Profile cover photo
Profile photo
arashisaur
About
Posts

Post has attachment
Parabatai
                                           Luty 1878 roku Birmingham Obudziłam się w nocy z krzykiem, nadal mając w głowie obraz umierającej dziewczynki, wołającej moje imię. Minęło już 5 lat, od kiedy mój brat nas opuścił. Nikt nie przyjdzie mnie uspokoić....

Post has attachment
Prolog
Wiecie jakie to uczucie, patrzeć na śmierć niewinnego
człowieka i nie móc mu w żaden sposób pomóc? Ja wiem. I to aż za dobrze. Nie
macie pojęcia, jak to jest gdy widzisz jak ucieka z kogoś życie, gdy widzisz
ten strach w gasnących już oczach i nieme błagani...

Post has attachment
Samotne dni
Obudziłam
się gdy na dworze jeszcze było ciemno. Budzik wyświetlał godzinę 3:52. Starałam
się wstać jak najciszej by nie zbudzić Jonathana. Umyłam zęby, uczesałam włosy,
ubrałam się i zostawiłam liścik Morgensternowi. „Wyjeżdżam na parę dni, bądź
grzeczny w...

Post has attachment
Planu część dalsza
To
było dość zaskakujące, że plan Satriny tak szybko zaczął działać. Mówiła coś co
prawda o tym, że długo nie będziemy musieli czekać, ale jak mam się tak
szczerze przyznać, to zbytnio jej nie słuchałem. Trochę za bardzo się nią
zachwyciłem i wyszło tak, że...

Post has attachment
Plan
-Mam
nadzieję, że chociaż tym razem przygotowaliście szarlotkę Jonathan spojrzał na
mnie pytającym wzrokiem, wyjaśniłam mu, że ostatnio byli złymi gospodarzami i
nie mieli żadnego poczęstunku na moje przyjście. -Wróciłaś.
Tym razem z towarzyszem. -No tak,
p...

Post has attachment
Dawna znajoma
Witaj Jontahanie. Dość długo czekałam na nasze spotkanie
powiedziała. Jej głos wydawał się jeszcze bardziej znajomy niż twarz. I wtedy
zrozumiałem skąd ją znam. A więc to ona.   Satrina Saggiogara. Najlepsza przyjaciółka
Avis. Są co prawda raptem rok star...

Post has attachment
Pierwsze spotkanie
Podążając
za wielkim czarnym brytanem szłam w kierunku wielkiej opuszczonej
fabryki czekoladę. Budynek ten służył za dom tutejszemu klanowi
wampirów. Weszłam i spokojnie sie rozejrzałam. Jest biały dzień, muszą tutaj być.
Idąc na piętro wyżej prawie spa...

Post has attachment
Pierwsze spotkanie
Podążając
za wielkim czarnym brytanem szłam w kierunku wielkiej opuszczonej
fabryki czekoladę. Budynek ten służył za dom tutejszemu klanowi
wampirów.
Weszłam i spokojnie sie rozejrzałam. Jest biały dzień, muszą tutaj być.
Idąc na piętro wyżej prawie spa...

Post has attachment
"Interesy i przyjemnośći"
Skręciłam
w ciemną uliczkę. Już dawno nie boję się ciemności ale to miejsce
przyprawia mnie o gęsią skórkę. Za dużo złych wspomnień związanych z tym
miejscem. To właśnie tutaj prawie zostałam zamordowana przez chłopaka.
Oczywiście wiedziałam, że się wk...

Post has attachment
"Witajcie w piekle"
Nazywam się Johnnatan Christopher Morgenstern. Mam siostrę matkę i miałem ojca. Długa historia nie zamierzam się nad tym rozwodzić. Jestem wysoki, przystojny i zabójczy (dosłownie) Ale po co ja tu o tym. Cóż chyba po prostu lubię mówić o sobie. Przechodząc ...
Wait while more posts are being loaded