Profile cover photo
Profile photo
Ireneusz Gralik
41 followers -
Przyświeca mi, SAMOROZWÓJ, SAMOREALIZACJA i SAMOŚWIADOMOŚĆ LUDZKA.
Przyświeca mi, SAMOROZWÓJ, SAMOREALIZACJA i SAMOŚWIADOMOŚĆ LUDZKA.

41 followers
About
Posts

Post has attachment
Cześć,
zapraszam na mój wywiad w NTV z Januszem Zagórskim:

http://ireneuszgralik.pl/2018/09/05/sluchajcie-siebie-ireneusz-gralik-ntv/
Dobrych dni i nocy! :-)
Photo
Add a comment...

Post has attachment
Dziękuję wszystkim, którzy do tej pory przeczytali "Słuchajcie siebie" oraz tym, którzy podzielili się swoim odbiorem.

Chętnych zapraszam , do zapoznania się z recenzjami:
Irek
http://ireneuszgralik.pl/recenzje/
Add a comment...

Post has attachment
Uważność.

..."Przy braku uważności wiadomości życiowe, jakie specjalnie są dla nas przygotowane, z reguły nie zostają zauważone i odchodzą sobie dalej.

Większość ludzi nie widzi tej subtelnej gry wszechświata. Aby je odbierać, potrzebna jest między innymi wrażliwość, wyciszenie, umiejętność skupienia.

Osoby, które mają to wytłumione, widzą i czują tylko to, na czym obecnie mają zaciśnięte swoje dłonie lub na czym spoczywa ich wzrok.

To, czego sami bezpośrednio nie dotykają lub nie widzą, dla nich nie istnieje.

One się nie mylą, operują na swoim poziomie i swojej prawdzie.
Jednak prawd i poziomów jest niezliczona liczba.
Nic więcej.

Więcej w "Słuchajcie siebie":
http://sklep.ireneuszgralik.pl
Add a comment...

Post has attachment

Kolejny fragment dla lubiących czytać :-).

Podobno jesteście na wymarciu? To znaczy Ci czytający :-)

Czy rzeczywiście tak jest?

..."Nasza egzystencja jest ciągłym tropieniem życia. Czy to akceptujemy, czy nie, czy zdajemy sobie z tego sprawę, czy nie. Zapraszam każdego do zatrzymania się na chwilę, aby zauważyć to, co jest obok i w was samych. Uchwyćcie swe myśli. Będziecie zaskoczeni wynikami.

Życie jest permanentnym poszukiwaniem i poszerzaniem informacji o sobie i otoczeniu. Jeśli zrozumiemy, że nigdy nie nastąpi jego unieruchomienie, to zaczniemy inaczej podchodzić do siebie i wszystkiego, co jest wokół nas. Zaczniemy przyjmować całość z otwartymi ramionami, sercem i umysłem.

Życie jest żywym organizmem. Stale pracuje i rozwija się dla nas. Jest czującym stworzeniem i robi wszystko, abyśmy mogli się kształtować i to bez zbędnych przerw. Choć z wbudowanym lenistwem, podświadomie szukamy jak największej liczby przerywników. Siedząc i popijając kawę na tarasie swego domu, ciągle myślimy. Myśl jest stale w ruchu, a przez nią także niezauważanie się doskonalimy.

Życie interesuje się każdym z nas. Zależy mu na naszych postępach, jesteśmy jego oczkiem w głowie. Dobrze, abyśmy wiedzieli, że otrzymujemy od niego, nieskończenie wiele możliwości, aby dojrzewać.

W taki sam sposób rozwijają się owoce na drzewie. Na początku niewielkie i gorzkie, aby po jakimś czasie urosnąć, by stać się w końcu słodkimi i dorodnymi. Dla lepszego wzrostu otrzymują podmuchy wiatru, przyjmują ogrzewające promienie słoneczne. Ich skórki obmywane są rześkimi kroplami deszczu.

Ze spokojem i w uniesieniu wsłuchują się w subtelny i kojący śpiew ptaków siedzących na sąsiedniej gałęzi. Ufają i przyglądają się temu, czego doświadczają. Wesoło oczekują na zmianę swego otoczenia i własnej postaci. Wiedzą, że wszystko ma swój cel."...

Więcej na:
http://sklep.ireneuszgralik.pl
Add a comment...

Post has attachment
Zapraszam na nową odsłonę strony:
http://ireneuszgralik.pl
4 fragment "Słuchajcie siebie":
..."Nasza egzystencja jest ciągłym tropieniem życia. Czy to akceptujemy, czy nie, czy zdajemy sobie z tego sprawę, czy nie. Zapraszam każdego do zatrzymania się na chwilę, aby zauważyć to, co jest obok i w was samych. Uchwyćcie swe myśli. Będziecie zaskoczeni wynikami. Życie jest permanentnym poszukiwaniem i poszerzaniem informacji o sobie i otoczeniu. Jeśli zrozumiemy, że nigdy nie nastąpi jego unieruchomienie, to zaczniemy inaczej podchodzić do siebie i wszystkiego, co jest wokół nas. Zaczniemy przyjmować całość z otwartymi ramionami, sercem i umysłem. Życie jest żywym organizmem. Stale pracuje i rozwija się dla nas. Jest czującym stworzeniem i robi wszystko, abyśmy mogli się kształtować i to bez zbędnych przerw. Choć z wbudowanym lenistwem, podświadomie szukamy jak największej liczby przerywników."...
..."Wyobrażacie sobie, że właśnie dziś moglibyśmy zatrzymać wszystko na świecie? Ludzie przestają cokolwiek robić. Nie dokonują żadnych działań i zmian w życiu osobistym i zawodowym. Przerywają potoki swych myśli – tych bzdurnych i tych twórczych. Nie okazują światu żadnych emocji. Czy wyobrażacie sobie coś takiego? Czy może nastąpić zatrzymanie wszelkich rozpędzonych procesów? Czy da się zatrzymać pracę naszego organizmu? Trawienie, rośnięcie włosów, paznokci? Jesteście w stanie wstrzymać swój oddech na 10 lat? Czy można zablokować rozwój przyrody, biznesu, ruch pojazdów na ulicach? Uważam, że to niemożliwe. Życia nie da się zablokować. Dlaczego? Dlatego, że my wszyscy cały czas przemy do przodu, żyjemy codziennymi radościami i borykamy się ze sprawami, jakie należy załatwić, a przez to – chcąc nie chcąc – ciągle stawiamy kroki przed siebie. Wszystko jest rozpędzone, większość z nas tego nie zauważa i się nad tym nie zastanawia."...
Add a comment...

Post has attachment
Fragment "Słuchajcie siebie" - "Nowe jest niegrzeczne":

Więcej na: http://ireneuszgralik.pl

Już niedługo nowa odsłona stron.

..."Gdzie jest miejsce na rozwój? Czy mamy iść do przodu, dysponując mnóstwem możliwości, jakie daje nam świat? Czy lepiej nic nie robić, a przysłaniając dłońmi swe oczy, udawać, że nic w nim nie ma? Może przyglądać się wszystkiemu, co wokół nas się dzieje i pozostać tam, gdzie się stoi, siedzi lub leży?
Widzę jednak, że świat prze do przodu, ponieważ jest ogromne przyzwolenie na wprowadzanie do powszechnego życia nowości. Wszak co chwila słychać o odkryciach, tego co do tej pory było nieznane. Kto to robi? Grzeczni czy niegrzeczni? Stojący w miejscu, bo tak im kazano, czy dociekliwi, niesłuchający nikogo oprócz siebie, przekraczający granice zaakceptowanego?

• Kogo do pracy przyjmuje renomowana restauracja? Kucharza grzecznego czy niegrzecznego?
• Kto otrzymuje dobry kontrakt w firmie naukowo-badawczej?
• Kto tworzy nowe utwory muzyczne?
• Kto ratuje z upadku bankrutującą firmę?
• Kto ustanawia nowe rekordy w sporcie?
• Kto układa receptury, aby powstały nowe kosmetyki?
• Kto pisze nowe aplikacje do telefonów?
• Grzeczny czy niegrzeczny architekt otrzymuje zlecenia na projekt nowego budynku biblioteki w mieście?
• Kreatorzy mody są grzeczni czy nie?
• Itd., itd., itd.
Cały świat pędzi do przodu, dzięki wprowadzanym nowym myślom do niego. To wszystko dzięki NIEGRZECZNYM osobom. Nowe jest niegrzeczne. Przekracza granice tego, co znamy, co jest klepnięte i zaakceptowane, do tego, do czego ludzie się przyzwyczaili. To obecnie znane i lubiane, kiedyś także było niegrzeczną nowością. Na przykład samochodów 200 lat temu na świecie nie było. Stworzyli je niegrzeczni ludzie. W czasie trwania prac nad pierwszymi prototypami, niejeden grzeczny kolega pukał się po głowie, widząc, co wyprawiają jego niegrzeczni kompani będący według niego wariatami. Doradzał im, aby się opanowali:
– Co sąsiedzi, znajomi i twoja rodzina powie na te głupie wybryki? Jak zareagują? Tak nie można żyć! Głowa ciągle w chmurach. Przecież niemożliwym jest, aby to jeździło!
Znacie to? A co z milionami ulepszeń i naniesionych poprawek, od pierwszych testów do dnia dzisiejszego? Kto je projektował?"...

c.d.n.
Add a comment...

Post has attachment
Fragment ze "Słuchajcie siebie":

..."W pełni zdaję sobie sprawę z tego, że większość z was, świadomie w czymś tkwi, nie zmieniając tego. Nawet jeśli ten stan czy sytuacja, w długim czasie wykańcza was i doprowadza do szału. Dzieje się tak dlatego, że wasz strach blokuje was przed postawieniem kroku. Z niewiadomych przyczyn, boicie pozbyć się tego, które co noc i każdego dnia sprawia wam ból. Zastanawiam się nad fenomenem, nadania tak wielkiej wagi wewnętrznym strachom. W imię czego tak robicie? Czerpiecie satysfakcję z własnego cierpienia? Nie wiem, czy zwróciliście uwagę na to, ale wasze strachy są TYLKO waszymi wyobrażeniami o nieznanych wam sprawach. One same mocy nie posiadają, mają ją tylko od was. Wy je własnymi myślami podtrzymujecie przy życiu. Dla mnie tkwienie w czymś przez lata, co mocno życiowo uwiera, jest oficjalną zgodą wobec siebie i świata, na swoją powolną śmierć. Z tygodnia na tydzień jesteście niszczeni. Mówicie przy tym:
„Dla zachowania „spokoju”, nic nie będę w swym życiu zmieniać. Zmiany przynoszą niepokój, którego nie lubię. Wybieram długoterminowy uciążliwy ból, który każdego dnia bardziej mi doskwiera, ale jest mój i kochany! Uwielbiam go! Godzę się na coraz większy tylko dlatego, że go znam. Lepsze znane cierpienie niż nieznana zmiana!”
Dlaczego strachy stanowią dla was większą wartość od świadomie wprowadzanych zmian do własnego życia? Uważacie, że konstruując je, nic ciekawego dla siebie nie jesteście w stanie przygotować? A kto wam tak powiedział? Czy ktoś zabronił wam wyciągania siebie ze szponów powolnej śmierci? Co jest powodem nieudzielania sobie zgody, na poszukiwania ulepszeń i rozwiązań w swym życiu?"...

Do zakupienia na:
http://sklep.ireneuszgralik.pl/kategoria-produktu/ksiazka-papierowa/
Książka papierowa
Książka papierowa
sklep.ireneuszgralik.pl
Add a comment...

Post has attachment
Add a comment...

Post has attachment
Więcej o pewności siebie, w książce "Słuchajcie siebie":
http://ireneuszgralik.pl/sluchajcie-siebie/
Photo
Add a comment...

Post has attachment
Więcej o tym w książce "Słuchajcie siebie" http://ireneuszgralik.pl/sluchajcie-siebie/
Photo
Add a comment...
Wait while more posts are being loaded