Profile cover photo
Profile photo
Fundacja JoKot
18 followers -
koty do adopcji, koty, kociaki, kocięta, adopcje, psy do adopcji, Warszawa
koty do adopcji, koty, kociaki, kocięta, adopcje, psy do adopcji, Warszawa

18 followers
About
Posts

Post has attachment
Przyjaciele!
Ruszyło kolejne głosowanie w Krakvecie!
Nie udało nam się wygrać w czerwcu, ale mamy nadzieję, że uda się w lipcu!

W konkursie walczymy o jedzenie dla naszych około 200 podopiecznych, w tym około 50 kociąt. Większość to zwierzaki po przejściach, które powinno się karmić czymś choć trochę lepszym od marketówek. Mamy też sporo zwierzaków przewlekle chorych, wymagających karm specjalistycznych. No i maluszki – mimo młodego wieku mają za sobą już sporo atrakcji, w tym panleukopenię. O ich brzuszki musimy więc dbać szczególnie!

Bądźcie z nami! Głosujcie, udostępniajcie, namawiajcie znajomych!
Nasi podopieczni liczą na Was!

Wszystkie szczegóły w wydarzeniu: www.facebook.com/events/782992351798495/

W skrócie - procedura głosowania:
1. Zarejestruj się na forum www.krakvet.pl/forum/index.php
2. Zaloguj się i napisz dowolny post, np. tu: www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=14611
3. W wątku www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=18672 zagłosuj na Fundację JOKOT.

Przy głosowaniu zostaniesz poproszony o nr telefonu - służy tylko do weryfikacji głosu (przychodzi SMS z kodem). Sprawdziliśmy już wielokrotnie, że nie przychodzą potem żadne reklamy, bez obaw!
Oczywiście jeśli ktoś już głosował na tym forum - wykonuje tylko punkt 3

Ogromnie, ogromnie dziękujemy za wsparcie w głosowaniu!
Z Wami nasi podopieczni zyskają większe szanse na przeżycie!

Więcej o nas: www.facebook.com/Fundacja.JOKOT oraz www.jokot.pl.
Add a comment...

Post has attachment
PhotoPhotoPhoto
Kocięta do adopcji
5 Photos - View album
Add a comment...

Post has attachment
W tym albumie znajdziecie naszych podopiecznych urodzonych w 2015 roku. 
Zachęcamy też do kontaktu pod mailem adopcje@jokot.pl- często mamy także młodsze kocięta, które jeszcze nie są do adopcji (czekają np. na szczepienie czy kończą leczenie), ale już można je rezerwować.

UWAGA! Nie prowadzimy schroniska!
Nasi podopieczni przebywają w wielu różnych domach tymczasowych (mieszkaniach prywatnych władz oraz wolontariuszy Fundacji).
Istnieje możliwość obejrzenia każdego zwierzaka "na żywo", ale WYŁĄCZNIE po uprzednim umówieniu się na spotkanie z jego opiekunem. Pod każdym zdjęciem umieszczony jest kontakt do opiekuna danego kota.

Poszukujemy dla naszych podopiecznych odpowiedzialnych i troskliwych opiekunów. Najważniejsze warunki adopcji kota to:
- zapewnienie mu troskliwej opieki, regularnego szczepienia i odrobaczania oraz opieki weterynaryjnej 
- zobowiązanie do kastracji kota, jeśli jeszcze nie jest wykastrowany 
- zapewnienie kotu bezpieczeństwa 

Zazwyczaj oddajemy koty do domów "niewychodzących" i w takim przypadku warunkiem adopcji jest zabezpieczenie okien i balkonu przed wypadnięciem lub ucieczką kota. W niektórych przypadkach decydujemy się oddać kota do domu, z którego będzie mógł wychodzić na samodzielne wędrówki, jednak wyłącznie wtedy, kiedy dom znajduje się w bezpiecznej i spokojnej okolicy. 

Z nowymi opiekunami kotów podpisujemy umowę adopcyjną. Na tej stronie znajdziecie wzór typowej umowy adopcyjnej: http://www.jokot.pl/files/umowa%20adopcyjna.doc 

Po odbiór kota prosimy przybyć z transporterkiem oraz dowodem tożsamości! 
kontakt: adopcje@jokot.pl

Możesz nam pomóc wpłacając dowolny datek na konto:
Fundacja JOKOT
ul. Klaudyny 38 m 75, 01-684 Warszawa
60 1020 1026 0000 1402 0182 0927 

A także przekazując nam 1% podatku:
OPP: Fundacja JOKOT
Nr KRS: 0000376604
Photo
Photo
Kocięta do adopcji
2 Photos - View album
Add a comment...

Post has attachment
Byłem domowym kotem. Kochanym, przytulanym, głaskanym. W zasadzie nie wiem dlaczego nagle trafiłem na ulicę. Może moim opiekunom przeszkadzał zapach? No fakt, jako niekastrowany kocur troszkę śmierdziałem...
Trafiłem do jakiejś piwnicy. I wszystko było nieźle, dopóki taki jeden się na mnie nie rzucił. Pogryźliśmy się porządnie - przyznaję, że i on nieco oberwał.
Moje rany nie chciały się goić i mimo upływu czasu wyglądały na tyle poważnie, że karmicielka poprosiła Fundację JOKOT o pomoc. Zostałem złapany, wyleczony, wykastrowany. A że od razu pokazałem jakim jestem miziakiem - zrobiono mi testy, żeby szukać mi nowego domu. I tu niestety wyszedł na jaw problem...

Jestem nosicielem wirusa FIV. Może miałem go już od dawna, a może "sprzedał" mi go ten, który mnie pogryzł. W sumie to nieważne - teraz jestem kotem specjalnej troski, który nie może żyć razem z kotami zdrowymi. W Fundacji dostałem pomieszczenie z dwiema ślicznymi trzykolorowymi dziewczynami - ma się jednak czasem w życiu szczęście Emotikon wink Ale że wszyscy troje jesteśmy FIVkami - pewnie dość długo nikt nas nie adoptuje. A jak się już ktoś pojawi - to jednak pewnie po nie (młode, śliczne, trzykolorowe), a nie po mnie - zwykłego czarnego kocura z poszarpanymi uszami i życiorysem...

Proszę Was przede wszystkim o poparcie w konkursie KRAKVETu. Jestem tu krótko, ale widzę, że Fundacja ma problemy z zakupem dla każdego z nas takiej karmy jaka by nam najbardziej pasowała. Jeśli wygramy konkurs, to dostanę moje ulubione jedzonko!
1. Zarejestruj się na forum http://www.krakvet.pl/forum/index.php
2. Napisz dowolny post, np. tu: http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=14611
3. W wątku http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=18610 zagłosuj na Fundację JOKOT.

Szczegółowe instrukcje i wsparcie techniczne w wydarzeniu: https://www.facebook.com/events/782992351798495/
Photo
Add a comment...

Znacie takie chwile, gdy wydaje się, że sytuacja jest już tak napięta, że nie może być bardziej?

I gdy chwilę po takiej refleksji dzieje się coś, co uświadamia Wam, że jednak MOŻE BYĆ GORZEJ?

W poprzednim miesiącu prosiliśmy o wsparcie ze względu na ogromną liczbę kociąt w Fundacji JOKOT. MAMY BOWIEM OKOŁO 200 PODOPIECZNYCH, W TYM PONAD 40 MALEŃKICH KOCIĄT! Do tego rocznie sterylizujemy około 600-700 kotów!
Już wtedy było nam bardzo ciężko dopiąć budżet. I właśnie w tym momencie - przyszła PANLEUKOPENIA!

Zaatakowała w najsłabszym punkcie - w kociarni, w której mieszkały maluszki. Zachorowało ich w sumie ponad 20. Wszystkie dostały surowicę, leki, kroplówki po 6 razy dziennie... Wdrożyliśmy stan najwyższej gotowości - i chyba nam się udało, jak dotąd wszystkie żyją.

Ale nasze finanse osiągnęły poziom Rowu Mariańskiego. Mamy dług w lecznicy, duży. A już za moment trzeba wszystkie maluchy zaszczepić. 

Nie jesteśmy w stanie kupić karmy. A przecież właśnie teraz potrzebują karm z wysokiej półki, by ich brzuszki uszkodzone przez wirusa miały szansę regeneracji. 

Dlatego czerwcowy konkurs w Krakvecie to dla naszych maluszków ze żłobka być albo nie być. 

Prosimy - pomóż. Zagłosuj, udostępnij, namów do tego znajomych.


Procedura głosowania:
1. Zarejestruj się na forum http://www.krakvet.pl/forum/index.php
2. Napisz dowolny post, np. tu: http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=14611
3. W wątku http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=18610zagłosuj na Fundację JOKOT.

Przy głosowaniu zostaniesz poproszony o nr telefonu - służy tylko do weryfikacji głosu (przychodzi SMS z kodem). Sprawdziliśmy już wielokrotnie, że nie przychodzą potem żadne reklamy, bez obaw!

Oczywiście jeśli ktoś już głosował na tym forum - wykonuje tylko punkt 3 ;)

BARDZIEJ SZCZEGÓŁOWA INSTRUKCJA JEST TU:http://www.sqpien.pl/glosowanie.pdf



Ogromnie, ogromnie dziękujemy za wsparcie w głosowaniu! Z Wami nasi podopieczni zyskają większe szanse na przeżycie!

Więcej o nas: https://www.facebook.com/Fundacja.JOKOT orazwww.jokot.pl.

Oto ulotka z instrukcją. Prosimy pobierać, drukować i rozdawać w zoologach, lecznicach, po znajomych...

http://www.sqpien.pl/ulotka.pdf
Add a comment...

Post has attachment
BARDZO WAŻNE, bardzo pilne! Przegrywamy w głosowaniu, którego wygrana zapewnia BARDZO DUŻO KARMY.
Prosimy o każdy, najmniejszy nawet głosik - dla nas to zapas jedzenia na długie tygodnie! Głosować można tylko do 12 dziś, więc sprawa jest bardzo pilna!
Add a comment...

Post has attachment
Dziękujemy za tylu nowych obserwatorów. Postaramy się nie zawieść Waszych oczekiwań i dostarczyć dużo kotów w Internety ;)
Photo
Add a comment...

Post has attachment
Nasze maluszki to już nie takie maluszki... ale ciągle szukają domów! ;)
Photo
Add a comment...

Post has attachment
Borowik i Staś w nowych domach :)
Photo
Photo
Szczęściarze, którzy znaleźli dom [2013]
2 Photos - View album
Add a comment...

Post has attachment
Kolejne nasze kociaki, album cały czas się powiększa :)
PhotoPhotoPhotoPhoto
Kocięta do adopcji
19 Photos - View album
Add a comment...
Wait while more posts are being loaded