Profile cover photo
Profile photo
Fantasta.pl
78 followers -
Zasoby fantastyki. Baza książek, opowiadań z gatunku fantasy, science fiction, horror.
Zasoby fantastyki. Baza książek, opowiadań z gatunku fantasy, science fiction, horror.

78 followers
About
Posts

Post has attachment
Trzeba przyznać, że mało która powieść narobiła w ostatnich latach tyle zamieszania w światowej fantastyce, ile Problem trzech ciał Cixina Liu. Zaskakująca egzotyką i naszpikowana kapitalnymi pomysłami, w fenomenalny sposób łączyła twardą science fiction z prawdziwego zdarzenia z polityzującą fantastyką bliskiego zasięgu. W efekcie powstała książka, która zdobyła uznanie także poza granicami fandomu. Na szczęście Rebis – jej polski wydawca – nie kazał nam długo czekać na kontynuację. Już kilka miesięcy po debiucie Chińczyka na naszym rynku możemy cieszyć się jego kolejną powieścią zatytułowaną Ciemny las.

Zapraszamy do lektury recenzji Macieja Rybickiego.
#książka #recenzja #fantastyka #wydawnictwoRebis
Add a comment...

Post has attachment
Harry Blackstone Copperfield Dresden powrócił. I bardzo dobrze!

Z głównym bohaterem sagi Akta Dresdena spotykamy się ponownie po półtora roku od ostatnich wydarzeń. Tym razem detektyw z Chicago pewnego dnia na progu swojego mieszkania natyka się na Strażnika Morgana. I nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że Morgan to jedna z osób, które chciały zabić Dresdena, gdy ten pogwałcił prawa magii. Poza tym okazuje się, że Strażnik jest ścigany przez Białą Radę, ponieważ podejrzewa się go o zamordowanie jednego z jej członków. Czyli, jak to zwykle bywa w przypadku Harry’ego, zwyczajny dzień w ciągu sekundy przekształcił się w niezły kocioł.

Zapraszamy do lektury recenzji Olgi Sudnik.
#książka #recenzja #fantastyka #aktaDresdena #wydawnictwoMAG
Add a comment...

Post has attachment
Popkultura już dawno temu straciła swoją niewinność. Do lamusa odeszły komiksy, książki, filmy, które zapewniały odbiorcom czystą, najczęściej nieskażoną głębszą myślą, rozrywkę. Nie znaczy to oczywiście, że takie dzieła wciąż nie powstają i nie mają się dobrze; znaczy to, że twórcy kultury masowej czują potrzebę zaangażowania się w dyskusję o dużo poważniejszych kwestiach niż walka dobrego bohatera ze złym bohaterem. Wyrobionemu odbiorcy popkultura proponuje grę z samą sobą, postmodernistyczne manewry, które demaskując mechanizmy kultury masowej, jednocześnie oferują namysł oraz rozrywkę właśnie na najwyższym poziomie. Wystarczy wszak przywołać takie nazwiska renowatorów komiksu jak Alan Moore, Frank Miller czy Grant Morrison, by zauważyć, że głęboko przeorali oni medium, którego niekwestionowanymi legendami się stali.

Zapraszamy do lektury recenzji Tomasza Fijałkowskiego.
#recenzja #książka #fantastyka #dzikieKarty #wydawnictwoZysk
Add a comment...

Post has attachment
Tui T. Sutherland w czwartym tomie cyklu Skrzydła ognia kontynuuje historię pięciorga smocząt przeznaczenia, konsekwentnie rozbudowując świat przedstawiony oraz sięgając po sprawdzone techniki narracyjne. Jednak w materii fabularnej niezbyt rozwija serię, nie wplata zbyt wiele nowych rozwiązań fabularnych dostrzec można powtórkę z rozrywki, aczkolwiek niewyczulone oko młodego czytelnika z pewnością nie zwróci uwagi na pewne potknięcia. Literatura (wczesno)młodzieżowa rządzi się swoimi prawami, usprawiedliwiającymi niedociągnięcia.

Zapraszamy do lektury recenzji Adriana Turzańskiego.
#recenzja #książka #fantastyka #wydawnictwoMAG
Add a comment...

Post has attachment
W fantasy oryginalność i świeżość świata przedstawionego często determinowana jest przez system magiczny, jego konstrukcję oraz konteksty. Być może w tym kryje się zarzewie fenomenu Brandona Sandersona bądź Brenta Weeksa, a także obecnego od niedawna na naszym rynku Anthony’ego Ryana, któremu udało się zawrzeć w specyficznej magii zależności społeczne, ekonomiczne czy polityczne, a także rzucić dość ciekawe światło na kwestie etyczne.

Zapraszamy do lektury recenzji Adriana Turzańskiego.
#recenzja #książka #fantastyka #wydawnictwoMAG
Add a comment...

Post has attachment
Nie miałem żadnych oczekiwań w stosunku do najnowszej powieści Anny Kańtoch zatytułowanej Niepełnia. Przesunąłem na drugi, a nawet trzeci plan pamięci wszystko to, co do tej pory wiedziałem na temat autorki „Przedksiężycowych.” Wyparowała ze mnie wszelka wiedza na temat przyznanych jej nagród i wyróżnień. Od samego początku założyłem, że Niepełnię czytać będę w oderwaniu od twórczyni, której silna pozycja wśród polskich autorów literatury fantastycznej (i kryminalnej) wydaje się niepodważalna. Nie wiem, czy przyjąłem właściwą strategię, ale nie chciałem czuć na sobie wzroku poważnej pisarki, za którą stoi autorytet kilkunastu nagród i tysięcy zadowolonych czytelników.

Zapraszamy do lektury recenzji Tomasza Fijałkowskiego.
#recenzja #fantastyka #książka #Kontrapunkty #wydawnictwoPowergraph
Add a comment...

Post has attachment
Robin Hobb trzy lata temu po raz piąty powróciła do swego sztandarowego uniwersum i historii bodaj ulubionego bohatera, Bastarda Rycerskiego. Wielu czytelnikom takie posunięcie może się wydawać kolejnym „skokiem na kasę” czy „odgrzewaniem kotleta” (tak określano już wcześniejszy cykl autorki, Złotoskórego), ale okazuje się, że to raczej mrugnięcie do wiernych fanów serii oraz poszukiwaczy nieprzeciętnej prozy.

Zapraszamy do lektury recenzji Adriana Turzańskiego.
#recenzja #książka #fantastyka #wydawnictwoMAG
Add a comment...

Post has attachment
O czym tu dumać, patrząc w kosmos, obserwując dynamiczny rozwój nauki i technologii, mając przy okazji świadomość historii gatunku, od ponad stu lat oferującego czytelnikom literackie wizje przyszłości? Jak to jest być dzisiaj twórcą science fiction, który musi zmierzyć się z problemem ogromnego dziedzictwa fantastyki? Ciężar konwencji, ograniczona przecież liczba motywów, archetypiczne rozwiązania i bohaterowie chyba bardziej krępują twórcę, niż pozwalają wierzyć w wieczną świeżość gatunku. Łatwiej dziś chyba znaleźć dzieła, które w (powiedzmy) postmodernistyczny sposób żonglować będą ogranymi motywami, puszczać oko w kierunku czytelnika, parodiując schematy, niż doszukać się we współczesnych tekstach fantastycznych autentycznie nowatorskich rozwiązań. Oczywiście pomiędzy dziełami szukającymi nowych dróg a tymi kalkującymi klasykę gatunku znajdują się książki uczciwie stawiające sprawę – nie starają się wyważać otwartych dawno temu drzwi, ale przechodzą przez nie swobodnym, pewnym krokiem. Taką książką jest właśnie Ramię Perseusza: Z głębokości Rafała Dębskiego, trzecia powieść tego autora, która ukazała się w serii „Horyzonty zdarzeń.”

Zapraszamy do lektury recenzji Tomasza Fijałkowskiego.
#recenzja #książka #fantastyka #HoryzontyZdarzeń #wydawnictwoRebis
Add a comment...

Post has attachment
Wyobraźcie sobie dzień, w którym wszystkie urządzenia elektroniczne przestają działać. Telefon komórkowy odmawia posłuszeństwa podczas ważnej rozmowy, wasze komputery zaczynają szwankować, wyświetlając dziwne błędy i komunikaty, a nowiutki samochód nie odpala, kiedy spieszycie się do pracy. Brzmi jak scenariusz pechowego dnia pełnego realnych koszmarów? To pójdźmy o krok dalej. Zostawiacie samochód i biegniecie na autobus, który nie przyjeżdża, postanawiacie zatem ruszyć do pracy na piechotę. W pracy również awaria, więc odsyłają was do domu (uff, chociaż tutaj się udało). Po drodze chcecie zrobić zakupy, bo lodówka już podczas wczorajszej kolacji świeciła pustkami. Niestety terminale płatnicze w sklepie nie działają, a pobliski bankomat akurat się popsuł. Za drobniaki z portfela kupujecie najpotrzebniejsze rzeczy i wracacie do domu, gdzie okazuje się, że kuchenkę i mikrofalówkę też szlag trafił. No to maszerujecie pod prysznic, ale i tutaj zawód, bo pomimo maksymalnego odkręcenia kurków ze słuchawki pociekło tylko kilka kropel zgromadzonych w rurach. Już jakiś czas temu zaczęło się ściemniać i próbujecie zapalić światło – oczywiście bezskutecznie. Pal licho! Pewnie jakaś awaria prądu i jutro wszystko wróci do normy… A jeśli nie? Jeśli nie, to macie tak samo przerąbane jak bohaterowie Rozgwieżdżonego nieba, pierwszego tomu trylogii Larsa Wilderganga, dotyczącej świata, z którego znika elektryczność.

Zapraszamy do lektury recenzji Michała Różyckiego.
#recenzja #fantastyka #książka #wydawnictwoMAG
Add a comment...

Post has attachment
Mam problem ze zrecenzowaniem najnowszej powieści Leigh Bardugo. Dlaczego? Bo o ile Królestwo kanciarzy ma wiele pozytywnych cech, o tyle jedna negatywna, która bardzo rzuca się w oczy, ma niezwykły wpływ na ogólną percepcję tego tomu.

Zapraszamy do lektury recenzji Olgi Sudnik.
#recenzja #fantastyka #książka #wydawnictwoMAG
Add a comment...
Wait while more posts are being loaded