Profile cover photo
Profile photo
greta
18 followers
18 followers
About
greta's posts

Post has attachment
kłębowisko
Sen był okropny. Wielki kłąb włosów zatykał jej
usta, skutecznie blokując dopływ powietrza. Nie mogła mówić, dusiła się,
zbierało się jej na wymioty. Plątanina rozrastała się, wypadała z ust a ona nic
nie mogła zrobić. Chciała krzyczeć, ale przez tę kulę ni...

Post has attachment
oj, jak boli ;)
No dobrze, jestem. Miało być spokojnie, powoli i wiosennie. Ale jak to u mnie, wszystko na raz. Dzisiaj to już w ogóle, faktycznie 13-ty na całego, od rana po kolei waliły się różne sprawy. Najważniejszą udało się jednak załatwić i to jest wielki plus dodat...

Post has attachment
ucieczka
Uciekłam. Tak na chwilę. Od siebie. Od życia. Od ludzi. Ale powolutku wracam. Spodziewajcie się mnie lada moment.

Post has attachment
wiosna
Życie jest jak tęczowy lizak. Orgia kolorów, słodko w ustach i nagle okazuje się, że został tylko patyk. W dodatku nadłamany. Stoję z nosem przy szybie cukierni. Czekoladowy zając śmieje mi się w twarz. Za plecami deszcz. Na języku resztka czerwonego. ... C...

Post has attachment
**
Z pierwszymi promieniami słońca
przychodziła tęsknota. Zupełnie tak, jakby budziły się popędy, które kazały jej
przodkom przemieszczać się po świecie, co i raz zmieniając trajektorię losów
swoich i całych rodzin. Ona była osobna. Teraz, grzejąc się w marcow...

Post has attachment
deszczowo
Pada od wczoraj. Jakoś mi to specjalnie nie przeszkadza, deszcz ciepły, ptaki za oknem kląskają jak oszalałe, las pachnie obłędnie, zmysły szaleją. Mam wielką ochotę wskoczyć w kalosze i bluzę z kapturem i ruszyć w tę ciemność. Dziś jestem osobna. Tylko dla...

Post has attachment
wyjogowana :)
Przelewy porobione, miejsca zaklepane. Warsztaty w Poznaniu i Majówka na Pojezierzu Drawskim nadciągają. Mało mnie będzie w najbliższym czasie we własnym domu, raczej będę wpadać, żeby się przepakować i dalej fruuu... Tak lubię :) Zakładam, że joga mnie por...

Post has attachment
czasem marzenia trzeba odłożyć na później :(
Tym razem Izrael musi poczekać. Z różnych względów. W tym ze względów bezpieczeństwa, ale to akurat chyba najmniej mnie obchodziło. Nazbierało się jednak sporo innych okoliczności i niestety decyzja jest na nie. Smutno mi, ale niekiedy nie dostaje się tego,...

Post has attachment
wspomnienia, czyli jak nie zostałam żoną prawnika - cz.1
Wszystko było w porządku. Przynajmniej na takie
wyglądało. Chłopak był młody, przystojny, dobrze tańczył. Może nieco za niski,
bo w pantoflach na wysokich obcasach byłam mu prawie równa wzrostem, ale kto by
się przejmował takim drobiazgiem.                 ...

Post has attachment
żeby nie było...
Otóż nie tylko smutam, ale również pracuję dość intensywnie. No i chyba faktycznie zima, brak słońca, chęć zmian, to wszystko się we mnie przewala i powoduje, że marudzę. Ale przywołana do porządku, biorę się w garść.   Wczoraj próbowałam zarezerwować nocle...
Wait while more posts are being loaded