Profile cover photo
Profile photo
Em Ma
Jestem zwykłą nastolatką z wielką wyobraźnią . Kocham One Direction więc te opowiadania są o nich. Miłego czytania.
Jestem zwykłą nastolatką z wielką wyobraźnią . Kocham One Direction więc te opowiadania są o nich. Miłego czytania.
About
Em's posts

Post has attachment
NOWY BLOG!
Tak jak zapowiedziałam, jest nowy blog. Wiem, że ciut później niż obiecałam, ale jest :) Prawdopodobnie ktoś z góry nie chce żebym pisała, bo gotowe było pierwsze 10 rozdziałów, które w magiczny sposób zniknęły z pedriva, tak więc piszę od nowa, a na razie ...

Post has attachment
Epilog. Chapter 70.
Niekiedy wyobrażałam sobie jak będzie wyglądało moje dorosłe życie, ale byłam prawie pewna, że sobie nie poradzę, zawsze gdy pomyślałam o wyprowadzce od rodziców i pracy, wiedziałam że to nie dla mnie, więcej - wiele razy nawet rozważałam zostanie w domu ro...

Post has attachment
Chapter 69.
Chociaż sama tego nie koordynowałam ani nie wnikałam w postępowania przygotowań wesela, wszystko było dokładnie zaplanowane i z tą samą starannością wykonane. Przejście z ceremonii zaślubin do wesela było moim zdaniem płynne i zorganizowane. Goście w swych ...

Post has attachment
Chapter 68.
Obudziłam się w hotelu, w którym zameldowaliśmy się wczoraj. To był na pewno ten, bo pokój jeszcze pamiętałam, a ten wyglądał tak samo i do tego leżąc na podłodze zobaczyłam w rogu pokoju moją torbę. Chciałam się podnieść, ale nie miałam siły. Dopiero jedno...

Post has attachment
Chapter 67.
Wszystko zostało zapięte na ostatni guzik. Goście z daleka umieszczeni w hotelach. Ostatni dzień, to  już jutro. Byłam zdziwiona,że Niall i chłopaki wylatują już dzisiaj rano, bo ich wieczór kawalerski będzie trwał dłużej niż obejmuje słowo 'wieczór', jedna...

Post has attachment
Chapter 66.
5 dni, tyle nam zostało. Szczerze mówiąc to wolałabym, abyśmy mieli to już za sobą. Nie chodzi mi o to, że się nie cieszę, wręcz przeciwnie, ale dosłownie wszyscy żyją tym ślubem, pierwszy raz w życiu mam dosyć bycia w centrum uwagi. Teraz już, było to życi...

Post has attachment
Chapter 65.
Harry tak jak obiecał, pojechał rano do tego klubu. Okazało się, że tamta dziewczyna nie chce wnieść oskarżenia, choć bardzo na nią naciskał kuzyn - właściciel klubu. Po dwóch dniach żadne zdjęcia nie ujrzały światła dziennego - na moje szczęście. Jedyne co...

Post has attachment
Chapter 64.
Melanie nie dawała znaku życia już dwa tygodnie. Tylko ja wiedziałam gdzie się znajduje, jednak nie miałam pojęcia co się z nią dzieje. Dzwoniłam, pisałam, lecz na próżno.Nie - to nie było przez Hazze, właśnie to dzięki niemu nie wyjechała kilka miesięcy te...

Post has attachment
Chapter 63.
Jednak mieliśmy rację, wszyscy. Nie dało się zorganizować ślubu w 44 dni, dlatego na miesiąc przed wydarzeniem przenieśliśmy datę na 13 listopada. Wiedzieliśmy co z tego wyniknie, a głównie chodziło tu o pogodę, ale musiało tak być. Akurat nie rozesłaliśmy ...

Post has attachment
Wait while more posts are being loaded