Profile cover photo
Profile photo
Ekspert kredytowy Warszawa - Wojciech Kwitowski
About
Posts

Post has attachment
Prowizja bankowa – kiedy jest korzystna?

Mój artykuł na portalu OTICO.PL  Polecam :)

https://otico.pl/blog/prowizja-bankowa-korzystna/
Add a comment...

Dochód z działalności przy braniu kredytu hipotecznego na cel prywatny

Nie jest tajemnicą, że osoby biorące kredyt na podstawie dochodu z działalności gospodarczej są w gorszej sytuacji niż osoby zatrudnione na etat, w korporacji lub administracji publicznej. Jeżeli jednak firma ma przynajmniej roczny staż działalności, to większość banków udzieli finansowania na podstawie takiego dochodu. Jak to się jednak mówi, „diabeł tkwi w szczegółach”, warto zwrócić uwagę na czynniki, które zwiększają, bądź zmniejszają szansę na kredyt.

W tym materiale chciałem skupić się na indywidualnej działalności gospodarczej, rozliczanej na książce przychodów i rozchodów. Nie ma w tym momencie znaczenia czy podatnik rozlicza się z podatku według skali progresywnej (18% i 32%), czy jest na stawce liniowej (19%).

Zasada uniwersalna jest taka, że biorąc kredyt hipoteczny na cel prywatny, ocena zdolności kredytowej musi być oparta o realny zysk klienta (w przeciwieństwie do kredytów na cel firmowy, kiedy to bank może się oprzeć na przychodzie, zamiast na dochodzie).

Jak dokładnie bank policzy mój dochód?

Banki najczęściej wymagają od wnioskodawcy pokazania Książki Przychodów i Rozchodów za okres ostatnich 12 miesięcy. Niektóre instytucje chcą zobaczyć dochód za cały zamknięty rok podatkowy oraz za okres bieżący. Najbardziej wymagającym jest tutaj Deutsche Bank, który porównuje okres bieżący oraz dwa, poprzedzającego go, lata podatkowe. Podobną politykę ma bank BZ WBK, z wyłączeniem kwot do 200 tysięcy złotych (kiedy to wystarczą wyniki finansowe z okresu bieżącego i poprzedzającego go roku podatkowego). Od przychodów odejmujemy koszty oraz zapasy, mamy wtedy dochód brutto. Jeśli składki ZUS-u społecznego nie są wprost wpisywane do Książki Przychodów i Rozchodów, wówczas odejmujemy jeszcze na koniec te składki. Następnie od wyliczonego w ten sposób dochodu brutto, odejmujemy należny podatek i… mamy dochód netto. Jest to ogólna zasada, poszczególne banki mają w swoich procedurach pewne modyfikacje, wskaźniki korygujące. Ważnym wyróżnikiem dla banku ING, jest możliwość wyłączenia amortyzacji z kosztów uzyskania przychodu, można więc u nich uzyskać większą zdolność kredytową.

Wahania w uzyskiwaniu dochodu – czy są dopuszczalne?

Dochód osiągany z działalności gospodarczej musi być generowany znacznie dłużej, niż ten z umowy o pracę (tam wystarczą już niekiedy 3 miesiące), również dlatego, że banki chcą przyjrzeć się jego stabilności. Naturalnie dla banków lepiej jest, jeśli dochód jest cały czas na podobnym poziomie, łatwiej jest wtedy oszacować zdolność kredytową. Jeśli jednak są znaczące różnice między poszczególnymi miesiącami, czy też okresami roku, a klient wykaże, że są one spowodowane sezonowością jego biznesu, wówczas wiele banków może podejść do takiej sytuacji wyrozumiale. Ważne jest wtedy, aby działalność trwała odpowiednio dłużej, niż standardowo wymaga bank jako minimum. Jeżeli bank ma w procedurze, że przyjmuje dochód z działalności na podstawie ostatnich 12-u miesięcy, a w książce przychodów widać znaczący spadek dochodów w okresie zimowym, klient może to tłumaczyć sezonowością. Nie zmienia to jednak faktu, że takie osoby powinny pokazać bankowi sezonowość przynajmniej w dwóch cyklach.

Przykład – firma budowlana; Pan Grzegorz – Usługi budowlane

Załóżmy, że mamy do czynienia z małą firmą budowlaną, która większość dochodu generuje w okresie dobrej pogody do prac na otwartym powietrzu. Można sobie łatwo wyobrazić, że w okresie kwiecień – wrzesień, wyniki finansowe takiej firmy są dużo lepsze, gdyż to wtedy wszelkie prace w budownictwie są prowadzone na dużo szerszą skalę. Jeżeli nasz przykładowy pan Grzegorz, rozpoczął działalność gospodarczą 15-ego marca 2016-ego roku, jeśli po dobrych sześciu miesiącach, doszłoby do znacznego spadku dochodów, to będzie to źle widziane przez banki. Można oczywiście racjonalnie wytłumaczyć taki spadek dochodów, jednak z perspektywy banku można wyciągnąć wniosek, że firma wygasza swoją działalność. Dlatego w dużo lepszej sytuacji jest wtedy klient (szykujący się do wzięcia kredytu hipotecznego), którego działalność trwa już minimum 2 lata. Widać u niego na konkretnych danych finansowych, że dochody „odbudowują się” po spadku, który przypada na okres zimowy.

Zawieszenie działalności gospodarczej – jak na to patrzą banki?

Skoro w jakimś okresie (na przykład zimowym, nawiązując dalej do powyższego przykładu) działalność gospodarcza jest prowadzona w mniejszym, albo wręcz znikomym zakresie, wiele osób rozważa w takiej sytuacji zawieszenie działalności. Takie rozwiązanie ma pewne plusy – unikamy wtedy płacenia przez pewien czas składek ZUS. Zawieszenie i odwieszenie działalności można w łatwy sposób zgłosić za pośrednictwem CEIDG (Centralna Ewidencja i Informacja o Działalności Gospodarczej – https://prod.ceidg.gov.pl). Aby to zrobić trzeba sobie wyrobić indywidualny dostęp, za pośrednictwem podpisu elektronicznego lub profilu zaufanego.

Niestety, banki bardzo źle patrzą na zawieszenie działalności. Należy się spodziewać, że bank będzie oczekiwał od klienta, żeby ten wykazał się dochodem po odwieszeniu działalności, trwającym około 12 miesięcy. Stanowi to zatem okres, który jest tym minimalnym do wykazania, przy dokumentacji dochodu z działalności gospodarczej, dla nowo-zakładanych biznesów. Banki są tutaj restrykcyjne, warto o tym pamiętać.

Co jest ważne oprócz samej wysokości dochodu?

Bank będzie zainteresowany, czy prowadzący działalność gospodarczą nie ma zaległości w ZUS i Urzędzie Skarbowym. Standardowo bank prosi o stosowne zaświadczenia już po wydaniu decyzji, jako warunek do podpisania umowy, ewentualnie jako warunek do uruchomienia kredytu. Istotny jest też łączny całkowity staż działalności gospodarczej – im dłużej tym oczywiście lepiej. Banki patrzą też na branżę w której działa klient, oraz na to, czy są jakieś informacje o firmie w internecie. W dzisiejszych czasach, standardem staje się internetowa strona firmowa (może być chociażby na portalu społecznościowym), nawet jeśli jest to mały, krótko działający biznes.

Naturalnie banki patrzą również, tak jak w przypadku wszystkich klientów, na historię klienta w BIK (Biuro Informacji Kredytowej). Banki sprawdzają również historię klienta w tak zwanym BIK-u przedsiębiorcy, czyli oddzielnym rejestrze, w którym raportowane są tylko kredyty firmowe.
Add a comment...

Post has attachment
STYCZEŃ 2017 – NOWOŚCI Z RYNKU KREDYTÓW HIPOTECZNYCH

Razem z nowym rokiem pojawił się w Polsce potok, a może nawet wręcz potop, wniosków na kredyty z dopłatą MDM, czyli subwencją do zakupu pierwszego mieszkania dla młodych ludzi. Banki zwiększają wymóg posiadania wkładu własnego, ale nie wszystkie, niektóre nawet zmniejszają wymagany wkład własny.

Kto po MDM …ten niech lepiej się pośpieszy

Osoby starające się o uzyskanie finansowania w ramach rządowego programu Mieszkanie dla Młodych, zdają sobie zapewne sprawę, że w programie MDM wystąpiła ostatnio swego rodzaju przerwa. Program skonstruowany jest w ten sposób, że dla osób które wcześniej nie posiadały mieszkania, możliwa jest dopłata do zakupu nowego lub używanego mieszkania w wysokości 10, 15, 20 a nawet 30% wartości… wskaźnika przeliczeniowego kosztu odtworzenia mieszkania, który jest zbliżony do wartości zakupu mieszkania.

Dopłata nie obejmuje całej wartości mieszkania, oszacowanej przy pomocy wyżej wspomnianego przelicznika, tylko określonej powierzchni mieszkania – odpowiednio 50 m2 lub 65 m2. Nie zmienia to faktu, że nawet przy minimalnym poziomie dopłat warto się o nie ubiegać.

Warunkiem jest przede wszystkim;
• posiadanie zdolności kredytowej
• nieposiadanie wcześniej całego mieszkania na własność
• przynajmniej jedno z kredytobiorców (jeżeli do wniosku przystępują małżonkowie, a nie jedna osoba), musi być w wieku poniżej 35 lat, w momencie wnioskowania o dopłatę
• znalezienie mieszkania bądź domu, który mieści się limicie cenowym MDM (cena za m2 nie może być wyższa niż cena określona dla danej gminy).

Szczegółowa wartość dopłat oraz dokładne kryteria programu opisane są na stronie Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa http://mib.gov.pl/2-MieszkaniedlaMlodych.htm

Program ma ściśle określoną pulę dopłat na poszczególne lata kalendarzowe trwania programu. Z roku na rok MDM był coraz bardziej popularny, w związku gdy wyczerpywały się środki, nastąpiło w pewnym sensie zaburzenie ciągłości programu. Zgodnie z ustawą, jeśli na kolejny rok kalendarzowy trwania programu wyczerpie się połowa puli przeznaczonej na dopłaty, wstrzymywane są kolejne wnioski o dopłaty na ten rok. Ogromny wręcz popyt na dotacje z programu MDM sprawił wyczerpanie się możliwości składania wniosków już w marcu zeszłego roku. Limit na dotacje z wypłatą w 2016 roku wyczerpał się w połowie marca, natomiast na początku lipca wyczerpała się połowa z puli środków na rok 2017, w związku z tym mniej więcej od połowy zeszłego roku możliwe było składanie wniosków o dopłatę planowaną tylko na rok 2018. Z takiej możliwości mogły skorzystać jedynie osoby, planujące zakup od dewelopera, który prowadził budowę (albo wręcz dopiero ją zaczynał), z planowaną datą zakończenia inwestycji, przypadającą już na 2018 rok (ustawa o MDM mówi, że dopłata w programie musi być wpłacona na końcowym etapie inwestycji – w ostatniej transzy).

W drugiej połowie 2016-ego roku zrobiła się zatem spora pustka na „polu MDM”, wiele ludzi w całej Polsce liczyło na te dopłaty, również wielu deweloperów chciało wyjść naprzeciw tym oczekiwaniom i kupowało działki w takich miejscach, żeby całkowity koszt mieszkania udało się zmieścić w limitach cen, przewidzianych w programie, no i oczywiście zarobić na całym projekcie.

Wnioskowanie o kolejne dopłaty na ten rok zostało zatem wznowione z początkiem stycznia 2017. To dlatego właśnie, prawie jednocześnie z wystrzałami korków szampana banki zostały zalane wręcz wnioskami kredytowymi z dopłatą MDM. Analitycy przewidują, że już pod koniec lutego może się wyczerpać limit dopłat na 2017 rok, niektórzy nawet mówią o początku lutego. Pozostanie wtedy do wykorzystania jedynie limit dopłat na 2018 rok, który będzie ostatnim rokiem programu. Zapewne w ciągu 2017-ego roku wyczerpie się w połowie limit dopłat na 2018 rok, wtedy Bank Gospodarstwa Krajowego (operator dopłat MDM) wstrzyma składanie dalszych wniosków, przez kilka miesięcy będzie więc całkowite ‘zamrożenie’ programu MDM (sytuacja podobna do tej z drugiej połowy 2016 roku), a od stycznia 2018 będzie kolejny MDM-owa lawina wniosków o dopłaty, tym razem już ostatnia.

WKŁAD WŁASNY OD STYCZNIA 2017

Okazuje się, że banki różnie interpretują rekomendację Komisji Nadzoru Finansowego (Rekomendacja S – dotycząca dobrych praktyk w zakresie zarządzania ekspozycjami kredytowymi zabezpieczonymi hipotecznie), dotyczącą wysokości minimalnego wkładu własnego, wymaganego przy zakupie nieruchomości.

ZMIANY W WYMAGANYM WKŁADZIE WŁASNYM OD 2013 ROKU

Do roku 2013-ego można było zaciągać kredyt na 100% wartości nieruchomości. Od stycznia 2014 wymagany minimalny wkład własny musiał wynosić 5%, rok później minimalny wkład wzrósł do 10%. Od stycznia 2016 minimalny wkład własny wynosił 15%, natomiast od kilku dni minimalny wymagany wkład własny musi wynosić 20%. Tyle teorii, jeśli chodzi o praktykę, to pewien rozdźwięk pojawił się już w zeszłym roku, kiedy to wiele banków wciąż udzielało kredytu z 10-cio procentowym gotówkowym wkładem własnym na zakup mieszkania (mimo, iż formalnie był wymagany już 15-to procentowy wkład własny), natomiast różnica między 10-cio a 15-to procentowym wkładem własnym była ubezpieczana (ubezpieczenie niskiego wkładu własnego – jego koszt jest najczęściej ponoszony przez klienta, w niektórych przypadkach przez bank).

NIEJEDNOZNACZNE ZAPISY REKOMENDACJI DOTYCZĄCEJ WKŁADU WŁASNEGO

Sytuacja ta wynika z nie do końca jednoznacznego zapisu w rekomendacji S. W punkcie 15.7 Rekomendacji dotyczącym maksymalnego poziomu LTV w roku 2016 mamy następujące zapisy;
W przypadku ekspozycji kredytowych zabezpieczonych na nieruchomościach mieszkalnych, wartość wskaźnika LtV w momencie udzielenia kredytu nie powinna przekraczać poziomu:
a) 80% lub,
b) 90% w przypadku, gdy część ekspozycji przekraczająca 80% LtV jest odpowiednio ubezpieczona, lub kredytobiorca przedstawił dodatkowe zabezpieczenie w formie blokady środków na rachunku bankowym lub poprzez zastaw na denominowanych w złotych dłużnych papierach wartościowych Skarbu Państwa lub NBP, przy czym:

Dla ekspozycji kredytowych zabezpieczonych hipotecznie powstałych w okresie od 1 stycznia 2016 r. do 31 grudnia 2016 r. wartość wskaźnika LtV nie powinna przekraczać poziomu:
a) 85% lub,
b) 90% w przypadku, gdy część ekspozycji przekraczająca 85% LtV jest odpowiednio ubezpieczona, lub kredytobiorca przedstawił dodatkowe zabezpieczenie w formie blokady środków na rachunku bankowym lub poprzez zastaw na denominowanych w złotych dłużnych papierach wartościowych Skarbu Państwa lub NBP.

BANKI RÓŻNIE INTERPRETUJĄ REKOMENDACJĘ KNF

Wiele banków interpretowała te zapisy w ten sposób, że pojęcie ‘odpowiednio ubezpieczony’ może jak najbardziej odnosić się do ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, czyli mechanizmu, który faktycznie był stosowany przez banki, jeszcze przed wydaniem rekomendacji S, ponieważ banki same zauważały większe ryzyko tych kredytów, gdzie był niższy wkład własny. Warto w tym momencie nadmienić, że jest na rynku kilka banków, które od lat wymagają minimalnego wkładu gotówkowego przy zakupie mieszkania, w wysokości 20% wartości nieruchomości. Obecny poziom dopuszczalnego wskaźnika wkładu własnego i powiązanego z nim wskaźnika LTV jest pokazany w poniższej tabelce.
Wskaźnik LTV (ang. Loan to Value) – wartości kredytu do wartości nieruchomości, stanowi odwrotność wskaźnika wkładu własnego. Wyraża on relację maksymalnej wysokości kredytu, w odniesieniu do wartości nieruchomości.

Add a comment...

Post has attachment
KONTROLUJMY SWÓJ BIK
Pod koniec sierpnia padła informacja o możliwym wycieku danych z bazy PESEL, podejrzenie powstało na podstawie zaobserwowania przez urzędników, pobierania dużej ilości danych osobowych z centralnego rejestru przez kilka kancelarii komorniczych. W ślad za tymi doniesieniami pojawiła się obawa, że dane osobowe mogą zostać wykorzystane do działalności przestępczej, np. do wzięcia kredytu na inną osobę. Na ludzi padł blady strach - bardzo dużo osób chciało sprawdzić czy ich dane są bezpieczne, poprzez sprawdzenie swoich danych w Biurze Informacji Kredytowej (BIK). Mimo iż z późniejszych ustaleń wynikło, że nie doszło do udostępnienia żadnych danych osobom nieuprawnionym, w całej sytuacji można się dopatrzeć pewnego pozytywnego aspektu.
Wiele osób dowiedziało się zwyczajnie (a nie wszyscy o tym wiedzą), jak ważna jest ochrona danych osobowych. Jest to istotny problem dla odpowiednich organów administracji, której usługi są w coraz większym stopniu dostępne przez internet, jak również dla banków oraz tak zwanych Kowalskich, gdyż coraz więcej wszelkiej aktywności, w tym gospodarczej, odbywa się w sieci. W takiej sytuacji warto pamiętać o względach bezpieczeństwa.
Nadchodzi czas (może już nadszedł) kiedy warto każdemu polecić posiadanie konta w Biurze Informacji Kredytowej, nawet temu, kto nie posiada żadnych kredytów.
Posiadając unikalny login i hasło do systemu BIK możemy na kilka sposobów sprawdzać swoją historię kredytową. Daje nam to szereg korzyści, przede wszystkim widać, czy spłacane kredyty są raportowane do naszego banku w sposób prawidłowy. Inną kluczową korzyścią jest możliwość informowania nas o zapytaniach kredytowych, które powstają w momencie wnioskowania o kredyt. Jeśli pojawi nam się monit z BIK o zapytaniu kredytowym (trzeba aktywować tą usługę, nie jest ona dostępna całkowicie bezpłatnie), to wiemy, że zrobił to bank, w którym właśnie staramy się o kredyt, albo może ktoś właśnie próbuje wziąć kredyt na nasze nazwisko. Ta druga opcja wymaga energicznego działania, natomiast dzięki koncie w BIK mamy przede wszystkim kontrolę nad sytuacją, oraz ostrzeżenie, jeśli dzieje się coś złego z naszymi danymi, warto z takiej możliwości skorzystać. W gorszej sytuacji znajduje się ten, którego dane osobowe są wykorzystywane w sposób przestępczy, wbrew jego woli, a on nawet o tym nie wie, albo dowiaduje się o tym po dłuższym czasie, ponosząc wszelkie tego konsekwencje. Polecam zatem wszystkim moim Klientom założenie sobie indywidualnego profilu w BIK.
Konto dzięki któremu można pobierać tzw. informację ustawową jest bezpłatne, dodatkowe usługi, w tym tak zwane alerty BIK są dostępne w wersji płatnej. Szczegóły warto zobaczyć na samej stronie BIK - https://www.bik.pl/porownanie-kont-bik
Centrum obsługi klientów BIK znajduje się na ul. Postępu 17A w Warszawie. Niepotrzebna jest jednak osobista wizyta w biurze, aby założyć konto. Są 3 sposoby na uzyskanie osobistego zdalnego dostępu do systemu informatycznego BIK;
- skan lub zdjęcie dowodu osobistego
- kwalifikowany podpis elektroniczny
- list polecony z potwierdzeniem odbioru
Szczegółowo na temat wszystkich tych sposobów, można przeczytać na stronie BIK (BIK.pl), https://www.bik.pl/zakladanie-konta
Add a comment...

Post has attachment
W  jednym z banków trwa nieprzerwanie promocja kredytu hipotecznego pod nazwą kredyt na 5-tkę. Zarówno marża jak i prowizja mają taką samą wartość: 1,55%
Warunki promocyjne dostępne są w ramach promocji od 05.10.2015 dla wszystkich nowych wniosków - niezależnie od poziomu LTV, liczby i wartości dochodów.
Dodatkowe, wymagane produkty w ofercie promocyjnej:
ubezpieczenie na życie z oferty Banku, obowiązkowe przez 10 lat
bezpłatne konto osobiste w pakiecie banku z deklaracją przelewu wynagrodzenia, karta kredytowa z oferty Banku aktywnie wykorzystywana przez okres min. 5 lat.

Promocja kredyt na 5-tkę będzie dotyczyła wniosków złożonych w okresie od 05.10.2015 do 06.11.2015. Umowa kredytowa zgodnie z regulaminem promocji musi zostać podpisana w terminie do 15.12.2015 r.

Niniejsza symulacja ma charakter poglądowy i nie stanowi oferty w rozumieniu ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks Cywilny (Dz. U. z 1964 r. Nr 16 poz. 93; z późn. zm.). Otrzymanie kredytu na wyżej opisanych warunkach jest ograniczona czasowo oraz zależy od oceny przez bank informacji zawartych we wniosku. Ocenie podlegają; zdolność kredytowa, wiarygodność płatnicza klienta (na podstawie dotychczasowej historii spłaty zobowiązań), oraz pozostałe informacje zawarte we wniosku i załączonych dokumentach.
Photo
Add a comment...

Post has attachment
Czas finansowania zakupu mieszkań z 10% - owym wkładem własnym (90% LTV)  dobiega końca. Od przyszłego roku minimalny wkład własny będzie musiał wynosić, zgodnie z wymogami Komisji Nadzoru Finansowego, co najmniej 15%  (maksymalnie 85% LTV). W uproszczeniu schemat zaostrzania polityki KNF wobec kredytów mieszkaniowych ma następujący przebieg:
2014 rok – minimum 5% wkładu własnego,
2015 rok – minimum 10% wkładu własnego,
2016 rok – minimum 15% wkładu własnego,
2017 rok – minimum 20% wkładu własnego.
Więcej w artykule;
Add a comment...

Post has attachment
Bardzo tanie kredyty dla firm;  0% prowizji, marża tylko 4%, do 250000 zł bez zabezpieczenia! - dla firm działających nieprzerwanie od minimum 4 lat, a dla osób z grupy tzw. profesjonalistów* 0% prowizji i 3,5% marży, kwota do 500000 zł bez zabezpieczenia!
Zdolność kredytowa jest liczona na podstawie dochodu, albo na podstawie wpływów na konto (decyduje wyższa wartość), zależy również od stażu prowadzonej działalności. Warunkiem jest rozliczanie się z urzędem skarbowym na podstawie książki przychodów. O szczegóły zapytaj doradcę!

*profesjonalista to według banku osoba prowadząca następujące rodzaje działalności:
-  Kancelarie notarialne, adwokackie, radców prawnych
-  Gabinety lekarskie, specjalistyczne praktyki lekarskie, indywidualne  i prywatne praktyki lekarskie, praktyki lekarskie specjalistyczne, praktyki grupowe lekarzy rodzinnych, gabinety psychologiczne, gabinety stomatologiczne, praktyki pielęgniarskie      i rehabilitacyjne
-  Weterynarze
-  Biegli rewidenci, rzeczoznawcy majątkowi, geodeci
-  Komornicy sądowi
-  Kancelarie podatkowe/doradcy podatkowi
-  Architekci, inżynierowie budownictwa (pod warunkiem udokumentowania uprawnień i braku prowadzenia działalności z branży budowlanej)
-  Biura rachunkowe/księgowi posiadający licencję Ministra Finansów uprawniająca do usługowego prowadzenia ksiąg rachunkowych.

Otrzymanie kredytu na wyżej opisanych warunkach jest ograniczona czasowo oraz zależy od oceny przez bank informacji zawartych we wniosku. Ocenie podlegają; zdolność kredytowa, wiarygodność płatnicza klienta (na podstawie dotychczasowej historii spłaty zobowiązań), oraz pozostałe informacje zawarte we wniosku i załączonych dokumentach.
Photo
Add a comment...

Post has attachment
Od 1-ego września weszła w życie znowelizowana ustawa programu "Mieszkanie dla Młodych". Zmiany w niej wprowadzone będą miały znaczący wpływ na rynek mieszkaniowy w Polsce. Zwiększono dopłaty do mieszkań dla rodzin z dwójką dzieci – z 15 do 20% i do 30% dla rodzin z minimum 3 lub większą ilością dzieci. Inną ważną zmianą jest możliwość skorzystania z programu dla osób, które kupują mieszkanie na rynku wtórnym.

http://www.bankier.pl/wiadomosc/Mieszkanie-dla-mlodych-na-rynku-wtornym-Jakie-dokumenty-beda-potrzebne-7275872.html
Add a comment...

Post has attachment
Początek tygodnia potwierdził trend wzrostowy kursu franka szwajcarskiego, obserwowany od około 2 tygodni. Zbiega się on w czasie z coraz bardziej prawdopodobnym bankructwem Grecji. W tej sytuacji waluta szwajcarska ulega umocnieniu, nie tylko wobec EUR, ale również wobec PLN. Przyczyn jest tego kilka, w każdym razie rezultat jest taki, że frank przekracza cenę 4 złotych, co niestety nie ma jedynie przełożenia na wymianę handlową Szwajcarii z innymi krajami, ale rzutuje również na wysokość rat kredytów hipotecznych wielu polskich kredytobiorców. Sytuacja „frankowiczów”, będzie zapewne ważnym tematem debaty w Polsce jeszcze przez długie miesiące (jeśli nie lata). Rynek walutowy jest obecnie dosyć rozchwiany, natomiast ma realne przełożenie na wydatki budżetowe wielu polskich gospodarstw domowych.
Na zdjęciach: wywiad w TVP Info, dzień po uwolnieniu kursu franka przez Szwajcarski Bank Centralny (16.01.2015).
PhotoPhotoPhotoPhotoPhoto
2015-06-29
5 Photos - View album
Add a comment...

Post has attachment
Rada Polityki Pieniężnej radykalnie obniża stopy procentowe.
Najważniejsza z punktu widzenia kredytobiorców, stopa procentowa – referencyjna, została obniżona o 50 punktów bazowych, tj. z 2% do 1,5% osiągając najniższy poziom w historii. Jest to na pewno dobra informacja dla osób spłacających kredyty w rodzimej walucie, gdyż raty kredytów złotówkowych będą spadać. Ucieszeni nie będą natomiast ci, którzy mają oszczędności na lokatach. Nowe oferty lokat bankowych będą w zdecydowanej większości niżej oprocentowane. Wszystko w imię walki z deflacją. Rada Polityki Pieniężnej, dzięki niższych stopom procentowym i tańszemu kredytowi chce pobudzić koniunkturę gospodarczą, oraz konsumpcję, co powinno się przyczynić do zmniejszenia deflacji, a wręcz doprowadzić do inflacji (Rada Polityki Pieniężnej stawia sobie za cel inflację na poziomie 2,5%).
Jeśli chodzi o przełożenie tej decyzji na koszty np. spłacanych kredytów hipotecznych, to jest ona ogromna, zwłaszcza jeśli porówna się oszczędność na odsetkach w całym okresie kredytowania (20-30 lat), oraz obniżkę stawki WIBOR  w ostatnich latach (WIBOR to wskaźnik pochodny od stopy referencyjnej, bezpośrednio od niej zależny). WIBOR 3M w pierwszej połowie 2012 roku był jeszcze na poziomie powyżej 5%.
Add a comment...
Wait while more posts are being loaded