Profile cover photo
Profile photo
Marta Szyszko
50 followers
50 followers
About
Posts

Post has attachment
Kontrolę nad innymi i perfekcjonizm w relacjach
Zanim zaczniesz próbować kogoś zmienić, ulepszyć, zadaj sobie pytanie, czy ta osoba chce zmian, czy robi coś w ich kierunku. Jeśli nie, tracisz bezpowrotnie energię i czas, próbując zmienić obszar, na który nie masz wpływu. Akceptacja nie oznacza entuzjazmu, nie jest też unikaniem prawdy, jest przyznaniem swojej bezsilności wobec decyzji innych, ograniczeń innych, ich braku chęci do zmiany. Akceptacja przywraca wolność i pozwala skupiać się na tym, na co masz wpływ, np. czy chcesz mieć wokół siebie osoby, które cię drażnią lub rozczarowują.

„Kiedy jedna ze stron próbuje zmienić lub „ratować” drugą, nie jest to relacja równorzędna. W związku osób o równych pozycjach nie trzeba dążyć do znaczących zmian u partnera. (…) Wkłada wiele wysiłku w to, by partner stał się lepszy. Uważa, że jest „właścicielem prawdy”, a jego pogląd na świat jest jedynym właściwym. Oczekuje od partnera, żeby ten przejął jego punkt widzenia. (…) Gdyby życie było idealne i gdybyś ty był idealny, to być może nie byłoby warte przeżycia, bo niewiele dowiadywałbyś się o sobie i innych.” Malwina Huńczak
http://www.takeitizi.pl/musisz-puscic-by-cieszyc-sie-zyciem/
Add a comment...

Post has attachment
Jak obniżyć lęk społeczny?

W kontakcie z ludźmi możemy bać się krytyki, odrzucenia, wyśmiania (jeśli często doświadczaliśmy tego w przeszłości), co prowadzi do izolacji, unikania zatłoczonych miejsc, braku nawiązywania kontaktów.

„Wstyd oraz poczucie winy często są objawami fobii społecznej, jednego z najczęściej występujących zaburzeń lękowych, które obejmuje również strach przed byciem obserwowanym i ocenianym przez innych. (…) Gdy czujemy się winni, mamy wrażenie, że zachowaliśmy się w sposób, który uważamy za nieakceptowalny. Z kolei wstyd oznacza, że inni ludzie będą nas postrzegać negatywnie. Obie te emocje wywołują lęk.” C.M. Pittman, E.M. Karle

Poczucie winy sprawia, że negatywnie oceniamy samych siebie, ponieważ nie spełniamy własnych wygórowanych standardów, np. nie jestem dość zadbana, by pokazać się na mieście, mam wątpliwości, czy zrobię odpowiednio dobre wrażenie. Wstyd pojawia się w wyniku wyobrażenia, jak inni nas oceniają (wydaje nam się, że bardzo surowo), co powoduje zażenowanie.

„W rzeczywistości zazwyczaj wymaga od siebie dużo więcej niż inni i czuje się winny za każde, nawet całkowicie nieistotne przekroczenie norm społecznych.” C.M. Pittman, E.M. Karle
http://niedoskonalamama.pl/musisz-doswiadczyc-leku-aby-nim-walczyc-obnizyc-lek/
Add a comment...

Post has attachment
Martwienie się może dotyczyć odmawiania innym, a jego podłożem jest poczucie winy i wstydu:

„Odmawianie sprawia mi trudność, ponieważ nie lubię zawodzić innych ludzi. (…) Często martwię się, że zawiodę innych ludzi, nie potrafię więc odmówić, gdy mnie o coś proszą.” C.M. Pittman, E.M. Karle

Jeśli robimy coś dla innych wbrew sobie, naturalną reakcją jest wściekłość i pogorszone samopoczucie.Jeśli masz poczucie winy, gdy komuś odmawiasz, możesz stać się ofiarą osób, które będą żerować na twoim braku asertywności:

„Ustanawianie granic jest jedną z najtrudniejszych rzeczy w budowaniu szacunku do siebie. Wydaje się to nienaturalne. (…) Jak możesz być taki stanowczy dla ludzi, którzy potrzebują Twojej pomocy? A co więcej, jak radzić sobie z ludźmi, którzy oskarżają cię o przewrażliwienie czy brak rozsądku tylko dlatego, że nie chcesz już być popychadłem? Musisz nauczyć się odróżniać brak rozsądku i nadwrażliwość od zdrowych granic. Ludzie, którzy oskarżają cię o brak rozsądku, często sami bywają srodzy, nieuprzejmi i niemili. Jedyną różnicą jest to, że teraz nie jesteś już popychadłem. Zrobią wszystko, by utrzymać status quo, ponieważ więcej twoich granic oznacza mniej ich zadowolenia. (…) Takie nawyki zadowalania ludzi są dla ciebie toksyczne i często wywodzą się z potrzeby uszczęśliwiania innych osób. (…) Jeśli z natury jesteś ugodowy i przyjazny, osoby toksyczne to wyczują i się ciebie uczepią. Szybko odkryją, jak tobą manipulować poprzez wyzwalanie u ciebie poczucia winy, stosowanie pasywnej agresji czy udawanie męczennika. (…) Zaczynają one oczekiwać od ciebie samoudręczenia i wiedzą, że wcale nie muszą zmieniać swojego zachowania, ponieważ wkrótce i tak będziesz się źle ze sobą czuł.” Jackson MacKenzie
http://www.takeitizi.pl/szczescie-mysli-o-zdarzeniach-sa-realnymi-zdarzeniami-przestac-sie-martwic/
Add a comment...

Post has attachment
10 sygnałów ostrzegawczych, że na twojej drodze pojawił się psychopata:

„Psychopaci szerzą chaos wszędzie tam, gdzie się udadzą, jednocześnie promieniejąc całkowitą niewinnością.” Jackson MacKenzie

➡️Nastawia innych przeciw tobie, szuka sojuszników

Raniąc cię i manipulując tobą, jednocześnie psychopata dba o swój pozytywny wizerunek na zewnątrz, o to by nie stracić przychylności innych. Może nastawiać innych przeciwko tobie. Wkrótce zaczynasz czuć, że to faktycznie z tobą jest coś nie tak, skoro wszyscy są przeciwko tobie. Może faktycznie jesteś wariatką. Psychopata wciąga osoby trzecie w konflikt-członków rodziny, znajomych (zjawisko nosi miano triangulacji), by osłabić twoją pewność siebie i poczucie integralności.

„W jaki sposób psychopata zachowuje kontrolę nad swoją ofiarą? (…) używa triangulacji, aby wydawało się, że jest rozchwytywany. (…) Zdolność psychopaty do urabiania innych jest niedościgniona. Odczuwa intensywną euforię, gdy zwraca ludzi przeciwko sobie.” Jackson MacKenzie
http://niedoskonalamama.pl/10-sygnalow-alarmowych-ze-czynienia-psychopata/
Add a comment...

Post has attachment
„Czasami trudno pogodzić perfekcjonizm z rolą rodzica. Dziecko bywa nieprzewidywalne i niszczy uporządkowany świat perfekcjonisty.” Malwina Huńczak

Perfekcjonistyczny partner może unikać bliskości poprzez oczekiwanie doskonałości. Gdy wraca z pracy, a dzieci biegną się przytulić, może krytykować je za bałagan w pokoju, sugerując, że zasłużą na wspólny czas, dopiero gdy posprzątają. Dziecko wzrasta w przekonaniu, że nie jest dość dobre i nie zasługuje na miłość takie, jakie jest.

„Kiedy wracam do domu, nie potrafię się po prostu wyluzować, cieszyć się i być z rodziną. Denerwują mnie najmniejsze szczegóły: niedomknięta szafka, plama na podłodze… Chciałabym usiąść i odpocząć, ale nie potrafię, bo ciągle coś w domu poprawiam.” (fragment książki „Siła niedoskonałości” Malwiny Huńczak)

Choć perfekcjoniści cenieni są za pracowitość, schludność i ambicję, ich silą napędową jest niska samoocena i lęk przed odrzuceniem. Jeśli perfekcjonizm zamienia się w chorobliwe dążenie do doskonałości, powoduje cierpienie. Oddala od nas cele (boję się zacząć, udoskonalam projekt), negatywnie rzutuje na relacje z bliskimi, obniża samoocenę.
http://niedoskonalamama.pl/perfekcjonizm-pogon-akceptacja-ktora-wywoluje-cierpienie-wychowac-perfekcjonisty/
Add a comment...

Post has attachment
Jak rozpoznać osoby dojrzałe emocjonalnie?

➡️Akceptują cudzy sprzeciw

Szanują cudze przeżycia, odmienność, są gotowe do negocjacji i elastyczne. Osoby niedojrzałe emocjonalnie mogą przejawiać fiksację na punkcie tego, jak sprawy powinny się potoczyć, są nieelastyczne.

„Ważną cechą, na którą warto zwrócić uwagę jest sposób reagowania danej osoby w sytuacji, gdy musisz zmienić plany. Czy potrafi odróżnić osobiste odrzucenie od konieczności odwołania spotkania z powodu nieoczekiwanej zmiany planów? Czy potrafi wyrazić swoje rozczarowanie bez jednoczesnego robienia ci wyrzutów?” L. C. Gibson

Osoby dojrzałe emocjonalnie uwzględniają potrzeby drugiej strony. Osoby niedojrzale emocjonalnie chcą, by wszystko było po ich myśli, kosztem potrzeb innych. Wymuszają na innych ustępstwa. Podsycają swój gniew i używają jako narzędzia, by inni się do nich dostosowali. Osobom dojrzałym emocjonalnie zależy na dobrym samopoczuciu, dlatego od razu próbują wyjaśnić sytuację, która naraża je na gniew. Dbają o dobre samopoczucie, cieszą się życiem.

Osoby dojrzałe emocjonalnie: „Nie dąsają się ani nie stroją fochów, nie zmuszają cię też, abyś chodził wokół nich na paluszkach. W ostatecznym rozrachunku nie będą cię karać milczeniem i są gotowe zrobić pierwszy krok w celu zakończenia konfliktu.” L. C. Gibson
http://www.takeitizi.pl/8-cech-osob-dojrzalych-emocjonalnie/
Add a comment...

Post has attachment
„Dzieci nie wiedzą same z siebie, jak chronić własne pokłady energii. Trzeba je nauczyć, jak dobrze o siebie dbać-jest to możliwe wtedy, gdy dorośli zwracają uwagę na ich potrzeby i wzmacniają w nich świadomość, że potrzebują odpoczynku, współczucia i szacunku. Wrażliwi rodzice uczą na przykład swoje dzieci dostrzegać i rozpoznawać własne zmęczenie, zamiast wzbudzać w nich niepokój i przekonanie, że są leniwe-tylko dlatego, że potrzebują odpoczynku.” L. C. Gibson

Postawy niedojrzałego emocjonalnie rodzica, które utrudniają dziecku dbanie o siebie:

➡️Koncentracja na sobie

Jeśli rodzic jest egocentryczny i nie zauważa potrzeb dziecka, zamiast tego oczekuje, że to dziecko weźmie pod uwagę jego potrzeby kosztem własnych, wyrabia w nim przekonanie, że tylko skupiając się na innych, może zasłużyć na miłość. Jednak to tylko iluzja, nie sposób skłonić swoimi staraniami innych do miłości czy empatii, jeśli te osoby nie rozwinęły takich umiejętności w wyniku niedojrzałości emocjonalnej. Można jednak zaprzestać starań i dać sobie prawo do własnych potrzeb bez poczucia winy.

„Gdy dzieci (…) mają skupionych na sobie rodziców, często sądzą, że bycie pomocnym i ukrywanie własnych potrzeb pozwoli im zdobyć miłość matki lub ojca. (…) Żadne dziecko nie będzie dostatecznie dobre, aby wzbudzić miłość u skrajnie skupionego na sobie rodzica. Mimo to dzieci te zaczynają wierzyć, że ceną za nawiązanie bliskiej relacji jest konieczność stawiania innych ludzi na pierwszym miejscu i traktowania ich tak, jakby byli ważniejsi od nich samych. Sądzą, że uda im się utrzymać relacje z innymi ludźmi tylko wtedy, gdy sami będą wciąż od siebie dawać.” L. C. Gibson
http://niedoskonalamama.pl/postawy-niedojrzalego-emocjonalnie-rodzica-ktore-utrudniaja-dziecku-dbanie-o-swoje-potrzeby/
Add a comment...

Post has attachment
„Nie musisz być już dłużej zdenerwowanym, bezradnym dzieckiem rozpaczającym z powodu zagrywek rodzica. (…) postawa obserwatora pozwoli ci pozostać silnym niezależnie od tego, jak będzie się zachowywać druga osoba.” L. C. Gibson

Tym, co najbardziej rani dorosłe dziecko w relacji z odrzucającym, kontrolującym i manipulującym rodzicem, jest nadzieja, że on zrozumie swój błąd, uzna krzywdę dziecka, przeprosi i obdarzy je taką miłością i akceptacją, na jaką czekało. To nadzieja, że tym razem będzie inaczej, powoduje najwięcej rozczarowań. Starania dziecka nie sprawią, że rodzic nagle nabędzie umiejętności w rozwoju emocjonalnym, który u niego został zahamowany.

„Do bliskości emocjonalnej potrzebny jest taki poziom dojrzałości emocjonalnej, jakiego jej matka po prostu nie miała. (…) Zadaj sobie pytanie, co naprawdę chcesz uzyskać od drugiej osoby (…) czy chciałbyś, żeby cię wysłuchał? Aby cię zrozumiał? Żałował swojego zachowania? Przeprosił cię? Wynagrodził ci doznane krzywdy? (…) Pamiętaj-nie możesz oczekiwać, że niedojrzała, obawiająca się emocji osoba nagle zmieni swoje usposobienie.” L. C. Gibson
http://www.takeitizi.pl/wyzwolic-sie-spod-wplywu-niedojrzalego-emocjonalnie-rodzica/
Add a comment...

Post has attachment
Z toksycznym rodzicem nie można stworzyć relacji opartej na równości, gdyż ten albo wydaje polecenia, albo przyjmuje postawę defensywną w obliczu krytyki, próbując ochronić swój nieskazitelny wizerunek. Ważniejsze od naprawienia relacji jest dla niego monitorowanie, czy inni nie stawiają go w złym świetle. Kontroluje dzieci dla własnej wygody, nie stać go na otwarty i szczery dialog, ani na nawiązanie bliskości emocjonalnej. Zaspokaja swoje potrzeby emocjonalne kosztem dziecka, jest tak skoncentrowany na sobie, że nawet nie dostrzega, że dziecko ma jakiekolwiek potrzeby. Swoje poczucie własnej wartości buduje na tym, na ile dzieci wypełniają jego oczekiwania. Gdy tak się nie dzieje, szantażuje odebraniem miłości.

„Z wymuszaniem odgrywania ról mamy do czynienia wtedy, gdy ludzie nalegają, aby ktoś zaczął odgrywać pewną rolę tylko po to, by spełnić ich oczekiwania. Gdy takie osoby zostają rodzicami, próbują zmusić dzieci do zachowywania się w konkretny sposób, nie odzywając się do nich, grożąc odrzuceniem lub nakłaniając innych członków rodziny, aby zjednoczyli się przeciwko nim. Wymuszaniu odgrywania ról często towarzyszy mocne zawstydzanie i wpędzanie w poczucie winy. (…) Tak silne naleganie na odgrywanie przypisanej roli jest równoznaczne z głębokim deprecjonowaniem najbardziej osobistych i istotnych wyborów, jakie podejmuje w swoim życiu dziecko. (…) w ich przekonaniu, jeśli ktoś nie wypełnia przeznaczonej mu funkcji, to jest z nim coś nie tak i powinien się zmienić.” L. C. Gibson
http://niedoskonalamama.pl/toksyczni-rodzice-3-niepozorne-typy-ktore-zaslaniaja-sie-dobrem-dziecka/
Add a comment...

Post has attachment
Dorosłe dzieci wychowanie przez emocjonalnie niedojrzałych rodziców mogą odczuwać pustkę, czuć się nieszczęśliwe, mimo, że pozornie niczego im nie brakuje. Pustka emocjonalna to cierpienie, którego nie potrafisz nazwać. Próbujesz przekonać siebie, że wszystko jest dobrze, choć czujesz, że czegoś ważnego zabrakło, mimo pozornego dostatku. Takie osoby dręczy poczucie winy, że nie potrafią cieszyć się tym, co mają. Trudno im też zarzucić coś rodzicom, którzy dbali o fizyczne potrzeby i na różne sposoby starali się i poświęcali dla nich.

„Trudno im traktować poważnie swoje własne cierpienie. „Niczego mi nie brakuje”-powiedzą zapewne. „Powinienem być szczęśliwy. Dlaczego czuję się taki nieszczęśliwy?” Są to klasyczne wątpliwości wyrażane przez kogoś, kto wychowywał się w rodzinie, w której dobrze zadbano o jego dobrostan fizyczny, lecz nieustannie ignorowano jego potrzeby emocjonalne.” L. C. Gibson

Dorosłe dzieci niedojrzałych emocjonalnie rodziców wymieniają liczne rzeczy, za które powinni być wdzięczni, tak jakby chcieli przeliczyć wszystkie powody do zadowolenia, by uzyskać satysfakcjonujący wynik. Racjonalizują w ten sposób szczęście, na które w dużym stopniu składa się kontakt ze swoimi emocjami i jeśli tego zabraknie, dobrostan materialny nie wystarczy. Takie osoby nie zdają sobie sprawy, że brakuje im bliskości emocjonalnej i głębi przeżywania, zarzucają sobie egoizm, skoro chcą od życia czegoś więcej, a nie potrafią tego nazwać.

„Nawet sukcesy odnoszone w dorosłości nie zatrą do końca skutków braku bliskości z rodzicami we wcześniejszym okresie życia.” L. C. Gibson
http://www.takeitizi.pl/czym-przejawia-sie-niedojrzalosc-emocjonalna-cene-placa-dzieci-niedojrzalych-emocjonalnie-rodzicow/
Add a comment...
Wait while more posts are being loaded