem Kuhnerem. Goście nabrali wigoru. Zaczęli podbijać więcej piłek w defensywie i kończyć kontry. Na drugą przerwę techniczną zespół z Berlina schodził prowadząc 16:11. Na boisko wrócił Muzaj. Przy stanie 14:18 w polu zagrywki pojawił się Wojciech Sobala i gospodarze doprowadzili do wyrównania. Po zagrywce Strzeżka wywalczyli piłkę meczową (24:23) po raz pierwszy w tym secie obejmując prowadzenie. Ostatnie słowo należało do Olivy, który najpierw zablokował Paula Carrolla, a chwilę później atomową zagrywką zakończył mecz. Jastrzębski Węgiel – Berlin Recycling Volleys 3:0 (25:21, 25:19, 26:24) Jastrzębski Węgiel: Kampa, de Rocco, Kosok, Muzaj, Oliva, Sobala, Popiwczak (libero) – Strzeżek, Lusthaku, Enastowicz, Berlin: Pujol, Marshall, Okolić, Carroll, Kromm, Vigrass, Perry (libero) – Kuhner, White, Bogaczew, http://dlvr.it/Q51BNZ
Photo

Post has attachment
Plan przygotowań piłkarzy GKS-u Katowice: Cztery mecze sparingowe i dwutygodniowy obóz w tureckim Side - to główne punkty przygotowań pierwszoligowego GKS-u Katowice do rundy wiosennej. Choć jesienna część rozgrywek zakończyła się przed dziesięcioma dniami drużyna z Katowic wciąż pozostaje w treningu. Piłkarze będą trenowali do 11 grudnia. Po uroczystej gali „Złotych Buków” zawodnicy udadzą się na urlopy. GieKSa wróci do zajęć w sobotę 13 stycznia. Jej pierwszym sparingpartnerem w 2018 roku będzie drugoligowy ROW 1064 Rybnik. Mecz zostanie rozegrany 20 stycznia. Przed drużyną GKS-u także mecze testowe z Miedzią Legnica (27 stycznia) oraz czeskim MFK Frydek-Mistek (2 lutego). W dniach 3–17 lutego drużyna trenera Piotra Mandrysza będzie trenować na zgrupowaniu w Turcji. – Chcemy zapewnić piłkarzom optymalne warunki przygotowań do nowej rundy, dlatego zespół uda się do Side. Planujemy, że na miejscu rozegra trzy lub cztery sparingi. Wyjazd do Turcji będzie możliwy dzięki temu, że postanowiliśmy zrezygnować z organizacji pierwszego zimowego zgrupowania – podkreśla Tadeusz Bartnik, dyrektor sekcji piłkarskiej katowickiego klubu. Ostatnim testem przed ligą będzie sparing z drugoligowym Rozwojem Katowice, a pierwszy mecz rundy wiosennej "Trójkolorowi" rozegrają 3 marca z Puszczą Niepołomice. Plan przygotowań GKS-u Katowice: 13 stycznia – wznowienie treningów 20 stycznia – sparing z ROW-em Rybnik 27 stycznia – sparing z Miedzią Legnica 2 lutego – sparing z MFK Frydek-Mistek 3-17 lutego - zgrupowanie w Side (3 sparingi) 24 lutego – sparing z Rozwojem Katowice 3 marca - Nice 1 liga Puszcza Niepołomice Źródło: gkskatowice.eu http://dlvr.it/Q51BNR
Photo

Post has attachment
Inauguracja Ligi Mistrzów Jastrzębiu-Zdroju. Pomarańczowi podejmą mistrza Niemiec: W środę (6 grudnia) siatkarze Jastrzębskiego Węgla zainaugurują występy w fazie grupowej Ligi Mistrzów.  Na początek czeka ich emocjonalne starcie z mistrzem Niemiec - zespołem Berlin Recycling Volleys, a więc klubem, z którym Pomarańczowych łączy wiele, zwłaszcza w wymiarze ludzkim. Kontakty pomiędzy obydwoma klubami zaczęły się wiele lat temu. Mark Lebedew rozpoczął karierę w Polsce 2007 roku jako członek sztabu szkoleniowego Roberto Santilliego. Był wówczas odpowiedzialny za przygotowanie fizyczne drużyny. Od zawsze marzył jednak o pracy w roli pierwszego trenera, więc kiedy dostał taką szansę w 2009 roku z klubu niemieckiej Bundesligi SG Eschenbachr Eltmann, postanowił przeprowadzić się za naszą zachodnią granicę. Kilka lat później wrócił do Jastrzębia-Zdroju, już jako trener Berlin Recycling Volleys, na przedsezonową prezentację i mecz otwarcia sezonu Jastrzębskiego Węgla. Później jeszcze dwa razy przyjmował zaproszenia na tego rodzaju wydarzenia. - Związki między obydwoma klubami wynikają z niewielkiej odległości, jaka je dzieli, ale przede wszystkim z czysto ludzkich relacji – wyjaśnia Mark Lebedew, szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla. Opiekun Pomarańcozwych pracował w berlińskim klubie przez pięć lat, trzykrotnie sięgając w tym czasie po mistrzostwo Niemiec i dwa razy kończąc rozgrywki jako wicemistrz kraju. W 2015 roku doprowadził BR Volleys do historycznego brązowego medalu Ligi Mistrzów. Bezpośrednio po tamtym sezonie drugi raz w swojej karierze podjął pracę w  Jastrzębskim Węglu. Obecnie jest to już jego trzeci sezon nieprzerwanie w roli szkoleniowca jastrzębskiego klubu. Z kolei zespół mistrza Niemiec aktualnie jest dowodzony z ławki trenerskiej przez Luke’a Reynoldsa, który jeszcze w zeszłym sezonie pełnił funkcję trenera od przygotowania fizycznego w Jastrzębskim Węglu, sięgając z drużyną po brązowy medal PlusLigi. - Oczywiście nie mogę się już doczekać przyjazdu do Jastrzębia. Mam mnóstwo niesamowitych wspomnień z zeszłego roku. Wraz z zespołem i sztabem szkoleniowym przeżyliśmy wiele dobrego – ekscytuje się Australijczyk Luke Reynolds. Kolejną ciekawostką w kontekście rywalizacji jastrzębsko-berlińskiej jest fakt, że Lebedew jest także trenerem kadry narodowej Australii, a kilku jego podopiecznych z drużyny „Volleyroos” stanowi o sile  Berlin Recycling Volleys. Chodzi o takich graczy, jak: Paul Carroll, Luke Perry czy Adam White. Natomiast Reynolds jest w kadrze „Kangurów” jednym z asystentów Lebedewa. Co w związku z tym oznacza ta konfrontacja dla australijskiego trenera? - Ten mecz przywołuje mi na myśl wiele wspaniałych chwil: pięć lat spędzonych w klubie; samo miasto, w którym moja rodzina czuła się świetnie; w Berlinie też urodził się mój syn. Na pierwszy plan wybija się rywalizacja z Lukiem oraz australijskimi zawodnikami, z którymi spędziłem całe minione lato na zgrupowaniu reprezentacji. W składzie berlińskiego zespołu są również siatkarze, z którym pracowałem w tym klubie, jak: Robert Kromm, Sebastian Kuhner i Egor Bogaczev – dodaje trener Jastrzębskiego Węgla. Kolejną osobą, która łączy oba kluby jest Salvador Hidalgo Oliva. Gwiazdor naszego zespołu od dziesięciu lat mieszka w Berlinie. Sam również reprezentował barwy BR Volleys, grając w tym klubie przez dwa sezony w latach 2009-2011. - BR Volleys traktuję jak rodzinę. To świetny klub, w którym dorastałem jako siatkarz i jako człowiek. Pamiętam prawie wszystko, co w tamtym czasie było moim udziałem. Tworzą go świetni zawodnicy, menedżerowie, oddani kibice. Nie sposób nie wspomnieć o hali Max-Schmeling oraz samym mieście. Berlin jest miastem, które każdemu otwiera drzwi i pozwala ci poczuć się w nim, jak w domu. Nawet w przypadku, gdy urodziłeś się w Rosji, tak jak ja. Dlatego zawsze gram z plastrami w kolorach niemieckiej flagi na palcach, gdyż jestem lojalny wobec tego kraju -  mówi Oliva. W środę jednak na boisku sentymentów nie będzie. Obie drużyny walczą o awans do następnej rundy. Osobiste kontakty i bliskie relacje zostaną więc z boku. Być może sprawią one, że motywacja będzie jeszcze większa, niż zwykle. Początek tego meczu o godz. 20.30. Źródło: jastrzebskiwegiel.pl http://dlvr.it/Q51BGK
Photo

Post has attachment
Czystka w Pniówku Pawłowice: Aż siedmiu graczy odejdzie tej zimy z zespołu trzecioligowego Pniówka Pawłowice. Największym zaskoczeniem jest rozstanie z dotychczasowym kapitanem drużyny Kamilem Kosteckim. Po zakończeniu jesiennej rundy rozgrywek drużyna trenera Jana Wosia rozegrała jeszcze dwa mecze sparingowe. Najpierw zmierzyła się z Tempem Puńców, a następnie z Naprzodem Czyżowice. Przed tym drugim spotkaniem zarząd klubu z Pawłowic ogłosił listę zawodników, którym daje wolną rękę w poszukiwaniu nowych pracodawców. Znaleźli się na niej obaj bramkarze – Jakub Świerczek i Tomasz Michalik, obrońcy – Arkadiusz Lalko i Patryk Lach oraz pomocnicy – Kamil Kostecki, Mateusz Kiljan i Szymon Gałecki. Nic dziwnego, że szkoleniowiec Pniówka na spotkanie z drużyną z Czyżowic zaprosił kilku młodych piłkarzy chętnych do występów na trzecioligowym szczeblu w barwach pawłowickiego klubu. W tym gronie znalazła się czwórka zawodników GKS-u Tychy (Daniel Duda, Dawid Kasprzyk, Dominik Połap i Bartosz Robaszewski) oraz Mateusz Habor (LKS Łąka), Robert Boryczka (Górnik Zabrze), Łukasz Budny (Odra Miasteczko Śląskie), Mateusz Nowara (Ruch Radzionków), Konrad Hasior (GKS 1962 Jastrzębie/Szkółka MOSiR Jastrzębie) i Marcin Mączka (Zagłębie Sosnowiec). Wszyscy oni zagrali w sparingu z Naprzodem wygranym przez Pniówek 2:1. Z pewnością kilku z tych graczy pojawi się w styczniu na pierwszych po świąteczno-noworocznej przerwie zajęciach drużyny z Pawłowic. http://dlvr.it/Q4ycJL
Photo

Post has attachment
Wirtualne Derby Śląska już w sobotę na stadionie w Tychach: W piątek swoich rywali podczas MŚ w Rosji poznała reprezentacji Polski, tymczasem na Stadionie Miejskim w Tychach odbyło się losowanie drużyn, które wezmą udział w turnieju GKS Tychy FIFA CUP. Są to I-sze w historii Wirtualne Derby Śląska w E-sporcie, które zostaną rozegrane w najbliższą sobotę. W zawodach weźmie udział osiem, 2-osobowych drużyn: Górnik Zabrze, Piast Gliwice, Ruch Chorzów, Raków Częstochowa, Zagłębie Sosnowiec, Rozwój Katowice, reprezentacja Śląskiego Związek Piłki Nożnej oraz gospodarz - GKS Tychy. Do rywalizacji w zawodach typu E-Sport zaproszone zostały wszystkie drużyny z województwa śląskiego ze szczebla centralnego, a więc od Ekstraklasy, aż po II ligę. Jednakże nie wszystkie ekipy zdecydowały się wziąć udział w tej zabawie.  W lutym w trakcie konferencji prasowej z udziałem naszego e-zawodnika powiedzieliśmy, że marzy nam się projekt, który będzie integrował i promował kluby z województwa śląskiego. Chcieliśmy przenieść derby  z zielonego boiska w wirtualną rzeczywistość. Dzięki wielu staraniom i zaangażowaniu sponsorów udało nam się doprowadzić ten projekt do końca. E-Sport to obszar, który ciągle się rozwija, dlatego wychodzimy z inicjatywą promocji śląskiej piłki wśród fanów gamingu. Po zakontraktowaniu e-zawodnika naturalnym krokiem jest dla nas organizacja turnieju  mówi Grzegorz Bednarski, prezes Tyski Sport S.A. Turniej odbędzie się 9 grudnia na Stadionie Miejskim w Tychach. Rozgrywki rozpoczną się o godzinie 12 i potrwają do 20. W grupie A zagrają: Górnik Zabrze, Rozwój Katowice, Śląski Związek Piłki Nożnej i GKS Tychy. W drugiej grupie zobaczymy: Raków Częstochowa, Piast Gliwice, Ruch Chorzów i Zagłębie Sosnowiec.  Jest to bardzo fajna inicjatywa, bowiem mamy możliwość spotkania się na wirtualnym boisku. Skoro idzie nam bardzo dobrze w rozgrywkach Lotto Ekstraklasy i Pucharze Polski, to na pewno będziemy chcieli dołożyć sukces na trzeciej płaszczyźnie dodaje Bartosz Cyganek, Górnik Zabrze. Bukmacherzy największe szanse dają gospodarzowi turnieju- GKS Tychy oraz drużynom Piasta Gliwice i Zagłębia Sosnowiec. Wszystkie te kluby w swoich szeregach mają e-zawodników. Pozostałe ekipy składały się będą z przedstawicieli kibiców.  - Z jednej strony na pewno mamy przewagę, ale z drugiej strony turniej będzie rozgrywany w formule 2x2. Jednym z zawodników będzie kibic, którego wyłonimy poprzez eliminacje- podkreśla Mateusz Brzyżkiewicz, dyrektor sekcji E-Sportowej Piasta Gliwice.  - Jest to na pewno szansa, bo mamy już pewne doświadczenia. Kibic, którego wybierzemy może okazać się bardzo dobrym zawodnikiem i wymagającym rywalem nawet dla naszego e-zawodnika- zaznacza Przemysław Kubiak, Zagłębie Sosnowiec Każdy zespół nominuje dwóch reprezentantów. W barwach GKS Tychy wystąpi Patryk "Paniol" Pańka i wyłoniony w eliminacjach kibic "Trójkolorowych". Wszystkie spotkania będą transmitowane na platformie Youtube. Turniej na żywo skomentują  jedni z najlepszych komentatorów sceny E-Sportowej, Jarek "RDK" Radzio i Bartosz „Bejott” Jakubowski. Turniej  będzie można obstawić w firmie ForBet, która jest sponsorem GKS Tychy FIFA Cup.  - Przygotujemy ofertę kursową. Faworytami będą te drużyny, które będą mieć w swoich szeregach bardziej doświadczonych i lepszych zawodowych graczy - dodaje Adrian Heluszka, z Forbet Dwa najlepsze zespoły z każdej grupy awansują do półfinału. Zwycięzcy zagrają w wielkim finale. Długość połowy jest zależna od fazy rozgrywek (faza pucharowa - 6 minut, pozostałe mecze 4 minuty). Pojedynki zostaną rozegrane poprzez mecz towarzyski, drużynami klubowymi, które posiadają pięć gwiazdek. - Nie jest to nasza pierwsza taka inicjatywa. Jesteśmy producentem pamięci komputerowych i sprzętu do gamingu, tak więc jest to dla nas naturalny rynek. Połączenie sportu tradycyjnego i E-Sportu jest nietypową i bardzo ciekawą inicjatywą ,dlatego postanowiliśmy zaangażować się w GKS Tychy FIFA Cup - zauważa Iwona Jałowy, GOODRAM. Na najlepszych zawodników turnieju czekają bardzo atrakcyjne nagrody. Do wygrania są fotele gamingowe, konsole PS4 i sprzęt dla graczy. źródło: GKS Tychy. http://dlvr.it/Q4nB41
Photo

Post has attachment
ŁTS Łabędy bez trenera: Z funkcji pierwszego trenera ŁTS Łabędy zrezygnował Marek Reichelt. Zarząd klubu rezygnacje przyjął. Na razie nie wiadomo kto będzie jego następcą. Reichelt szkoleniowcem biało-niebieskich był od 4 kwietnia br., kiedy przejął drużynę po Mieczysławie Agafonie. Pod jego wodzą łabędzianie rozegrali 27 ligowych spotkań. W zaledwie ośmiu zwyciężali, aż w piętnastu góra byli rywale, a cztery razy remisowali.  Na chwile obecną nazwisko nowego szkoleniowca nie jest znane, gdyż trwają poszukiwania. http://dlvr.it/Q4nB0g
Photo

Post has attachment
Wait while more posts are being loaded