,, (...) Ma wypisane imię Φ , którego nikt nie zna prócz Niego. ''
Objawienia 19:12


,, A oto Baranek stojący na górze Syjon
, a z Nim sto czterdzieści cztery tysiące, mające
imię Jego ( 21 PHi Φ )
i imię Jego Ojca (1 Alfa  -  21 PHi Φ -  24 Omega)
wypisane na czołach.''
Objawienia 14:1


,,O Panie, nasz Boże, 
jak przedziwne Twe imię 
(1 Alfa  -  21 PHi Φ  -  24 Omega)
po wszystkiej ziemi! (...)

( 🎬  https://youtu.be/8_Za8wTugDY

Gdy patrzę na Twe niebo, dzieło Twych palców, 
księżyc i gwiazdy, któreś Ty utwierdził: 
czym jest człowiek, że o nim pamiętasz, 
i czym - syn czł Φ wieczy, że się nim zajmujesz?
Uczyniłeś go niewiele mniejszym od istot niebieskich,  chwałą i czcią go uwieńczyłeś. 
Obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich; 
złożyłeś wszystko pod jego stopy: 
owce i bydło wszelakie, a nadto i polne stada, 
ptactwo powietrzne oraz ryby morskie, 
wszystko, co szlaki mórz przemierza.'' 
Psalmów 8:2-9


wyjaśnienie fragment książki
,,Kod Leonarda da Vinci'':

(...) Nagle poczuł się, jakby wrócił do Harvardu i prowadził zajęcia na temat symboliki w sztuce. Stoi przed studentami i pisze kredą na tablicy swoją ulubioną liczbę. 1,618
Zwrócił się do zaciekawionych studentów.
- Kto może powiedzieć, co to za liczba?
Wysoki student matematyki w tyle sali podniósł rękę w górę.
- To jest fi.
- Bardzo dobrze, Stettner - powiedział Langdon. - Przedstawiam państwu liczbę fi.
- Nie mylić z pi - dodał Stettner, śmiejąc się. - Jak mówimy my, matematycy, fi jest o wiele bardziej odlotowa niż pi!
Langdon roześmiał się, ale chyba nikt inny nie zrozumiał dowcipu.
Stettner usiadł.
- Fi - mówił dalej Langdon - jeden, przecinek, sześćset osiemnaście, jest w sztuce liczbą niezwykle ważną. Kto powie dlaczego?
Stettner próbował się zrehabilitować.
- Jest ładna?
W sali rozległy się śmiechy.
- Rzeczywiście - powiedział Langdon. - Stettner znowu ma rację. Uważa się ogólnie, że fi jest najpiękniejszą liczbą we wszechświecie.

,, On(2 Tes 2:8) jest obrazem Boga niewidzialnego, pierworodnym wszelkiego stworzenia, ponieważ w nim (1,618) zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne [...] On także jest Głową Ciała, Kościoła [...] aby we wszystkim był pierwszy. Ponieważ upodobał sobie Bóg, żeby w nim zamieszkała cała pełnia boskości.''
Kol l, 15-19

Śmiechy nagle umilkły, a Stettner poczerwieniał z dumy.
Langdon wsunął slajd do projektora i wyjaśniał dalej, że liczba fi wywodzi się z ciągu Fibonacciego - jest to ciąg rosnący słynny nie tylko dlatego, że suma stojących obok siebie wyrazów jest równa następnemu wyrazowi, ale dlatego, że ilorazy czynników sąsiadujących mają zadziwiającą cechę, a mianowicie są zbliżone do liczby 1,618 - czyli liczby fi!
Pomimo pozornych mistycznych początków matematycznych liczby fi, wyjaśniał Langdon, prawdziwie zaskakującym aspektem fi jest jej rola jako fundamentalnego klocka, którym posługuje się natura. Rośliny, zwierzęta, nawet ludzie, wszystko ma w sobie cechy wymiarów, które są zgodne z przedziwną ścisłością stosunku fi do jedności.
- Wszechobecność fi w przyrodzie - powiedział Langdon, gasząc światła - z pewnością i bezsprzecznie wychodzi poza ramy przypadku, a starożytni przypuszczali, że liczba musiała być zamierzona przez samego stwórcę wszechświata.

 ,,Wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś bóg do ojców [naszych] przez proroków, a w ostatecznych dniach przemówił do nas przez swojego Syna (2 Tes 2:8). Jego to ustanowił dziedzicem wszystkich rzeczy, przez Niego też stwΦrzył  wszechświat’’
Hbr 1:1-2

Pierwsi naukowcy głosili, że jest to boska proporcja.
- Chwileczkę - powiedziała młoda kobieta w pierwszym rzędzie sali wykładowej. - Studiowałam biologię i nigdy nie widziałam w przyrodzie tej boskiej proporcji.
- Nie? - uśmiechnął się Langdon. - Badała pani kiedyś związki między pszczołami płci żeńskiej i męskiej w społeczności ula?
- Oczywiście. Pszczół płci żeńskiej jest zawsze więcej niż pszczół płci męskiej.
- A czy wie pani, że jeśli podzielimy liczbę pszczół płci żeńskiej przez liczbę pszczół płci męskiej jakiegokolwiek ula na świecie, zawsze otrzymamy ten sam wynik?
- Naprawdę?
- Tak jest. Otrzymamy fi. Dziewczyna nie mogła w to uwierzyć.
- Nie może być!
- A właśnie że może! - odparł Langdon, uśmiechając się i wsuwając w projektor slajd z fotografią ułożonej w spiralę muszli morskiej. - Poznaje to pani?
- To nautilus - powiedziała studentka biologii. - Głowonóg. Mięczak, który pompuje gaz do swojej podzielonej na komory muszli, żeby utrzymywać się w odpowiedniej pozycji w wodzie.
- Słusznie. A czy może pani zgadnąć, jaki jest stosunek matematyczny średnicy każdej spirali do następnej?
Dziewczyna niepewnie przyglądała się koncentrycznym łukom spirali nautilusa. Langdon skinął głową.
- Tak, fi. Boska proporcja. Jeden, przecinek, sześć, jeden, osiem do jednego.
Dziewczyna była zdumiona.
Langdon przeszedł do następnego slajdu - zbliżenia główki kwiatu słonecznika z nasionami.
- Nasiona słonecznika rosną w dwóch przeciwnych sobie spiralach. Czy ktoś potrafi powiedzieć, jaki jest stosunek średnicy obrotu jednej spirali do następnej?
- Fi? - spytali wszyscy chórem.
- Bingo. - Langdon zmieniał szybko slajdy. - Spiralnie układające się płatki szyszki sosny, układ liści na łodygach roślin, segmentacja owadów - wszystko to wykazywało zadziwiające posłuszeństwo boskiej proporcji.
- To nie do wiary! - powiedział ktoś głośno.
- Tak - zauważył ktoś inny. - Ale co to ma wspólnego ze sztuką?
- Właśnie! Dobre pytanie. - Langdon podciągnął w górę kolejny slajd. Bladożółty pergamin z rysunkiem słynnej nagiej postaci męskiej piórka Leonarda da Vinci. - Człowiek witruwiański, nazwany tak na cześć Marka Witruwiusza, genialnego rzymskiego architekta, który sławił boską proporcję w swoim traktacie O architekturze.
Nikt nie rozumiał boskiej struktury ludzkiego ciała lepiej niż Leonardo da Vinci. On ekshumował nawet zwłoki, żeby mierzyć dokładne proporcje budowy kostnej człowieka. On pierwszy wykazał, że ludzkie ciało jest dosłownie zbudowane z elementów, których stosunki proporcjonalne zawsze równają się fi.
Studenci na sali popatrzyli na niego z powątpiewaniem.
- (...) Spróbujcie zmierzyć odległość od czubka głowy do podłogi. Potem podzielcie ją przez odległość od pępka do podłogi. Zgadnijcie, co wam wyjdzie.
- Chyba nie fi?! - powiedział jeden z futbolistów z niedowierzaniem.
- Tak, właśnie fi. Jeszcze jeden przykład? Zmierzcie odległość między ramieniem a czubkiem palców, a potem podzielcie przez odległość między łokciem a czubkiem palców. Znowu fi. Dać wam jeszcze jeden przykład? Od biodra do podłogi podzielone przez odległość od kolana do podłogi. Jeszcze raz fi. Stawy dłoni. Palce u nóg. Odległość między kręgami. Fi, fi, fi. Przyjaciele, każdy z was jest żywym hołdem złożonym boskiej proporcji.
- Przyjaciele, jak widzicie, ten chaos w otaczającym nas świecie ma swój wewnętrzny porządek. Kiedy starożytni odkryli fi, byli pewni, że natknęli się na element budulcowy, którym posługiwał się sam Bóg, konstruując świat. I właśnie dlatego czcili Matkę Naturę. Można leż zrozumieć dlaczego. Rękę Boga widać wszędzie w przyrodzie, a nawet teraz, do dzisiaj istnieją pogańskie religie oddające cześć Matce Ziemi. Wielu z nas bije pokłony Naturze, tak jak kiedyś czynili to poganie, nawet o tym nie wiedząc. Pierwszy maja jest doskonałym przykładem. Jest to święto wiosny... Ziemia wraca do życia, żeby znów wydać plony. Tajemnica i magia zawarta w boskiej proporcji została w nią wpisana na początku czasu. ''

                                                                                                                           
,,O Panie, nasz Boże, 
jak przedziwne Twe imię (PHi 1,618)  po wszystkiej ziemi!''
Psalmów 8:9
 
   
,,Zapytany przez faryzeuszów, kiedy przyjdzie królestwo Boże, odpowiedział im:
«Królestwo Boże nie przyjdzie dostrzegalnie;
i nie powiedzą: "Oto tu jest" albo: "Tam".
Oto bowiem królestwo BΦże pośród was jest».
Łk 17:20-21



„Czy Syn CzłΦwieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?” 
Łk 18,8   


🔽
PhotoPhotoPhotoPhotoPhoto
2016-04-23
15 Photos - View album
Shared publiclyView activity