Profile cover photo
Profile photo
Radca Prawny Łódź Patrycja Kimla
4 followers
4 followers
About
Posts

Post has attachment
28 sierpnia 2015 - imieniny
Photo
Add a comment...

Post has attachment
Lepsza ochrona praw konsumenta – nowe prawo, istotne zmiany. 

Od pewnego czasu aktualny pozostaje temat związany z przyjęciem nowej ustawy o prawach konsumenta, która weszła w życie z dniem 25 grudnia 2014 roku. Jej wprowadzenie niewątpliwie jest z korzyścią dla konsumentów, którym przyznana została większa, szersza ochrona ich praw. Mniej zadowoleni mogą być natomiast przedsiębiorcy, na których nałożone zostały nowe, dodatkowe obowiązki. Co więcej, po stronie sprzedawców powstała także konieczność dostosowania postanowień regulaminów sklepów do nowo-obowiązujących przepisów. 

Podkreślić należy, iż nowe prawo konsumenckie po pierwsze, przyznało kupującym szerokie uprawnienie do otrzymania od sprzedawców, przed zawarciem umowy, wyczerpujących informacji w przedmiocie jej zawarcia. Co istotne, wspomniane uprawnienie odnosi się nie tylko do umów zawieranych na odległość, ale również do umów powszechnie zawieranych bezpośrednio w sklepach stacjonarnych. Niewątpliwie pozwoli to konsumentom na bliższe zapoznanie się z warunkami umowy i tym samym na podjęcie bardziej świadomej decyzji, co do jej zawarcia.

Do drugie, nowe prawo wprowadza także istotną zmianę w zakresie terminu do złożenia oświadczenia o odstąpieniu umowy. Dotychczas, bowiem był to termin liczący 10 dni. Aktualnie, w związku z nową regulacją prawną, wspomniany termin do odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa lub na odległość uległ wydłużeniu do 14 dni. Należy przy tym pamiętać, iż samo oświadczenie o odstąpieniu od umowy nie wymaga dla swej skuteczności wskazania przyczyny jego złożenia. 

Po kolejne, nowa ustawa o prawach konsumenta wprowadza także bardzo ważne dla każdego kupującego regulacje dotyczące określenia rzeczywistych kosztów związanych z zawarciem umowy. Słusznie, bowiem, na przedsiębiorców został nałożony ustawowy obowiązek poinformowania kupującego o wszelkich kosztach związanych z umową. W istocie, pozwoli to konsumentom na zapoznanie się z faktycznymi wydatkami dotyczącymi danej umowy i to jeszcze przed jej zawarciem. Dodać należy, iż nowe przepisy zwalniają także kupującego z ciężaru ponoszenia kosztów zwrotu zakupionej rzeczy w sytuacji odstąpienia przez niego od umowy, jeżeli uprzednio nie został on poinformowany przez sprzedawcę o powyższym obowiązku. 

Ważną zmianą jest także rozszerzenie uprawnień konsumentów związanych z wystąpieniem wad rzeczy. Mianowicie, nowe prawo konsumenckie zwiększyło swobodę kupującego w zakresie wyboru żądań na wypadek ujawnienia się wad rzeczy sprzedanej. Aktualnie, zatem, konsument w przypadku wady rzeczy, od razu ma możliwość skorzystania z uprawnienia do żądania obniżenia ceny, bądź odstąpienia od umowy, a nie jak dotychczas obowiązku stosowania się w pierwszej kolejności do procedury, która przewidywała konieczność uprzedniego wystąpienia z żądaniem naprawy rzeczy, bądź wymiany na nową wolną od wad. 

Wyjaśnić również należy, iż przepisy nowej ustawy o prawach konsumenta znajdują zastosowanie tylko do umów zawartych po dacie wejścia w życie wspomnianej regulacji prawnej, a zatem od 25 grudnia 2014 roku. Do wcześniejszych umów (tj. zawartych przed tą datą) nadal znajdują zastosowanie dotychczasowe przepisy sprzed omawianej nowelizacji. Dla wielu przedsiębiorców oznacza to tym samym konieczność posługiwania się dwoma regulaminami sklepu, dostosowanymi do nowej i dawnej, (ale nadal obowiązującej) regulacji prawnej. Przedsiębiorcy winni także pamiętać, iż przy formułowaniu treści regulaminów warto skorzystać z fachowej pomocy radcy prawnego lub adwokata. Praktyka, bowiem pokazuje - wbrew przeświadczeniu wielu przedsiębiorców, – iż sporządzanie prawidłowego, odpowiadającego przepisom prawa regulaminu nie zawsze jest rzeczą prostą i często może prowadzić do ponoszenia przez sprzedawców dodatkowych, zbędnych kosztów, które są konsekwencją nieznajomości przepisów prawa, bądź ich błędnej interpretacji. 
Photo
Add a comment...

Post has attachment
Zabezpieczenie kontaktów z dzieckiem na czas trwania sprawy sądowej. 

Z różnych względów w praktyce sądowej zdarza się coraz częściej, iż od momentu złożenia w sądzie wniosku o ustalenie kontaktów z dzieckiem, aż do prawomocnego zakończenia postępowania mija wiele miesięcy, a rodzic dochodzący swych praw nie dysponuje jeszcze przez czas trwania sprawy sądowej żadnym rozstrzygnięciem regulującym jego kontakty z dzieckiem. Nadto, zdarza się, iż w związku z założeniem sprawy, konflikt miedzy rodzicami potęguje się jeszcze bardziej i wówczas jeden z rodziców traci całkowicie możliwość osobistej styczności z dzieckiem.
Niewątpliwie taka sytuacja wpływa na osłabienie, a niekiedy nawet na ustanie więzi emocjonalnych między rodzicem a dzieckiem. Powyższe nie sprzyja dobru dziecka, jego rozwojowi emocjonalnemu, ale również narusza nie tylko prawa rodzica do kontaktów, ale także prawa samego dziecka. Tymczasowym rozwiązaniem w tej trudnej sytuacji rodzinnej może być złożenie wniosku o zabezpieczenie kontaktów rodzica z dzieckiem na czas trwania właściwego postępowania. Wniosek taki może być złożony jednocześnie z głównym wnioskiem w przedmiocie ustalenia kontaktów z dzieckiem, bądź też, jako odrębne pismo już w trakcie trwania postępowania.
Za zasadnością złożenia powyższego wniosku przemawia zwykle sytuacja, gdy jeden z rodziców nie ma już praktycznie możliwości realizacji kontaktów z dzieckiem, z uwagi na zachowania drugiego rodzica, pod którego pieczą pozostaje.
Zaznaczyć należy, iż z uwagi na charakter instytucji zabezpieczenia, sposób ustalenia kontaktów przez sąd na czas trwania postępowania będzie miał raczej charakter cząstkowy, to jest zapewniający kontakty na podstawowym poziomie. Tym samym zakres i sposób kontaktów zaproponowanych w głównym wniosku nie musi 
i na ogół nie będzie powielony w postanowieniu sądu w przedmiocie zabezpieczenia kontaktów. 
Oczywistym winno być, iż do uzyskania zabezpieczenia nie wystarczy jedynie samo złożenie wniosku. Koniecznym jest, bowiem uprawdopodobnienie okoliczności przemawiających za jego zasadnością i potrzebą tymczasowego uregulowania przez sąd kontaktów z dzieckiem. Najczęściej wskazuje się przy tym na fakt utrudniania lub uniemożliwiania osobistej styczności z dzieckiem oraz fakt, iż w związku z tym godzi to w rozwój emocjonalny i uczuciowy dziecka. 
Dodać również należy, iż zasadą jest, że orzeczenie przez sąd o zabezpieczeniu kontaktów z dzieckiem następuje dopiero po przeprowadzeniu rozprawy, a nie jak to zwykle bywa na posiedzeniu niejawnym. Jedyny wyjątek dotyczy tzw. wypadków niecierpiących zwłoki, a więc sytuacji, gdy z uwagi na dobro dziecka konieczna jest natychmiastowa ingerencja sądu rodzinnego. Wspomnieć należy, iż rozprawa w przedmiocie zabezpieczenia kontaktów z dzieckiem winna być wyznaczona w terminie 1 miesiąca od dnia wpływu wniosku do sądu, jednakże termin ten ma charakter jedynie instrukcyjny i tym samym nie wiąże sądu. 
Photo
Add a comment...

Post has attachment
Usunięcie braków formalnych w sądowym postępowaniu administracyjnym – najnowsze orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego. 
Składając skargę do sądu administracyjnego może się okazać, iż jest ona obarczona brakami formalnymi. W takiej sytuacji sąd kieruje do skarżącego pismo wzywające do usunięcia stwierdzonych braków w zakreślonym terminie, tj. w ciągu 7 dni. W przypadku, gdy strona nie uzupełni braków formalnych skargi, sąd administracyjny, na podstawie art. 58 § 1 pkt. 3 p.p.s.a., odrzuci skargę. 
Wskazać należy, iż żaden przepis ustawy nie reguluje kwestii związanej z treścią wezwania sądowego w przedmiocie usunięcia braków formalnych skargi. Stąd w praktyce sądowej pisma tego rodzaju różnią się, co do zawartych w nich treści i użytych sformułowań. Może się, zatem zdarzyć, iż wezwanie jest tak sformułowane, że budzi wątpliwości, co do sposobu jego wykonania, a mimo to sąd odrzuci skargę. 
Powyższym zagadnieniem zajął się na szczęście Naczelny Sąd Administracyjny, który zajął stanowisko, iż pismo sądu wzywające do uzupełnienia braku formalnego musi być precyzyjnie i jasno sformułowane, i to zarówno, co do określenia konkretnego braku formalnego, jak i co do sposobu usunięcia przez stronę tego braku. Treść wezwania nie może, zatem budzić wątpliwości odnośnie tego, co i w jaki sposób podlega uzupełnieniu, a zatem jakie konkretne czynności ma podjąć skarżący, aby sąd mógł nadać skardze dalszy bieg. 
Powyższe stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowi niewątpliwie wyraz zdrowego rozsądku i przejaw ochrony osób, które składają skargi do sądów administracyjnych, zwłaszcza, gdy osoby te nie korzystają z profesjonalnej pomocy prawnej radcy prawnego lub adwokata. Oznacza to tym samym, iż gdy wezwanie do usunięcia braków formalnych skargi nie jest jasno i precyzyjnie sformułowane, 
a zatem budzi wątpliwości, co do jego przedmiotu, nie może to rodzić żadnych negatywnych skutków po stronie skarżącego i uniemożliwia – w razie nie wykonania wezwania - odrzucenie skargi przez sąd. 
Photo
Add a comment...

Post has attachment
Upadłość konsumencka – faktyczny sposób na „oddłużenie”.

Z początkiem 2015 roku w końcu instytucja tzw. upadłości konsumenckiej nabrała praktycznego znaczenie i stała się tym samym realnym sposobem wyjścia 
z zadłużenia dla wielu konsumentów. Choć bowiem upadłość konsumenta (zgodnie z ustawą: postępowanie upadłościowe wobec osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej) funkcjonowała w polskim systemie prawnym od 2009 roku, to jednak z uwagi na obowiązujące wówczas obwarowania ustawowe, dla większości osób była w zasadzie niemożliwa do wykorzystania.
Zaznaczyć należy, iż znowelizowane przepisy, celem uproszczenia procedury oddłużenia konsumenta, formułują przede wszystkim, jako ogólną zasadę - zwolnienie dłużnika z obowiązku dowodzenia przed sądem, iż stan niewypłacalności powstał nie z jego winy. Zgodnie z obecnie obowiązującą regulacją prawną, to na sądzie spoczywa ciężar ustalenia, czy zadłużenie jest skutkiem zawinionych działań samego dłużnika. Dopiero wykazanie, iż niewypłacalność powstała na skutek świadomego i umyślnego postępowania dłużnika, bądź też jego rażącego niedbalstwa, pozwala sądowi na negatywne dla konsumenta rozpoznanie jego wniosku. 
Pamiętać należy, iż celem postępowania upadłościowego w sprawie konsumenta jest przede wszystkim umożliwienie mu wyjścia w pętli zadłużenia, a zatem inaczej jak 
w przypadku upadłości przedsiębiorcy, gdzie nadrzędną regułą jest zaspokojenie wierzycieli w jak największym stopniu. Stąd sąd może ustalić plan spłaty długów 
z jednoczesnym umorzeniem nawet części zobowiązań. Wszystko zależy od okoliczności i przyczyn powstania zadłużenia. 
Nadto, obecnie przeprowadzenie postępowania upadłościowego nie jest już tak kosztowne dla konsumenta. Opłata od wniosku, bowiem to 30,00 złotych. Co więcej, dalsze koszty postępowania mogą zostać przejęte na rachunek Skarbu Państwa. 
Na zakończenie wyjaśnić należy, iż upadłość konsumencka dotyczy jedynie osób fizycznych, które nie są jednocześnie przedsiębiorcami. Wobec tego, osoba, która prowadzi nawet jednoosobową działalność gospodarczą nie będzie mogła skorzystać z omawianych regulacji. Gdy jednak przedsiębiorca zaprzestanie prowadzenia działalności zarobkowej, to po upływie 1 roku otwiera się dla niego możliwość występowania już, jako konsument. Oznacza to tym samym, iż postępowaniem upadłościowym będą mogły być objęte nie tylko jego długi ze sfery prywatnej (przykładowo niespłacony przez niego kredyt mieszkaniowy), ale również długi firmowe (przykładowo niezapłacone faktury). 
Z powyższego należy wysnuć wniosek, iż aktualnie upadłość konsumencka nie stanowi już tylko „martwej” regulacji prawnej, obowiązującej w zasadzie jedynie teoretycznie. Nabrała ona, bowiem dużego znaczenia praktycznego, co zapewne będzie skutkować dużą ilością wniosków składanych do sądów. 
Photo
Add a comment...

Post has attachment
Photo
Add a comment...

Post has attachment
Czy członkowie rodziny odpowiadają za długi osoby ubezwłasnowolnionej?
Na wstępie, od razu należy wskazać, iż w polskim systemie prawa nie ma żadnego przepisu, który nakładałby na członków rodziny ubezwłasnowolnionego obowiązek spłaty jego długów. Osoby, które martwią się, zatem czy i w jaki sposób mają uregulować dług ubezwłasnowolnionego, winny wiedzieć, iż rodzina nie ponosi odpowiedzialności za zaciągnięte przez niego zobowiązania. 
W praktyce zawodów prawniczych można spotkać się ze stanami faktycznymi, 
gdy bliscy ubezwłasnowolnionego dowiadują się po pewnym czasie o zaciągniętych przez niego zobowiązaniach z tytułu umów kredytów, czy też umów pożyczek gotówkowych. Często, nawet sam ubezwłasnowolniony nie pamięta, aby zawierał jakiekolwiek umowy. Tymczasem, wierzyciele dzwonią i wysyłają pisma z żądaniem zapłaty. Wówczas to właśnie rodzina ubezwłasnowolnionego zaczyna interesować się sprawą i najczęściej do członków rodziny ubezwłasnowolnionego windykatorzy kierują swoje roszczenia o zwrot pieniędzy. Ubezwłasnowolniony na ogół, bowiem nie ma nawet świadomości, iż jest „czyimś dłużnikiem.”
Należy uspokoić wszystkich, którzy znaleźli się w podobnej sytuacja. Wierzyciele, bowiem, wbrew temu, co mówią, nie mogą dochodzić swych roszczeń o zapłatę od członków rodziny ubezwłasnowolnionego tylko z tego powodu, że osoby te łączy stosunek pokrewieństwa. Nie jest odpowiedzialny za długi ubezwłasnowolnionego również jego opiekun prawny. 
W tym miejscu wyjaśnić należy, iż konsekwencją ubezwłasnowolnienia danej osoby jest tzw. pozbawienie jej zdolności do dokonywania czynności prawnym. Przez czynność prawną należy rozumieć między innymi zawarcie umowy. Osoba ubezwłasnowolniona nie może, zatem w świetle prawa zawrzeć ważnej umowy, co nie oznacza, iż w razie otrzymania od pożyczkodawcy pieniędzy, nie jest zobowiązania do zwrotu całej kwoty. Nieważności czynności prawnej nie należy utożsamiać ze zwolnieniem z długu. Ubezwłasnowolniony jednak odpowiada sam za dług, który zaciągnął. Wierzyciel, zatem, może skierować żądanie o zwrot pieniędzy tylko do samego ubezwłasnowolnionego. Członkowie rodziny nie odpowiadają za długi swym majątkiem osobistym i przez to nie muszą ich spłacać. Warto przy tym zawiadomić wierzyciela, iż osoba, która zaciągnęła zobowiązanie jest osobą ubezwłasnowolnioną
Photo
Add a comment...

Post has attachment
Najem lokalu mieszkalnego – lepiej wynająć lokal na potrzeby mieszkaniowe, czy jednak na działalność usługową. 
Na wstępie zaznaczyć należy, iż umowy najmu lokalu należą do jednych z najczęściej zawieranych w obrocie umów cywilnych. Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę z tego, że istnieją istotne różnice między wynajęciem lokalu na zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych, (czyli wynajęciem lokalu mieszkalnego), a zawarciem umowy najmu lokalu na działalność usługową. 
W przypadku umów najmu lokali, które mają być przeznaczony na cele inne niż mieszkaniowe, treść takich umów może być kształtowana, co do zasady dowolnie przez strony. Postanowienia umowy mogą być, zatem dostosowane do indywidualnych potrzeb zarówno wynajmującego, jak i najemcy. Zawieranie takich umów reguluje Kodeks cywilny. 
Inaczej wygląda sytuacja dotycząca zawierania umów najmu lokalu mieszkalnego. Przede wszystkim, ten rodzaj umów regulują w pierwszej kolejności przepisy ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego, Kodeks cywilny zaś zawiera uzupełniającą regulację prawną. Dodać przy tym należy, iż większość przepisów wspomnianej ustawy ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, iż postanowienia umowy najmu lokalu mieszkalnego, które są sprzeczne z ustawą nie będą obowiązywać. Strony zawierające taką umowę, nie mogą, zatem całkowicie swobodnie i w oderwaniu od przepisów określić treści łączącego ich stosunku najmu. Dotyczy to w szczególności możliwości wypowiedzenia umowy najmu lokalu mieszkalnego. Wspomniana ustawa zawiera, bowiem enumeratywne wyliczenie podstaw do dokonania wypowiedzenia, które to nie mogą być ani zmienione, ani wyłączone przez zapisy umowne. W praktyce jest to duży problem po stronie wynajmującego, który chce rozwiązać umowę. Nie może on, bowiem „po prostu” jej wypowiedzieć, gdy lokator wykonuje ciążące na nim obowiązki, w tym w szczególności płaci regularnie czynsz. W praktyce bardzo często zdarzają się sytuacje, iż wbrew woli wynajmującego (właściciela lokalu), umowa najmu trwa i nie ma prawnych podstaw, aby szybko i skutecznie zakończyć taki stosunek prawny. Dobrym rozwiązaniem dla wynajmującego, który chce wynająć lokal na potrzeby mieszkaniowe jest natomiast tzw. najem okazjonalny lokalu. Przede wszystkim przepisy ustawy przy tego typu umowach nie przewidują aż tak restrykcyjnych ograniczeń, co do możliwości wypowiedzenia umowy. Jednakże, dla zawarcia tego rodzaju umowy konieczne jest spełnienie dodatkowych, nałożonych przepisany ustawy, wymagań jak załączenie do niej odpowiednich oświadczeń najemny w formie aktu notarialnego. Konieczne jest przede wszystkim zgłoszenie zawarcia umowy właściwemu naczelnikowi urzędu skarbowego i to w terminie 14 dni od dnia rozpoczęcia najmu. Istotną najmu okazjonalnego jest nadto dobrowolne poddanie się przez najemcę egzekucji w zakresie opróżniania i wydania lokalu, co pozwala wynajmującemu uniknąć procesu sądowego. Jednocześnie wskazać należy, iż z uwagi na formalności, jakich należy dopełnić, a zwłaszcza obowiązek dobrowolnego poddania się egzekucji, w praktyce potencjalni najemcy nie są zainteresowani zawieraniem umów najmu okazjonalnego lokalu. Nie zapewniają one im, bowiem tak szczególnej i mocnej ochrony jak przepisy ustawy regulujące zwykły najem lokalu mieszkalnego. 
Reasumując, przed podjęciem decyzji, co do najmu lokalu, wynajmujący powinien przede wszystkim zapoznać się z regulacjami prawnymi określającymi ten typ stosunku prawnego. Brak znajomości przepisów prawa może, bowiem okazać się dla wynajmującego bardzo zgubny i zaprowadzić ostatecznie na drogę postępowania sądowego celem dochodzenia swoich praw. Nie zawsze, bowiem wynajęcie mieszkania może przynosi
wynajmującemu korzyści finansowe – a przecież taki powinien być cel zawarcia umowy najmu lokalu. 
Photo
Add a comment...

Post has attachment
Jak odzyskać pożyczone pieniądze ? – zawieranie i wypowiadanie umowy pożyczki. 
Często zdarza się, iż członek rodziny lub też znajomy chce pożyczyć od nas pieniądze. I nie ma w tym nic złego, zwłaszcza, jeżeli nasza sytuacja ekonomiczna nam na to pozwala i możemy w ten sposób pomóc bliskiej nam osobie. Niewiele osób jednak decydując się na pożyczenie określonej sumy pieniężnej, myśli przy tym 
o zawarciu umowy pożyczki na piśmie. I jakkolwiek, zażądanie spisania takiej umowy może być zinterpretowane, jako brak zaufania, to jednak ilość spraw sądowych pokazuje, iż warto przed przekazaniem pieniędzy, wpierw należycie zabezpieczyć się na wypadek ewentualnego braku zwrotu pieniędzy. 
Nadmienić należy, iż choć nie ma ustawowego obowiązku zawarcia umowy pożyczki w formie pisemnej – ustna umowa pożyczki jest, bowiem również ważna – to posiadanie takiej umowy niewątpliwie stanowi istotny dla sądu dowód, że faktycznie doszło do zawarcia umowy i pożyczenia określonej kwoty. Forma pisemna ma istotne znaczenie przy umowie pożyczki, której wartość przekracza 500,00 złotych. Ustawa, bowiem stanowi, iż taka umowa powinna być stwierdzona pismem. Oznacza to tyle, iż w razie przykładowo zawarcia jedynie ustnej umowy pożyczki na kwotę 2.000,00 złotych, umowa taka jest oczywiście ważna, ale w procesie sądowym znajdą zastosowanie reguły ograniczające postępowanie dowodowe. Nie będzie możliwe, zatem udowodnienie zawarcia umowy pożyczki za pomocą dowodu z zeznań świadków i dowodu z przesłuchania samych stron (głównie powoda). Ustawa przewiduje od powyższego ograniczenia tylko trzy wyjątki, po pierwsze gdy obie strony wyrażą zgodę na dowód ze świadków lub dowód z przesłuchania stron (trudno jednak przypuszczać, aby pozwany w sprawie działał na swoją niekorzyść), po drugie, gdy powodem jest konsument, a pozwanym przedsiębiorca, i w końcu po trzecie, gdy fakt zawarcia umowy będzie uprawdopodobniony za pomocą pisma. W tym miejscu należy wskazać, iż najczęściej to właśnie ten trzeci wyjątek pozwala na uzyskanie korzystnego dla powoda rozstrzygnięcia i tym samym odzyskanie pożyczonych pieniędzy. Jednakże nie zawsze powód dysponuje taki dokumentami, których analiza może prowadzić do wniosku, że strony zawarły umowę pożyczki. 
Z powyższego, zatem bezsprzecznie wynika, że w interesie dającego pożyczkę leży niewątpliwie sporządzenie jej w formie pisemnej. 
Inną korzyścią wynikającą ze spisania umowy pożyczki jest także to, iż od razu w treści umowy możemy, a wręcz powinniśmy wskazać termin zwrotu pożyczki. Gdy biorący pożyczkę nie zwróci nam pieniędzy w ustalonym terminie, od razu możemy skierować do sądu pozew o zapłatę. W przeciwnym razie, tj. w braku określenia terminu w samej treści umowy, bądź przy umowie zawartej ustnie pojawia się problem z terminem wymagalności zwrotu pożyczki. Jeżeli nie został on określony przez strony umowy, należy pamiętać, że aby móc żądać zwrotu pożyczonych pieniędzy, najpierw należy wypowiedzieć umowę. Następnie, biorący pożyczkę ma jeszcze 6 tygodni na oddanie pieniędzy. Dopiero po upływie tego terminu, biorący pożyczkę jest w zwłoce i dopiero wówczas można skierować sprawę na drogę postępowania sądowego. Brak, zatem oznaczenia terminu zwrotu pożyczki w samej umowie, wydłuża jeszcze o 6 tygodnie czas oczekiwania na dobrowolne oddanie pieniędzy. 
Photo
Add a comment...

Post has attachment
Podział majątku.
Naturalną konsekwencją prawomocnego orzeczenia rozwodu jest ustanie między małżonkami majątkowej wspólności ustawowej. Oznacza to, zatem, iż byli już małżonkowie mogą się nareszcie podzielić majątkiem. Chodzi tu przy tym wyłącznie o tzw. majątek wspólny, a zatem taki, który został nabyty i wypracowany przez czas trwania małżeństwa. Nadto, powyższe dotyczy tylko takich sytuacji, kiedy to małżonkowie nie zawarli majątkowej umowy małżeńskiej (określonej potocznie mianem intercyzy).
Podziału majątku wspólnego małżonkowie mogą dokonać przed notariuszem w drodze umowy. Oczywiście możliwość ta występuje wówczas, gdy małżonkowie nie pozostają w konflikcie i są zgodni zarówno, co do składników majątku, ich wysokości, jak i sposobu podziału. W braku zgody, jedynym możliwym i koniecznym rozwiązaniem jest skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego. W tym też celu należy złożyć do właściwego sądu wniosek o podział majątku. Nadto, wniosek taki podlega opłacie sądowej w wysokości 1.000,00 złotych. We wniosku należy dokładnie opisać składniki majątku, ich wysokość i proponowany sposób podziału. Niezbędne jest także zgłoszenie na te okoliczności odpowiednich dowodów. Często, w tego typu sprawach przeprowadzany jest dowód z opinii biegłego rzeczoznawczy majątkowego, bowiem na ogół małżonkowie spierają się nie tylko, co do składników wspólnego majątku, ale również, co do ich wartości. Zaznaczyć należy, iż zakładając w sądzie sprawę o podział majątku wspólnego, należy liczyć się z tym, iż może ona potrwać nawet kilka lat i niekonieczne może zakończyć się po naszej myśli. Warto, zatem najpierw podjąć, chociaż próbę porozumienia się z byłym małżonkiem. Zawsze, bowiem można złożyć do sądu wniosek o podział wspólnego majątku małżonków, ustawodawca, bowiem nie przewidział w tym przypadku żadnego terminu ograniczającego możliwość wystąpienia z przedmiotowym żądaniem. 
Na zakończenie należy również wyjaśnić, iż orzeczenie rozwodu z wyłącznej winy jednego z małżonków, nie ma żadnego wpływu na postępowania w sprawie o podział majątku. Zatem, małżonek, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, nie może tylko na tej podstawie żądać ustalenia przez sąd nierównych udziałów 
w majątku wspólnym. Nie jest to, bowiem przesłanka uzasadniająca przyznanie byłemu małżonkowi większej części majątku. 
Photo
Add a comment...
Wait while more posts are being loaded