Profile cover photo
Profile photo
Michal Urbanowski
103 followers
103 followers
About
Michal's posts

Post has attachment
Photo

Post has attachment
Photo

Post has attachment
Most kolejowy w Głogowie / The Railway bridge in Glogow, Poland.
Photo

Post has attachment
 Lower Silesia / Poland / Góra / Catherine of Alexandria Church / Side entrance... 
Photo

Post has attachment
Bardzo znana lokalizacja, opisana i sfotografowana na prawie każdy możliwy sposób (do tego stopnia, że podobno robi się tam już zdjęcia ślubne). Ale to jednocześnie jedno z miejsc, które pokazuje, jak szybko może postępować destrukcja… Pałac był wykorzystywany aż do roku 1997 (jako szkoła, zakład wychowawczy, ośrodek dla upośledzonych umysłowo dzieci). Upadek tego kolosa (niemal 3000 m2 powierzchni użytkowej) jest więc dziełem ostatnich kilkunastu lat.  Na tę destrukcję złożyło się wiele czynników. Początkowo fundacja „Bez Granic”, chciała utworzyć tutaj dom pomocy społecznej - wizje były wspaniałe, PFRON „szalał z radości”, tak jak okoliczne władze. Fundacja przejęła pałac w formie darowizny w grudniu 2001 roku. Ale cóż, jak to w Polsce – typowy wałek… Wycięto parapety i kaloryfery a pałac sprzedano niejakiemu Siergiejowi Kuraskin, za kwotę ok. 1 miliona (z czasem okazało się, że jeden z właścicieli fundacji – Robert K. - był ścigany listem gończym). Potem było jeszcze kilka przekształceń własnościowych, ostatecznie obiekt trafił w ręce pamiętnego dewelopera „Gant Development”. Nadzieje znowu odżyły. Problem w tym, że „Gant Development” okazał się pamiętny dlatego, że jego upadek w lipcu 2014 był największym jak dotychczas upadkiem w historii polskiej branży deweloperskiej. Przy okazji, sąd sprawę upadłościową dewelopera umorzył i ogłosił prostą likwidację spółki, tym samym puszczając z torbami kilkaset rodzin, które deweloperowi uwierzyły...
 Pałac Durra (nazwa pochodzi od nazwiska Ludwiga Adolpha Theodora Dürr’a, który w 1898 został właścicielem pałacu) zatem sobie stoi, nie pilnowany przez nikogo z dziesiątkami otwartych wejść, odarty ze wszystkiego, co było interesujące. Nawet ludzie lubiący urbex, tak naprawdę niewiele już –oprócz rozległych korytarzy – będą tutaj w stanie odnaleźć… 
PhotoPhotoPhotoPhotoPhoto
Bełcz Wielki - błyskawiczny upadek
24 Photos - View album

Post has attachment
PhotoPhotoPhotoPhoto
Wieża Bismarcka w Żaganiu
4 Photos - View album

Post has attachment
Jeden z opuszczonych domów w wysiedlonej wsi Żukowice. 
One of the many abandoned houses in village Żukowice (Poland).
Photo

Post has attachment
Pobiedna, jak zresztą całe Góry Izerskie, w  pierwszych latach po II wojnie światowej nie były miejscem spokojnym. Panowała anarchia, region penetrowali szabrownicy, a z drugiej strony aktywny był Werwolf ( w dużym skrócie i uproszczeniu: niemiecka partyzantka powołana w roku 1943, z którą po wojnie problemy były podobne do tych, jakie na wschodzie mieliśmy z UPA). Polskie osadnictwo w tym rejonie było wówczas niewielkie, wystarczy wspomnieć, że jeszcze w styczniu 1946 roku prawie 1,5 miliona Niemców zamieszkiwało województwo wrocławskie, szczególnie właśnie Sudety, gdzie Niemcy wciąż stanowili większość. Ziemie odzyskane zamieszkiwane były z umiarkowanym entuzjazmem a polska administracja miała duże problemy z utrzymaniem południowej części tych terenów.

Na oficjalnej stronie Pobiednej możemy przeczytać fascynującą i przerażającą zarazem historię związaną z widocznym na zdjęciach cmentarzem: http://pobiedna.pl/index.php?id=grobowiec . O zorganizowanej grupie szabrowników krążyły legendy… 

Widoczne na zdjęciach miejsce było niegdyś przykościelnym cmentarzem ewangelickim. Obecnie współczesne polskie groby koegzystują ze starymi epitafiami i płytami, umieszczonymi na murze wokół cmentarza. Integralną częścią nekropolii jest charakterystyczna wieża, będąca pozostałością po kościele protestanckim. Pierwsze informacje o nim pochodzą z roku 1346, jednak właściwy kształt nadano miejscu w XVII wieku, kiedy to kościół zmieniono na tzw. „kościół graniczny” dla ewangelickich Ślązaków, wtedy też dobudowano widoczną na zdjęciach wieżę. Jeszcze po II wojnie światowej, świątynia funkcjonowała jako katolicka, ale szybko popadła w ruinę (mówi się o szabrownikach i braku zgody władz stalinowskich na remont…).
PhotoPhotoPhotoPhotoPhoto
Poland / Lower Silesian Voivodeship / Pobiedna
12 Photos - View album

Post has attachment
Ruins of the St. Nicholas' Church in #Głogów (Poland)
Ruiny kościoła św. Mikołaja w Głogowie
Photo

Post has shared content
Wait while more posts are being loaded