Profile cover photo
Profile photo
Maciej Faliński
27 followers -
Jeśli tu jestem, to chcę z Wami porozmawiać, bo od tego człowiek robi się mądrzejszy. A w każdym razie powinien.
Jeśli tu jestem, to chcę z Wami porozmawiać, bo od tego człowiek robi się mądrzejszy. A w każdym razie powinien.

27 followers
About
Communities and Collections
View all
Posts

Post has attachment
Przy okazji oglądania filmu Nowy Początek (Arrival) Denisa Villeneuve'a (nota bene świetny film) zwróciłem uwagę na pojawiający się w prologu filmu utwór On the Nature of Daylight Maxa Richtera. A utwór ten pierwotnie zamieszczono na płycie z 2004 r. The Blue Notebooks. I polecam ją uwadze tych, którzy cenią ambient music, czy jak tam zwał podobne realizacje. Brzmi ona świetnie, a do warstwy muzycznej twórca dodał recytowane urywki z Kafki i Miłosza.
https://youtu.be/rVN1B-tUpgs
Add a comment...

Post has shared content
Dzielnica mieszkaniowa (jedna z 31 dzielnic) w mieście Houten Miasto rowerzystów najbezpieczniejsze w Holandii prowincja Utrecht Holandia.
Photo
Add a comment...

Post has shared content
Czerń w jego nazwie jest sporym uproszczeniem – bowiem ta mieni się wszystkimi kolorami tęczy. Bez wątpienia jeden z naszych najpiękniejszych ptaków. Jego widok zapiera dech w piersiach. Tajemniczy i nieśmiały duch pierwotnego lasu.

Latami prześladowany. Tylko dlatego, że był… czarny. I, inaczej niż jego biały, domowy kuzyn, żył w głębokim lesie i bał się ludzi. Zgodnie więc z ludową logiką, musiał uosabiać złe (czarne!) moce. Dlatego też zresztą unikał bogobojnych ludzi, niczym "diabeł święconej wody".

Chcąc przeżyć, czarnemu bocianowi nie pozostało więc nic innego, jak bać się jeszcze bardziej...

Dzisiaj ludzie raczej podziwiają piękne bociany. Ale trudniej o dojrzałe, silne drzewo w lesie – te zwykle są wycinane zanim nabiorą mocy. Tak samo trudno o wodę w lesie albo bagna i rozlewiska w jego otoczeniu. Prawie wszystkie zamieniliśmy na kombinaty łąkarskie, pola uprawne, sosnowe plantacje lub przedmieścia. A tam bociany nie znajdą niczego do jedzenia.

W Polsce mamy dzisiaj 1100-1200 czarnych bocianów. Ostatnio trochę mniej się nas boją. A to dobrze świadczy o nas…

źródło: http://miastodzieci.pl/dla_rodzicow/69:/2516:bocian-czarny-ciekawostki-o-polskich-ptakach
Autor zdjęcia: Łukasz Łukasik
www.lukaszlukasik.pl
Photo
Add a comment...

Post has attachment
55 lat temu w dalekiej Gwatemali zmarł Andrzej Bobkowski. Zmarł mając zaledwie 48 lat. Ile mógłby napisać, gdyby dane mu było żyć dłużej? Bobkowski, dojrzały niezwykle wcześnie, dopiero po czterdziestce zaczynał czuć i wierzyć, że potrafi pisać. Ale czasu już zabrakło. Cieszmy się tym, co pozostało. To nie tylko Szkice piórkiem czy kilkanaście opowiadań ale niezwykle ciekawy zbiór listów. Wtedy mądrzy ludzie porozumiewali się między sobą poprzez listy [adnotacja dla pokolenia web 2.0].

Przy okazji podaje link do Szkiców czytanych przez Adama Ferencego:

#Bobkowski #Szkice_piórkiem  
Add a comment...

Post has attachment
Kończy się kolejny #Bloomsday – sto dwunasty już. Na historycznym zdjęciu z początku XX wieku pracownicy naprawiają trotuar w pobliżu Grattan Bridge. Na drugim starałem się dzięki Google Maps uchwycić to samo miejsce w wyglądzie współczesnym.
#Joyce #Ulisses #Dublin  
Photo
Photo
2016-06-16
2 Photos - View album
Add a comment...

Post has attachment

Post has attachment
Koty poprosiły mnie o szybką sesję ze światłem górnym (coś, co ewentualnie można nazwać oświetleniem rembrandtowskim). Ustawiłem średni softbox z boku i od góry, a z przodu czarną parasolkę do odblasków w oczach i doświetlenia przodu. Nie było światła kontrowego od tyłu. Jak wyszło, tak wyszło. Oj, niełatwo pracuje się z takimi modelami. Musiały być nieustannie przekupywane porcją kurczaka.
#strobist #koty  
Photo
Photo
2016-06-11
2 Photos - View album
Add a comment...

Post has attachment
Kto oglądał Wielkie piękno Paolo Sorrentino, ten prawdopodobnie już pozostanie pod urokiem tego doskonałego filmu na zawsze. Kto posiada soundtrack z muzyką do tego filmu, ten jest w jeszcze lepszej sytuacji, gdyż słuchane utwory ewokują zapamiętane ujęcia filmowe. I tak to się wszystko pięknie uzupełnia.
W tych dniach słońce bardzo późno chowa się poza horyzont. Patrzę wtedy na zegarek z niedowierzaniem, że też dzień może być tak długi. I jaka muzyka może pasować do takiej okoliczności? Moim zdaniem wybornie trafia w ten czas utwór amerykańskiej grupy Rachel’s pod tytułem Water from the Same Source. To prosty temat muzyczny, jednak tworzący niespotykaną aurę; od początkowych minimalistycznch repetycji przechodzi do pełnego, typowo filmowego frazowania. Wspaniałe dźwięki na zakończenie długiego ciepłego dnia.
Ciekawe, że utwór ten nie tylko wykorzystano w filmie Sorrentino. Wcześniej pojawił się w kiepskim filmie pt. Hancock.
#Sorrentino #Rachel 's #La_grande_bellezza
Add a comment...

Post has attachment
Źle się dzieje z wrocławską architekturą zabytkową. Od lat za sprawą kuriozalnych decyzji konserwatora miejskiego, pani Katarzyny Hawrylak-Brzezowskiej, miasto brzydnie w oczach. W niedawnym wywiadzie prasowym pani konserwator stwierdziła, że nie musi ona znać się na estetyce! Serio – tak powiedziała.
Ostatnio dowiedzieliśmy się o niewyobrażalnej wręcz w skali brzydoty przebudowie domu handlowego braci Bentscher u zbiegu ulic: Kazimierza Wielkiego i Ruskiej. Autorem przebudowy jest Tomasz Marhall. Zapamiętajmy to nazwisko i straszmy nim adeptów architektury.
Proszę też spojrzeć na zmianę kształtu modernistycznej bramy w tzw. Zaułku Solnym. To tylko dwa przykłady barbarzyństwa architektonicznego w dużym i zabytkowym mieście. Stop! Wrocławianie – obudźcie się. Najpierw Niemcy w akcie samobójczej obrony, potem wojska rosyjskie w nienawiści do obcej sobie kulturze. A teraz chciwi deweloperzy i nieznająca się na estetyce konserwator zabytków niszczą to piękne miasto wielu kultur. Powtarzam: STOP!.
#Wrocław #architektura #zabytki #Marhall #Hawrylak-Brzezowska #Wrocław2016  
Photo
Photo
2016-05-10
2 Photos - View album
Add a comment...

Post has attachment
Lycra to stan umysłu. Lycra jest niezgodna z twoją duszą. Świetny wpis Henry'ego Jeffreysa na łamach The Spectator. W pełni podzielam stanowisko autora. Dla naszych rowerowych wypraw czy miejskiego truchtania kosmiczne i błyszczące stroje są po prostu czymś śmiesznym. Naturalnie tego zdania nie podziela lobby sprzedawców ubiorów sportowych. W ich interesie leży zbudowanie w kliencie chęć bycia ubranego w jak najbardziej profesjonalnie wyglądające fatałaszki. Moda, interes i pieniądze – nic nowego. A tekst polecam przeczytać.
#rower #sport #biegi #lycra  
Add a comment...
Wait while more posts are being loaded