Profile cover photo
Profile photo
Marcin Stańczyk
22 followers
22 followers
About
Communities and Collections
View all
Posts

Post is pinned.Post has attachment
Blind walk - La Biennale di Venezia 2015
Photo
Add a comment...

Post has attachment
DARK, ALMOST NIGHT (Ciemno, prawie noc)
Soundtrack Recording Session
PhotoPhotoPhotoPhotoPhoto
10.10.2018
5 Photos - View album
Add a comment...

Post has attachment
Polish-artistic-ambassador-in-china
Add a comment...

Post has attachment
Composer-in-Residence, Musica Polonica Nova
Marcin Stańczyk
Marcin Stańczyk
nfm.wroclaw.pl
Add a comment...

Post has attachment
Musica Polonica Nova, kompozytor-rezydent
Marcin Stańczyk
Marcin Stańczyk
nfm.wroclaw.pl
Add a comment...

Post has attachment
Marcin Stańczyk - A Due (2017)
Add a comment...

Post has attachment
Woven music in Lodz
PhotoPhotoPhoto
15.12.2017
3 Photos - View album
Add a comment...

Post has attachment
World premiere in Shanghai
PhotoPhotoPhotoPhoto
13.12.2017
4 Photos - View album
Add a comment...

Post has shared content
Wielki finał AŻ Festiwalu i inauguracja sesji Musica Moderna

W niedzielę 10 grudnia, w Sali Koncertowej przy ul. Żubardzkiej, ponownie wystąpi Orkiestra Symfoniczna Akademii Muzycznej w Łodzi, tym razem pod batutą Jerzego Swobody. Artyści zagrają utwory Bronisława Kazimierza Przybylskiego (1941-2011), Marcina Stańczyka (*1977) i Henryka Mikołaja Góreckiego (1933-2010). Partię wokalną w III Symfonii Góreckiego wykona sopranistka Anna Terlecka, doktorantka Akademii Muzycznej w Łodzi. Początek koncertu o godz. 18.00 (bilety: 30 zł i 20 zł).

BRONISŁAW KAZIMIERZ PRZYBYLSKI – A Varsovie (1981)
A Varsovie było wykonane po raz pierwszy w listopadzie 1982 r. w ramach festiwalu Międzynarodowego Towarzystwa Muzyki Współczesnej w Grazu. Jak pisał kompozytor w 1984, w komentarzu opublikowanym w książce programowej Festiwalu „Warszawska Jesień”: „Koncepcja utworu związana jest z refleksjami nad historią tego miasta”, podkreślając także symboliczne znaczenie ośmiotaktowego cytatu z Mazurka cis-moll op. 6 nr 2 Fryderyka Chopina, który powtarzany wielokrotnie tworzy rodzaj „pętli dźwiękowej”, pełniącej rolę tła towarzyszącego dramatycznej akcji rozwijającej się na przestrzeni całej kompozycji. Mamy zatem w tym dziele do czynienia z postmodernistyczną „grą” pomiędzy tradycją i współczesnością, a kompozytor operuje napięciem, które powstaje pomiędzy tym co dawne i tym, co nowe, tym co „zaczerpnięte” i tym co dokomponowane. Dźwięki Mazurka dochodzą do słuchacza niejako spod warstwy orkiestrowej, prześwitują w miejscach mniejszego nasycenia dźwiękiem. | Fragment komentarza Ewy Kowalskiej-Zając do albumu płytowego „Bronisław Kazimierz Przybylski. My Home. Orchestras Works” (DUX 866, 867).

MARCIN STAŃCZYK – Muzyka tkana (2013)
Komentarz Kompozytora: „Któregoś poranka wybrałem się do Muzeum Włókiennictwa w Łodzi, gdzie rejestrowałem pracę maszyn tkackich. Ich główną cechą jest miarowa pulsacja, indywidualna dla każdego urządzenia. Spostrzegłem, że gdy słuchamy jednej tylko maszyny, jej rytm jest bardzo wyraźny, jednak w miarę uruchamiania kolejnych i nakładania się pulsacji, jednostkowe rytmy zaczynają się jakby rozmywać. W miarę upływu czasu zaobserowałem też zjawisko samosynchronizcji, niektóre pulsy zaczynały przemieszczać się w czasie i łączyć się z innymi tworząc jednolity, powoli zmieniający się ‘śpiew maszyn’. W ten właśnie intuicyjny sposób starałem się zbudować formę utworu, której najbliżej do rapsodii, a w zasadzie jej źródłosłowu pochodzącego od słów rapto i ode, a oznaczającego ‘muzykę utkaną’. Oryginalne nagrania maszyn tkackich zrealizowano dzięki uprzejmości Dyrekcji Centralnego Muzeum Włókiennictwa w Łodzi.”

HENRYK MIKOŁAJ GÓRECKI – III Symfonia „Symfonia pieśni żałosnych” op. 36 (1976)
„Symfonia pieśni żałosnych” to utwór, który przyniósł Henrykowi Mikołajowi Góreckiemu niespotykaną w świecie muzyki współczesnej popularność, choć ta przyszła dopiero w kilkanaście lat po skomponowaniu dzieła. W ukończonym w 1976 roku utworze prostota materiału muzycznego połączona z żarliwością ekspresji stworzyły pełną duchowości atmosferę, w kręgu muzyki polskiej porównywalną jedynie ze „Stabat Mater” Karola Szymanowskiego – utworu, który był zresztą Góreckiemu niezwykle bliski. […] Niemal godzinna symfonia składa się z trzech części, nazwanych przez kompozytora „pieśniami żałosnymi”. […] Żarliwa ekspresja kanonu, melodyczna prostota głosu solowego, subtelna pulsacja akordów oraz aura tonalności i modalności, połączone z nieustannymi repetycjami materiału brzmieniowego i ekstremalnie spowolnionym tempem – wszystkie te czynniki nadały symfonii głęboko duchowy charakter, doskonale korespondujący z wybranymi przez kompozytora tekstami. […] Niezwykłość dzieła oddaje fakt, że sam Henryk Mikołaj Górecki mówił – wbrew obiegowym opiniom – o III Symfonii jako swym „najbardziej awangardowym utworze”. | Zdjęcie H. M. Góreckiego (fot. Piotr Polak/PAP) i fragmenty omówienia III Symfonii pochodzą ze strony www.ninateka.pl

Więcej informacji o wykonawcach: http://www.amuz.lodz.pl/lifemotion/pl/inne-wydarzenia-cykliczne/az-festiwal/5-az-festiwal/152469-5-az-festiwal-koncert-finalowy-inauguracja-71-sesji-musica-moderna/

Na zdjęciach (od lewej): Henryk Mikołaj Górecki, Bronisław Kazimierz Przybylski, Marcin Stańczyk
Photo
Add a comment...

Post has attachment
Add a comment...
Wait while more posts are being loaded