Profile cover photo
Profile photo
Sophie G.
About
Sophie's posts

Post has attachment
SZEŚĆ
The way you smile   - W zasadzie zobowiązuje się pani tylko do nie zdradzania tajemnic naszej klientki wbrew jej zgodzie, oraz utrzymywania w ukryciu, o kim książka powstanie, przed jej oficjalnym wypromowaniem. To w zasadzie tyle. Jeśli życzy sobie pani wp...

Post has attachment
PIĘĆ
The Chance   - Mason, do mojego biura. Natychmiast. Nie będę powtarzał dwa razy. - głos mojego szefa rozbrzmiewa donośnie w holu. Podrywam się od biurka i biegnę do drzwi. Przez kilka dni pracy poznałam go wystarczająco by wiedzieć, że 'natychmiast', znaczy...

Post has attachment
CZTERY
 I'll take care of you    - Hej Alex, jeszcze... - zamieram w pół słowa zdając sobie sprawę, że
osobą stojącą przede mną nie jest mój młody przyjaciel. Pocieram skronie
jak zwykle wtedy, kiedy jestem zdenerwowana. - Sean, co ty tutaj
robisz?    Jego spoj...

Post has attachment
TRZY
  Friend is all I need   Przez ostatni tydzień moje myśli krążyły w znacznej części wokół Roberta. Nie potrafiłam oswoić się z myślą, że już nigdy nie będziemy się razem uczyć, że nie uśmiechnie się wesoło, pokazując swój kolorowy aparat i że nie da mi kopn...

Post has attachment
Rozdział drugi
Can we talk?   Wchodzę do kawiarni. Jak zwykle o tej godzinie wszystkie stoliki są zajęte. Rozglądam się. Nigdzie nie widzę Seana, martwi mnie to. Przyszłam tu, żeby go przeprosić. Cały dzień męczyły mnie wyrzuty sumienia i chcę pozbyć się choć części z nic...

Post has attachment
Rozdział pierwszy
  Careful what you wish for   Unoszę delikatnie powiekę, kiedy promienie słońca wpadają przez szybę do niewielkiego pokoju. Rozglądam się nieprzytomnym wzrokiem po pomieszczeniu. Lekkie, fiołkowe zasłony poruszają się zgodnie z delikatnym wiatrem, wpadający...

Post has attachment
Epilog
Ten Epilog dedykuję Lexi E. Dziękuję, że byłaś <3 Tego dnia spadł pierwszy śnieg. Szczupła blondynka stała przy oknie i przyglądała się białym płatkom śniegu delikatnie opadającym na konary drzew. Zerknęła na swój burzy brzuch i delikatnie pogładziła go dło...

Post has attachment
12. Twins
Jack zaczął przyzwyczajać się do myśli, że może, gdy wróci do Seaford za pół roku, wszystko może wyglądać inaczej. Wszystko mogło się zmienić. Może jego przyjaciele wcale już nie są przyjaciółmi? Nie to byłoby niedorzeczne. Przyjaźnili się przed tym jak go ...

Post has attachment
11. Only know you love her, when you let her go
Kim całymi dniami chodziła smutna. Nie potrafiła uporać się z uczuciem samotności, porzucenia. Jack nic nie zawinił, a mimo to Kim obarczała go winą. Nie umiała inaczej. Minął już tydzień od jego wylotu, a on nie napisał jej nawet jednego, głupiego sms'a. Z...

Post has attachment
Witajcie kochani!
Dawno mnie tu nie było. Nie wracam, póki co. Coś mnie tchnęło ostatnio i mam kilka pomysłów związanych z tym opowiadaniem, jednakże nie obiecuję, że w najbliższym czasie pojawi się tu coś nowego. Chciałabym was serdecznie zaprosić na mojego nowego bloga, je...
Wait while more posts are being loaded